Wymagania edukacyjne

Czytasz wypowiedzi wyszukane dla frazy: Wymagania edukacyjne





Temat: Wymagania edukacyjne w gimnazjum
Jestem nauczycielem z wykształcenia, ale uczelnię opuściłem parę latek temu, więc mogę się mylić, ale spróbuję Ci pomóc.

Po pierwsze, wymagania edukacyjne to inaczej ogólne warunki, jakie musi spełniać uczeń, aby dostać określoną ocenę. Przykład tego masz tutaj:


http://janusz.aftyka.edu.oeiizk.waw.pl/wymagania1.htm
KUNIEC

Tobie pewnie chodzi o wymagania programowe, czyli wyszczególnienie tematów i ksiażek, które powinieneś znać.
Z tego co wiem, MEN opracowuje wytyczne i rozsyła je do szkół, szkoła przekazuje to nauczycielom, a oni na tej podstawie opracowują plan nauczania. Nie udało mi się znaleźć niczego w tym stylu w Internecie, ale w szkole na pewno będą mieli takie cuś, a Ty masz pełne prawo się z tym zapoznać.
Przeglądaj resztę odpowiedzi





Temat: DV-2005 HELP!
WITAM.
 zwracalem sie z tym pytaniem  na forum alt.pl.usa-loteria ale bez
odpowiedzi, moze ktos zyczliwy bedzie mogl cos poradzic...

 Mam pytanko dotyczace "LOTERII WIZOWEJ DV-2005"

 "Wykształcenie:

 Osoba aplikująca musi spełniać wymagania edukacyjne tzn.

 posiadać minimum średnie wykształcenie lub jego "ekwiwalent" w momencie
przeprowadzania rozmowy w konsulacie
 (w Stanach Zjednoczonych oznacza to udane ukończenie dwunastoletniego
programu nauczania w szkole podstawowej i średniej)"

 A jezeli w danej chwili jestem w trakcie szkoly sredniej (tzn.jestem w
klasie maturalnej, mam 19 lat) i zloze zgloszenie na DV 2005 (termin: 1
listopad 2003 do 30 grudzień 2003), to czy kwalifikuje się do wzięcia udziału
w losowaniu zielonej karty?
 Interesuje mnie fakt, ze - w trakcie losowania nie spelniam wymagania
edukacyjnego, lecz bede posiadal srednie wyksztalcenie juz w chwili
ewentualnego powiadomienia o wygranej(termin: od maja do lipca), a nastepnie
w momencie przeprowadzania rozmowy w konsulacie...

 Dziekuje za ewentualne odpowiedzi...

 POZDRAWIAM

Przeglądaj resztę odpowiedzi





Temat: grafik a dlatego komputerowy
On Jul 12, 12:13 pm, docxxx <sku@gmail.comwrote:
 Kapeluszniku, patrzysz na siebie


jak na zawodowca i czytasz ogloszenia jako zawodowiec, tzn. mylisz ze
poszukuja osoby ktora zna sie na tym tyle co Ty (czyli wie duzo o
swojej robocie), a tak wcale nie musi byc.
Oczywiscie moze byc i tak, ze firma z ogloszenia poszukuje naprawde
profesjonalisty, co zna sie na wszystkim. W takim razie niech szukaja
dalej.


To drugie oglosznie widze juz drugoi tydzien. W poprzednim tygodniu
mieli 9 zgloszen w tym maja 5. Patrze na to z perspektywy znajomego
ktory chce sie zajmowac webdesignem i troche juz w tym kierunku
zrobila wiec sie zglosila za pierwszym razem. Wymaganiami edukacyjnymi
przewyzsza te zadane (student na 3 roku a im wystarczy po liceum). A
oni odpowiedzili ze niestety szukaj kogos kto sie bedzie dobrze znal
na javie i php5. A uwazam ze wiedz pozywej tego co on umie to juz
mocno zachacza o informatyke. Irytuje mnie po prostu ze szukaja
wlasnie informatyka ktory tam umie uzyc Ps-a i zrobic taka graficzke
jak sa w necie.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: biednych nauczycieli :)))
Moon napisał:


dwa miesiące wakacji = 15% roku


Jeden miesiąc. Drugi to bycie do dyspozycji szkoły, organizowanie poprawek,
Rady Pedagogiczne, przygotowywanie niezliczonej ilości papierów (plany
wynikowe, rozkłady materiału, plany dydakytyczne, wychowawcze, wymagania
edukacyjne,...).


52 weekendy = 30% roku


To zdaje się norma w cywilizowanym świecie, że weekend ma się wolny.


ferie wiosenne = 3% roku


Co to jest? Mówisz o świętach wielkanocnych? Nie wiedziałem, że inni w tym
czasie pracują.


ferie zimowe = 4% roku


To nie jest czas wolny dla nauczycieli. Organizują spotkania dla uczniów, są
cały czas do dyspozycji dyrektora, tradycyjnie siedzą w papierach (to ich
główne zajęcie poza przerywnikami na prowadzenie lekcji).


święta BN = 2% roku


Nie wiedziałem, że inni pracują w BN.


święta państwowe ok 3% roku


I znowu, czy inni pracują w święta państwowe?


piętnuję największych opierdalaczy i największych płaczków III RP!


Piętnuję debili, których jednym zajęciem z braku normalnej roboty jest
wypowiadanie się na tematy o których nie mają pojęcia.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: MEN za sabotaż intelektualny na milionach Polaków
Tomasz Pyra napisał:


Inna sprawa że większość uczniów i tak nie była w stanie tego pojąć.


większość Polaków nie rozumie dziennika telewizyjnego, czy w związku z
tym należy ograniczyć listę lektur do 'czerwonego kapturka', bo to są w
stanie zrozumieć niemal wszyscy? to szkoła kształtuje kondycję
intelektualną późniejszych studentów, polityków, lekarzy etc. czy
wolałbyś aby ciemny motłoch decydował o coraz niższych wymaganiach
edukacyjnych? tu zadziała sprzężenie zwrotne i za kilkanaście lat
większość uczniów nie będzie w stanie pojąć ułamków aż wreszcie zbuntują
się przeciw tabliczce mnożenia.


Przyszły nauczyciel matematyki na swoich studiach, zamiast zgłębiać
tajniki sztuki nauczania, to zgłębia tajniki matematyki wyższej.


w dzisiejszych realiach jeszcze pożyteczniejsza jest znajomość technik
samoobrony przed agresywnymi uczniami.


I akurat manipulując przy programie, niewiele się w tej kwestii pomoże.


ale redukując program można sporo zaszkodzić.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Kandydaci na studia wyzsze sa niedouczeni
Mateusz Ludwin pisze:


A może wystarczy po prostu uświadomić gimnazjalistom, że wejście w
matematykę i kierunki techniczne to gwarancja znalezienia pracy i życia w
dostatku? Przecież te wszystkie marketingi i zarządzania nie wzięły się
znikąd, ludzie idą na to bo marzy im się "fura skóra i komóra".


tymczasem wielu rodziców uświadamia gimnazjalistom, że ich przyszłość
jest na zmywaku w Anglii i tylko naukę angielskiego należy traktować
poważnie. liczyłem, że nowa minister edukacji jako nauczycielka
matematyki choć trochę zaszczepi w młodzieży szacunek do tego przedmiotu
po tym jak ewidentny głupek Giertych chełpił się, że maturę z matematyki
zaliczył na słabą 3, ale widzę, że ta kobieta jest jeszcze durniejsza i
wyrządzi znacznie większe szkody na tym stanowisku redukując wymagania
edukacyjne ze wszystkich przedmiotów.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Za dręczenie nauczyciela cała klasa zawieszona
jak zaradzić
a propos torunia, znęcania się nad nauczycielem

1. zlikwidować plany wynikowe i inną kłamliwie demoralizującą
FIKCJĘ, wymagania
edukacyjne też nią są
powyższe zresztą nie tylko młodym nauczycielom przeszkadza w
normalnym przygotowaniu się do lekcji, żeby zrobić "charyzmę"...

pracować z uczniami a nie uginać się pod głupią niepotrzebną
biurokracją


2. przywrócić obowiązek zwolnień lekarskich jako usprawiedliwień
nieobecności
3. jeszcze ważniejszy od zachowania jest ogólne NIEuczenie się
uczniów- to jest
uwłaczające dla nauczycieli
4. po co się uczyć skoro to szkoły gonią za ucznien, bo za
uczniem idą
pieniądze z powiatów
a studia prywatne? też liczy się płatnik czesnego a nie wyniki
ze szkoły
średniej

5. opisowe oceny ze sprawowania dla najsłabszych i najlepszych

nic się nie zmieni: Łybacka będzie tylko dostosowywać do UE i
pilnować z charyzmą urzędasa kuratorium aby "nie umoczyć"
nauczyciele uważają, że kuratoria i ministerstwo w ogóle nie
czują praktyki życia szkoły Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Za dręczenie nauczyciela cała klasa zawieszona
a propos torunia, znęcania się nad nauczycielem

1. zlikwidować plany wynikowe i inną kłamliwie demoralizującą
FIKCJĘ, wymagania
edukacyjne też nią są
powyższe zresztą nie tylko młodym nauczycielom przeszkadza w
normalnym przygotowaniu się do lekcji, żeby zrobić "charyzmę"...

pracować z uczniami a nie uginać się pod głupią niepotrzebną
biurokracją


2. przywrócić obowiązek zwolnień lekarskich jako usprawiedliwień
nieobecności
3. jeszcze ważniejszy od zachowania jest ogólne NIEuczenie się
uczniów- to jest
uwłaczające dla nauczycieli
4. po co się uczyć skoro to szkoły gonią za ucznien, bo za
uczniem idą
pieniądze z powiatów
a studia prywatne? też liczy się płatnik czesnego a nie wyniki
ze szkoły
średniej

5. opisowe oceny ze sprawowania dla najsłabszych i najlepszych

nic się nie zmieni: Łybacka będzie tylko dostosowywać do UE i
pilnować z charyzmą urzędasa kuratorium aby "nie umoczyć"
nauczyciele uważają, że kuratoria i ministerstwo w ogóle nie
czują praktyki życia szkoły Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Toruńscy uczniowie poniewierający nauczyciela s...
przywrócić obowiązek zwolnień lekarskich
1. przywrócić obowiązek zwolnień lekarskich jako usprawiedliwień nieobecności
2. jeszcze ważniejszy od zachowania jest ogólne NIEuczenie się uczniów- to jest
uwłaczające dla nauczycieli
3. po co się uczyć skoro to szkoły gonią za ucznien, bo za uczniem idą
pieniądze z powiatów
a studia prywatne? też liczy się płatnik czesnego a nie wyniki ze szkoły
średniej

4. opisowe oceny ze sprawowania dla najsłapszych i najlepszych
5. zlikwidować plany wynikowe i inną kłamliwie demoralizującą FIKCJĘ, wymagania
edukacyjne też nią są Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Toruńscy uczniowie poniewierający nauczyciela s...
uginać się pod głupią niepotrzebną biurokracją
1. przywrócić obowiązek zwolnień lekarskich jako usprawiedliwień nieobecności
2. jeszcze ważniejszy od zachowania jest ogólne NIEuczenie się uczniów- to jest
uwłaczające dla nauczycieli
3. po co się uczyć skoro to szkoły gonią za ucznien, bo za uczniem idą
pieniądze z powiatów
a studia prywatne? też liczy się płatnik czesnego a nie wyniki ze szkoły
średniej

4. opisowe oceny ze sprawowania dla najsłapszych i najlepszych
5. zlikwidować plany wynikowe i inną kłamliwie demoralizującą FIKCJĘ, wymagania
edukacyjne też nią są
powyższe zresztą nie tylko młodym nauczycielom przeszkadza w normalnym
przygotowaniu się do lekcji, żeby zrobić "charyzmę"...

pracować z uczniami a nie uginać się pod głupią niepotrzebną biurokracją Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Toruńscy uczniowie poniewierający nauczyciela s...
biurokracja zamiast uczenia
1. zlikwidować plany wynikowe i inną kłamliwie demoralizującą FIKCJĘ, wymagania
edukacyjne też nią są
powyższe zresztą nie tylko młodym nauczycielom przeszkadza w normalnym
przygotowaniu się do lekcji, żeby zrobić "charyzmę"...

pracować z uczniami a nie uginać się pod głupią niepotrzebną biurokracją


2. przywrócić obowiązek zwolnień lekarskich jako usprawiedliwień nieobecności
3. jeszcze ważniejszy od zachowania jest ogólne NIEuczenie się uczniów- to jest
uwłaczające dla nauczycieli
4. po co się uczyć skoro to szkoły gonią za ucznien, bo za uczniem idą
pieniądze z powiatów
a studia prywatne? też liczy się płatnik czesnego a nie wyniki ze szkoły
średniej

5. opisowe oceny ze sprawowania dla najsłabszych i najlepszych
nic się nie zmieni: Łybacka będzie tylko lizać tyłek UE i pilnować z charyzmą
urzędasa kuratorium aby dupy nie umoczyć Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: W II Liceum Ogólnokształcącym grozi unieważnien...
Najwyższa pora, aby powiedzieć sobie parę słów prawdy - tzw.
renomowane licea kryją wiele "tajemnic". W wielu z nich
zdawalność sięga 100 procent, bo istotnie nie można mówić, że w
V czy innym "zakładzie" nie nauczyło się dobrze młodzieży.
Nauczyciele nie zadają tu z polskiego zadań ( jedno w semestrze
i to jeszcze rzadko sprawdzone albo na słuch), trudno więc, aby
potem oblewali na pisemnym. Nadzór - Kuratorium zresztą wyraźnie
sprzyja właśnie tym liceom. Tu ujdzie brak wymagań edukacyjnych,
brak sensownego programu wychowawczego itp, bo to jest ....
odpowiedni, czytaj niski, numer liceum. Dobre licea, o wyższych
numerach, gdzie nauczyciele stają na głowie, niestety, nigdy
laurki na swój temat się nie doczekają. Ani władza ani
dziennikarze nie poświęcają im swojej uwagi . Po co, wszak
jakieś tam liceum dwdzieścia i kilka, trzydzieści i kilka to wg.
nich miernoty. Cały Kraków od wielu lat wie, że np.w V
zakładzie pije się na szkolnych wycieczkach ( słynna wycieczka
sprzed lat do Francjii ... nic! Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Poczesna: szkoła nie chce uczyć niepełnosprawne...
Problem jednak jest i wypowiedzi przedmówców jego nie dotyczą.Gdyby rodzice
zdawali sobie sprawę jak może wyglądać nauka ich córki w szkole integracyjnej a
jak będzie w klasie masowej nie mieli by wątpliwości co robić. Mam pewność, że
rodzice zdrowych dzieci również nie będą zadowoleni jeśli nauczyciel niestety
kosztem czasowym ich dzieci( w rezultacie obniżeniuem jakośći pracy )zapewni
naukę lub pobyt dziecku choremu.Czy ta dziwczynka jest w stanie w sensie
umysłowym spełnić wymagania edukacyjne ? bo wózek problemem nie jest choć do
niego trzeba osoby która będzie go pchała.Koledzy z I klasy nie poradzą,
później może będzie lepiej. Rozumiem wójta i jego argumenty. Rozumiem też
rodziców. Sytuacja dziecka niepełnosprawnego jest trudna.Szczeglnie jesli
problem dotyczy upośledzenia.W sytuacji licznych klas, wymagań również zdrowych
dzieci i ich rodziców,nauczyciel jest człowiekiem nie BOGIEM.Po prostu nie da
rady.Cos zawali.Albo dzieci zdrowe albo dziecko chore nie będzie miało takiej
szansy jak w klasie integracyjnej.Jeśli rodzice mają dobrą wole rozwoju swego
dziecka zrobią dla niego to co powinni.Będą wozili bo tam dziewczynce będzie
dobrze i tam jest szansa że otrzyma to czego potrzebuje.A jeśli sie uprą i
postawią na swoim to będzie tak jak chcą Tylko powiem szczerze Szkoda tej
dziewczynki bo klasa integracyjna naprawde daje szanse.Szanse która każdemu sie
należy. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: O wyższości pasterza nad pastuchem
stawia czwórki lub piątki
i to jest kolejny powód, by religia zniknęła za szkół. Za takie podejscie do
nauczania ksiądz dostaje takie same pieniadze, jak każdy inny nauczyciel,
który każdą ocenę musi uzasadniać, a co wiecej do kazdego przedmiotu ustalać
tzw. wymagania edukacyjne, czyli wykaz tresci, jakie każdy uczeń powinien
opanować na każdą ocenę. Potem zgodnie z tym formułować sprawdziany, a
nastepnie wystawiać oceny... A religia liczy się do średniej. Żenada. Byc moze
takie podejscie do nauczania, jakie prezentuje ten ksiądz, jest słuszne, by
krzewić wiarę, ale wówczas miejsce religii powinno byc w salce katechetycznej,
a nie w szkole - za publiczne pieniadze. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Rozgrzać szkolną religię
Praktyki religijne są wliczane do oceny!!!
Z wymagań edukacyjnych w klasie pierwszej, między innymi:

"Pobożne uczestnictwo w niedzielnych i światecznych Mszach św.,
roratach oraz nabożeństwach (różańcowych, Drogi Krzyżowej, majowych,
czerwcowych)".

Tak jest w jednej ze szkół diecezji koszalińsko - kołobrzeskiej. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Minister edukacji: Gowin nie, może Katarzyna Hall
Oby ten dialog ze środowiskiem nauczycielskim był
rzeczywisty a nie pozorowany jak przed wprowadzeniem niepotrzebnego i
szkodliwego etapu edukacji jakim są gimnazja oraz giertychowskich nowinek takich
jak zaniżone wymagania edukacyjne przy maturach czy też program mający rzekomo
zwalczać agresję w szkołach. Rzeczywista konsultacja z tymo którzy na co dzień
pracują z młodzieżą jest konieczna jeżeli chcemy mieć dobrą i efektywną szkołę. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Minister zmienił program - podręczniki nieaktualne
Nic nowego ! GW jest niedoinformowana
Byłem pierwszym rocznikiem, który poszedł do gimnazjum i pisał nową maturę. Z
tego co pamiętam to już wtedy było tak, że książek nie można było zmieniać w
trakcie edukacji na danym szczeblu. Zmiany w podręcznikach mogły być wprowadzane
tylko dla osób które zaczynały podstawówkę/gimnazjum/liceum.

Powód jest bardzo prosty - program nauczania w książkach w poszczególnych latach
różni się. Wymagania edukacyjne pisane są pod katem tego co uczeń ma umieć po
skończeniu danego stopnia edukacji, a nie tego co ma się w każdej klasie uczyć


Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Czy deficyty rozwojowe dziecka są brane pod uwa...
Czy deficyty rozwojowe dziecka są brane pod uwa...
Z artykułu dowiedziałam się własciwie to, co już wiem. Trudno to
nawet nazwać artykułem, ponieważ są to znane i wszystkim dostę
pne przepisy wybrane z rozporządzenia. Spodziewałam się więcej
informacji na temat dostosowania wymagań edukacyjnych do
możliwości i potrzeb uczniów, co często stanowi problem dla
wielu nauczycieli. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Ocena za pismo
ROZPORZĄDZENIE MINISTRA EDUKACJI NARODOWEJ

z dnia 21 marca 2001 r.

w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania i promowania uczniów i
słuchaczy oraz przeprowadzania egzaminów i sprawdzianów w szkołach publicznych

(Dz. U. Nr 29, poz. 323 i Nr 128, poz. 1419, z 2002 r. Nr 46, poz. 433, Nr 155,
poz. 1289 i Nr 214, poz. 1807 oraz z 2003 r. Nr 26, poz. 225)

obowiązuje od dnia 14 kwietnia 2001 r.


§ 2. 1. Ocenianie wewnątrzszkolne osiągnięć edukacyjnych ucznia polega na
rozpoznawaniu przez nauczycieli poziomu i postępów w opanowaniu przez ucznia
wiadomości i umiejętności w stosunku do wymagań edukacyjnych wynikających z
podstawy programowej i realizowanych w szkole programów nauczania,
uwzględniających tę podstawę, oraz formułowaniu oceny.
Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: weryfikacja niesprawiedliwej oceny końc pls o info
pomyłka :)
Jest jak wół:

Ocenianie wewnątrzszkolne obejmuje:
1) formułowanie przez nauczycieli wymagań edukacyjnych oraz informowanie o nich
uczniów i ich rodziców (prawnych opiekunów),

2) bieżące ocenianie i śródroczne klasyfikowanie, według skali i w formach
przyjętych w danej szkole oraz zaliczanie niektórych zajęć edukacyjnych,

3) przeprowadzanie egzaminów klasyfikacyjnych,

4) ustalanie ocen klasyfikacyjnych na koniec roku szkolnego (semestru) i
warunki ich poprawiania.

Szczegółowe zasady oceniania wewnątrzszkolnego określa statut szkoły, z
uwzględnieniem przepisów rozporządzenia.
Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Oceny w szkole
Nie uczę wprawdzie w szkole matematyki , ale na moim przedmiocie (języku
polskim) nie stawiam ocen za staranie się lecz za przyswojoną wiedzę. Piszę tu
o ocenach cząstkowych. Ocena końcoworoczna jest owocem całorocznych EFEKTÓW
pracy! Nie mogłeś więc dać 6 ani nawet 5 uczniowi, który nie opanował
przewidzianego programem nauczania materiału. Nie macie wymagań edukacyjnych na
daną ocenę z poszczególnych przedmiotów? Jeśli sam ich nie opracowałeś, to
mozna kupić gotowe. Polecam. A tak wogóle, może on cierpi na dyskalkulię? Warto
zrobić odpowiednie badania. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Korepetycje - o co pytać?
przede wszystkim o kompetnecje nauczyciela :). Rozumiem, że interesuje Panią
solidne przygotowanie do egzaminu gimnazjalnego, więc proszę zrobić wywiad
wśród znajomych, kto ma takiego nauczyciela, który jest doświadczony, solidny i
ma praktykę nie tylko szkolną ,ale również "korepetytorską", zna wymagania
edukacyjne a przede wszystkim program matematyki w gimnazjum - naukowiec z
politechniki, albo z uniwersytetu niekoniecznie zna :)
Pozdrawiam cieplutko :)

W cenach proszę się zorientować na stronce : www.profesor.pl/korepetycje/
albo
www.korepetycje.pl/ Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: plan czynności przygotowawczych do matury
Jaka jest podstawa prawna "planu czynności...", gdzie narodził się ten kolejny
biurokratyczny kretynizm? Czy reforma naszej edukacji ma polegać na eliminacji
zdrowego rozsądku z myślenia o polskiej szkole?
Znaczna większość żmudnie przygotowywanych przez nauczycieli planów, wymagań
edukacyjnych i sterty innych papierków to pseudoprakseologia mająca sprawiać
wrażenie działań nowatorskich opisywanych językiem oświatowej nowomowy, do
której rozumienia konieczny jest słowniczek wydany przez MENiS (to fakt). Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: za mało matematyki
Dyskusja staje się absurdalna. Matematyk ma za mało godzin, polonista, biolog,
historyk, chemik i fizyk oczywiście też, że o nauczycielach j. obcych nie
wspomnę.
To paranoja polskiej szkoły - przeświadczenie większości nauczycieli, że wciąż
za mało - głównie encyklopedycznej - wiedzy wtłaczają do uczniowskich głów. No
bo jak można np. nie znać układu wydalniczego ślimaka, całek czy rzeki w Peru
na 6 liter ? Toż to zgroza, żeby w szkole tego nie nauczyli.
Abstrakcyjne w stosunku do możliwości przeciętnego ucznia wymagania edukacyjne
(na różnych poziomach kształcenia - do szkół ponadgimnazjalnych włącznie)
i "nadgorliwość" wielu nauczycieli, którzy gonią z programem, ba muszą
realizować - często z powodów ambicjonalnych - wariant rozszerzony, to jedne z
głównych przyczyn frustracji szkolnej wśród uczniów i pedagogów. Niemożność
sprostania wymaganiom rodzi bowiem nerwice i agresję, powoduje niechęć do
szkoły.
Szkoda, że w polskiej zbiurokratyzowanej coraz bardziej oświacie zdrowy
rozsądek i pragmatyzm w działaniu zostały zagłuszone przez patetyczne mówienie
o powołaniu nauczycieli, misji szkoły i wypisywanie setek papierów, które mają
czarno na białym potwierdzać "świetną" jakość kształcenia w Polsce.
Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: naiwna wiara ile może pomóc psycholog
Szkolenia dotyczące zwalczania agresji, to przelewanie z pustego w próżne. Nie
ma żadnej skutecznej recepty na ten problem. Nikt na świecie go nie odkrył.
- Tłumaczenie bez przerwy trudną sytuacją rodzinną niczego nie wnosi, no bo co
ma zrobić nauczyciel ? adoptować tych wszystkich z niewydolnych rodzin.
- Co ciekawsze najgorzej radzą sobie z tym właśnie pedagodzy i nauczyciele
religii
- Przecież to właśnie oni mieli być na to antidotum
- Zalecenbia wypisywane przez PORADNIE PSYCHOLOGICZNE nadają się do kategorii
humor szkolny
- Ostatnio dostałem takie, o uczniu agresywnym i tępym jak nogi stołowe, cytuję:
UCZEŃ WYKAZUJE NADMIERNĄ POBUDLIWOŚĆ I TRUDNOŚCI W SKUPIENIU UWAGI, NALEŻY
OBNIŻYĆ WYMAGANIA EDUKACYJNE I DOSTOSOWAĆ JE DO SŁABSZYCH MOŻLIWOŚCI UCZNIA.
- Na Boga co tu obniżać , jeśli w piątej klasie on ledwo czyta, nic nie pisze,
a o tym, że jest nadmiernie pobudliwy wie i bez tej opinii każde dziecko w
klasie. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: naiwna wiara ile może pomóc psycholog
Gość portalu: janusz napisał(a):

>> UCZEŃ WYKAZUJE NADMIERNĄ POBUDLIWOŚĆ I TRUDNOŚCI W SKUPIENIU UWAGI, NALEŻY
> OBNIŻYĆ WYMAGANIA EDUKACYJNE I DOSTOSOWAĆ JE DO SŁABSZYCH MOŻLIWOŚCI UCZNIA.
> - Na Boga co tu obniżać , jeśli w piątej klasie on ledwo czyta, nic nie
pisze,
> a o tym, że jest nadmiernie pobudliwy wie i bez tej opinii każde dziecko w
> klasie.
To chyba wszyscy znamy; nie wim po co te opinie. To wszystko to jedna bzdura. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Ocena na nowy rok szkolny
Proponuję też zajrzeć do regulaminu oceniania/szkoły. W szkole mojej
starszej jest np. coś takiego:
"Nauczyciele na początku każdego roku szkolnego informują
uczniów oraz ich rodziców o
a) wymaganiach edukacyjnych etc
b) sposobach sprawdzania osiągnięć edukacyjnych uczniów "
Jak można robić klasówkę na ocenę w przyszłym roku szkolnym nie
informując przedtem uczniów o "sposobach sprawdzania osiągnięć
edukacyjnych"?
Może jest coś o tym, jak szybko należy sprawdzoną klasówkę oddać? U
nas jest, że należy to zrobić w ciągu 14 dni. A jeśli nauczyciel
chory to może się to wydłużyć, ale nie więcej niż o kolejne 2
tygodnie. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Ocena na nowy rok szkolny
Mowa jest chyba o sprawdzianie/pracy klasowej, a nie o kartkóce?
Jeśli zapowiesz klasówkę w czerwcu, a potem zwolnisz z klasówki
ucznia, ktory we wrześniu przyszedł do klasy - możesz spodziewać się
protestów innych uczniów/ich rodziców. Jeśli każesz pisać nowemu
uczniowi klasówkę zapowiedzianą w czerwcu - byłby frajerem gdyby nie
protestował.
Ponadto na 1-szej lekcji nowego roku szkolnego należy poinformować
uczniów o wymaganiach edukacyjnych w bieżącym roku szkolnym,
sposobach sprawdzania osiągnięc edukacyjnych uczniów etc -
przynajmniej tak jest w regulaminie oceniania szkoły mojej córki.
Więc pewnie spokojnie można się doczepić także do kartkówki z
ostatnich lekcji zeszłorocznych - to są zeszłoroczne "wymagania
edukacyjne". Przeczytaj najpierw wewnątrzszkolny system oceniania w
swojej szkole, a potem sprawdź, czy któryś z rodziców nie jest
przypadkiem prawnikiem... Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Ocena na nowy rok szkolny
jakw napisała:

> Jeśli zapowiesz klasówkę w czerwcu, a potem zwolnisz z klasówki
> ucznia, ktory we wrześniu przyszedł do klasy - możesz spodziewać
> się protestów innych uczniów/ich rodziców.

A niech protestują. To jest moja decyzja i jej nie zmienię.

> Ponadto na 1-szej lekcji nowego roku szkolnego należy poinformować
> uczniów o wymaganiach edukacyjnych w bieżącym roku szkolnym

A ja o części wymagań poinformuję już w czerwcu. Taki nadgorliwy będę ;)

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Uczniowie z orzeczeniami od psychologów
strzechwa napisała:

> Chodzą po klasie, gadają, zaczepiaja innych, nie wykonują poleceń nauczyciela

Jest to fałszywe założenie - Twoje i pewnie Twojej szkoły - że uczeń z
orzeczeniem ma prawo zakłócać tok lekcji i nie wykonywać poleceń nauczyciela.

Względem takiego ucznia dostosowuje się (nie obniża!) wymagania edukacyjne, co
nie znaczy, że trzeba stosować wobec niego taryfę ulgową jeśli chodzi o
zachowanie i przestrzeganie reguł porządkowych.

W pracy z takimi uczniami doskonale sprawdzają się metody behawioralne i w tym
kierunku proponuję przeszukać google i oferty szkoleniowe.

Sz. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Nieklasyfikowanie ucznia
Właśnie otrzymałem list z kuratorium, który rozwiewa wątpliwości - liczba ocen w
żaden sposób nie może wpływać na możliwość nieklasyfikowania. To nauczyciel przy
frekwencji poniżej 50% decyduje, czy uczeń spełnia wymagania edukacyjne na
odpowiednią ocenę.
Za wszystkie rady i wszelką pomoc w tym temacie wszystkim forumowiczom dziękuję.
Pozdrawiam Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: nowe liceum- korepetycji będzie 100%
Nie ma się co łudzić, polskie szkoły ponadgimnazjalne często z ok. 35 -
osobowymi klasami nie są w stanie świadczyć usług edukacyjnych na wysokim
poziomie. Większość czasu pozalekcyjnego zajmuje obecnie nauczycielom robota
papierkowa (plany, sprawozdania, ewaluacje,ścieżki międzyprzedmiotowe,
opracowywanie lub modyfikowanie przeróżnych wymagan edukacyjnych, kryteriów
oceniania itp.), a nie przygotowywanie się do zajęć, bo na to często nie
starcza już po prostu siły. Szkoła po reformie tonie w papierach.
Kolejnym problemem są przeładowane, nieracjonalne, niepragmatyczne programy
nauczania (np. z biologii), zazwyczaj niedostosowane do możliwości
percepcyjnych przeciętnego ucznia. Dobre opanowanie przez przeciętnego ucznia
przeciętnego liceum wymagań do nowej matury to utopia (nie wspominając o
liceach profilowanych, w których poziom jest zbliżony do dawnych zawodówek, a
wielu uczniów to funkcjonalni analfabeci). W tej sytuacji wielu rodziców woli
pomóc dzieciom (czasem dmuchają na zimne)i zafundować im przedmaturalne
korepetycje czy kurs jezyka obcego (przecież nowa matura będzie decydowała o
dostaniu się lub nie na wymarzone studia).
Jeśli nie "odchudzi" się klas i nie zracjonalizuje programów nauczania, nie ma
mowy o podniesieniu jakości ksztalcenia, chyba ze będziemy tworzyć fikcję z
prawie powszechną zdawalnoscia matury, jak to było do tej pory. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Utwory na fortepian dla klasy 4-6
Podaję link o wymaganiach edukacyjnych - klasa 5 też jest
psm.bystrzyca.pl/fortepian.pdf
Nie pamiętam co grała Emilka w piątej klasie, Kaja dopiero w
drugiej .

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: wiolonczela, program nauczania?
Tu są wymagania edukacyjne, ale dla dzieci [cykl 6 letni nauczania,
nie znalazłam dla cyklu 4 letniego].

74.125.77.132/search?
q=cache:I8S1tFaQ8ngJ:www.psm.katowice.pl/PSO%2520wiolonczela%2520I%
2520st.pdf+wymagania+edukacyjne+wiolonczela&hl=pl&ct=clnk&cd=1&gl=pl


Moja córka uczy się grać na wiolonczeli, ale to dopiero początki
[klasa 2]. Podpatruję o rok starszego Julka i liczę, że ona też
niedługo będzie tak dobrze grać jak on

Od wczoraj ćwiczy koncert Oskara Riedinga, piękny [nutki w Szkole na
wiolonczelę Międlara].
To samo, co grała Viktoria

video.google.com/videoplay?docid=4367238860292346592&ei=fnZNSZymOZGojQK5p6HMCw&q=viktoria+g%C5%
82ucho%C5%82azy+rieding

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Orzeczenie a opinia
zjadło początek
Opinia i orzeczenie to dwa podstawowe dokumenty wydawane przez poradnie
psychologiczno-pedagogiczne.
Opinia ma dla szkoły wartość opiniotwórczą. To znaczy, że decyzję w danej
sprawie podejmuje dyrektor szkoły /np. w przypadku odroczenia dziecka od
obowiązku szkolnego lub wcześniejszego przyjęcia dziecka do klasy pierwszej/ lub
rada pedagogiczna /np. w sprawie pozostawienia ucznia klasy I – III na drugi rok
w tej samej klasie/.
Poradnia, po przeprowadzeniu specjalistycznych badań, sprawy te tylko opiniuje.
Oznacza to, że opinia poradni psychologiczno-pedagogicznej może być wzięta pod
uwagę przy podejmowaniu decyzji lub nie.

Podstawą prawną wydawanych przez poradnię opinii jest:
Rozporządzenie MENiS z dnia 11 grudnia 2002r. w sprawie szczegółowych zasad
działania publicznych poradni psychologiczno-pedagogicznych, w tym publicznych
poradni specjalistycznych /Dz. U. Nr 5, poz.46/, w którym czytamy:

§4
1.Poradnia wydaje opinie w sprawach:
1)wcześniejszego przyjęcia dziecka do szkoły podstawowej oraz odroczenia
rozpoczęcia spełniania obowiązku szkolnego;
2)pozostawienia ucznia klasy I-III szkoły podstawowej na drugi rok w tej samej
klasie;
3)objęcia ucznia nauką w klasie terapeutycznej;
4)dostosowania wymagań edukacyjnych wynikających z programu nauczania do
indywidualnych potrzeb psychofizycznych i edukacyjnych ucznia, u którego
stwierdzono zaburzenia i odchylenia rozwojowe lub specyficzne trudności w
uczeniu się, uniemożliwiające sprostanie tym wymaganiom;

i dalej, jak leci w pierwszym poście
Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Bardzo dobry uczeń
Zadając to pytanie nie miałam na myśli wymagań edukacyjnych, czyli tego, co
uczniowie powinni opanować. Jest to dla mnie oczywiste. Bardziej zależało mi na
odpowiedzi praktycznej, czy taki uczeń zawsze dostaje oceny najwyższe w
przekładzie na dawny system oceniania "piątki".
Czy takiemu uczniowi mogą zdarzać się wpadki co jakiś czas np. załóżmy z
matematyki, ale jest wybitny, bije na głowę inne dzieci, powiedzmy z
pozostałych przedmiotów. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: do nauczycielek:)
§ 6. 1. Nauczyciel jest obowiązany, na podstawie opinii publicznej poradni
psychologiczno-pedagogicznej, w tym publicznej poradni specjalistycznej,
dostosować wymagania edukacyjne, o których mowa w § 4 ust. 1 pkt 1, do
indywidualnych potrzeb psychofizycznych i edukacyjnych ucznia, u którego
stwierdzono zaburzenia i odchylenia rozwojowe lub specyficzne trudności w
uczeniu się, uniemożliwiające sprostanie tym wymaganiom, z zastrzeżeniem ust. 2
i 3.

2. Dostosowanie wymagań edukacyjnych, o których mowa w § 4 ust. 1 pkt 1, do
indywidualnych potrzeb psychofizycznych i edukacyjnych ucznia, u którego
stwierdzono specyficzne trudności w uczeniu się, uniemożliwiające sprostanie
tym wymaganiom, następuje także na podstawie opinii niepublicznej poradni
psychologiczno-pedagogicznej, w tym niepublicznej poradni specjalistycznej, o
której mowa w art. 71b ust. 3b ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie
oświaty, zwanej dalej "ustawą", z zastrzeżeniem ust. 3.

www.dysleksja.waw.pl/aktyprawne.html
Moim zdaniem, nauczyciel może nie umieć odczytać, ale wtedy powinien
zaproponować inne rozwiązania. Myślę też, że nie o to tu chodzi, bo przeciez
inni odczytują...

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Orzeczenie do ksztalcenia specjalnego
Cześć,ja swoje dzieci(Jarek 13 i Anita 8) też kilka razy zgłaszałam do badania w
poradni.Składałam wniosek o dostosowanie wymagań edukacyjnych do indywidualnych
potrzeb psychofizycznych ucznia z uwagi na stan zdrowia.Nasze dzieci mają
genetyczną wadę wzroku achromatopsję.Poradnia w wydanej opini stwierdziła u
Anity przeciętny, a u Jarka wyższy niż przeciętny rozwój intelektualny.Jarek
oprócz opini ma też orzeczenie o potrzebie kształcenia specjalnego z uwagi na
genetyczną wadę wzroku.Anicie też złożyliśmy wniosek o wydanie takiego
orzeczenia.Zespół w diagnozie stwierdził że wszystkie ograniczenia(niższa
koordynacja wzrokowo-ruchowa i sprawność grafomotoryczna)jest uwarunkowana
schorzeniem podstawowym- czli wadą wzroku.Myślę że nie powinnaś zgodzić się na
proponowany zapis jezeli Gracjanek nie jest opóźniony.Poradnia moze zaznaczyć
tak jak w naszym przypadku że wszystkie problemy są związane z wadą
wzroku.Gracjanek jest jeszcze mały, więc czeka Go w przyszłości jeszcze kilka
takich badań gdy rozpocznie naukę w szkole.Jarek ma już wyznaczony następny
termin badania na koniec miesiąca-bo zaczyna od wrzesnia nastepny etap nauki
gimnazjum.Pozdrawiam Agata. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Orzeczenie do ksztalcenia specjalnego
Witam, popieram moje przedmówczynie :-)
Pod koniec czerwca również idę z córką do Poradni Psychologiczno-Pedagogicznej w
związku z określeniem konieczności lub braku takowej, specjalnych wymagań
edukacyjnych do indywidualnych potrzeb psychofiz. ze względu na jej stan
zdrowia, czyli wadę wzroku. Jak do tej pory w szkole radzi sobie dobrze, ale to
jeszcze nic nie znaczy. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: uczen z dysleksja
Z czytaniem i pisaniem jest tez zle. Dziewczyna ma stwierdzona przez psychologa
dysleksje, ze wskazaniem (standardowo) obnizenia wymagan edukacyjnych odnoscie
poprawnosci ortograficznej. Mnie chodzi o jakies ogolne wskazowki metodyczne
odnosnie pracy z osobami dyslektycznymi, bo takowe zapewne istnieja. Wiadomo,
ze uporczywe poprawianie dziala demotywujaco, jadnakze, patrzac z drugiej
strony, jesli nie bede w ogole korygowal jej wymowy, nie bedzie zapewne zadnej
poprawy.

Inna sprawa, ze dziewczyna z zerowa znajomoscia jezyka trafila do klasy (I gim)
realizujacej click on 2. Widac bledy wynikajace z niewlasciwej nauki - np
wymawia slowa zgodnie z ich pisowanie (bo przeciez na sprawdzianie to wlasnie
jest wymagane). Ciezko teraz te nawyki zmienic. A w szkole wszystko jest OK.
Pani nauczycielka zadowolona, bo dziewczynka ma 4. A to, ze ocena ta w zadnym
stopniu nie przeklada sie na praktyczna znajomosc jezyka zdaje sie byc
nieistotne :( Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Językowcy:niemiecki
Heju
jestem nauczycielką j.niemieckiego w szkole podstawowej i gimnazjum
a do tego w styczniu kończę staż na nauczyciela dyplomowanego
w czerwcu chcę złożyć teczkę
poproszę o plany wynikowe na mój adres mejdejka@gazeta.pl
a może ktoś jeszcze ma do tego podręcznika wymagania edukacyjne
u nas dyrekcja to wymyśliła by do każdego działu i każdego semestru
przygotować wymagania na każdą ocenę do gimnzjum juź mam teraz do podstawówki
mi potrzebne , jeżeli ktoś ma będę bardzo wdzięczna

pozdrawiam

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Diagnozy
Diagnoza wstępna -TAK! Zwlaszcza jak zaczynamy pracowac z jakąś klasą dobrze
jest wiedzieć co uczniowie umieją. Ale nie wszystko trzeba sprawdzac testami!
czytanie głosne, umiejetnośc formułowania odpowiedzi, praca w grupie,
umiejetności komunikacyjne można sprawdzac np. za pomoca obserwacji.Jakiś slad
po diagnozie warto mieć, zeby udowodnić przyrost wiadomości i umiejetności, bo
np. klasa jest"słaba" i na egzaminach wypadnie gorzej niz inne. Warto wtedy
odwołac sie do wyników diagnozy, pokazac konteksty kształcenia. Potem warto
sprawdzać, czy uczniowie opanowali to, czego ich sie uczyło (diagnoza bieżąca),
ale najlepiej w odniesieniu do własnych wymagań edukacyjnych i standardów
egzaminacyjnych. Najlepiej wlasnymi przemyślanymi narzędziami - broń Boze
cudzymi, bez kartoteki! Testomania to nowy grzech edukacji. Jeśli sprawdzać, to
refleksyjnie. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: standardy wymagań....
Droga angiko, nie ma takiego ministerialnego dokumentu jak standardy wymagań
edukacyjnych. Takie wymagania programowekażdy nauczyciel opracowuje sam na
podstawie: podstawy programowej kształcenia ogólnego (Rozporządzenie Ministra
Edukacji Narodowej z dnia 21 maja 2001r., standardów wymagań egzaminacyjnych
oraz programu nauczania. Działania takie powinna poprzedzić diagnoza wstępna.
Więcej na ten temat znajdziesz u B. Niemierko "Między oceną a dydaktyką. Ja mam
takie wymagania do kl. IV i VI SP do programu "Słowa jak klucze II".
Publikowałam je w "Języku polskim w szkole klasy IV - VI" jakiś czas temu razem
z planem wynikowym do IV klasy (podręcznik WSiP) H. Dobrowolskiej, Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Obniżenie wymagań edukacyjnych
Dostosowanie wymagań edukacyjnych.
Najczęściej polega to na wydłużeniu czasu pracy takiego dziecka, dodatkowych
ćwiczeniach w domu dostosowanych zazwyczaj do rodzaju dysfunkcji.
Jesteś rodzicem, znasz zalecenia opinii poradni, porozmawiaj z nauczycielem
swojego dziecka, a jeśli to Cię nie uspokoi to idź jeszcze raz do poradni.
Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: POPRAWKA
a to ja odpowiem jako praktyk. w każdej szkole jest dokument "wewnątrzszkolny
system oceniania". poza nim powinien być jeszcze "przedmiotowy system oceniania
z języka polskiego (i każdego przedmiotu z osobna)", który precyzuje system
oceniania względem danego przedmiotu. w jednym z nich zapewne masz napisane (tak
jest to u nas), że zakres egzaminu poprawkowego wyznacza nauczyciel
uwzględniając materiał zrealizowany w danym roku szkolnym.
wnioskuję, że chcesz poprawiać ocenę ROCZNĄ. ocena semestralna ma funkcję
wyłącznie informacyjną i nie ma żadnych konsekwencji. możesz zatem, zgodnie z
prawem, pisać egzamin poprawkowy z całego roku. wymagania są określone w
dokumencie "wymagania edukacyjne", z którym każdy nauczyciel MA OBOWIĄZEK
zapoznać uczniów na początku roku szkolnego lub kolejnego działu.
Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Co robicie zeby Wam sie dzieci nie stoczyly w UK?
Poziom nauczania - raport Unicef
To chyba o ten raport chodzilo:
news.bbc.co.uk/2/hi/uk_news/6359363.stm
Ale jesli sie przeczyta ten raport dokladnie, (po prawej stronie artykulu jest
link: Unicef Report in Full) to w na ranking w dziale "Edukacja" sklada sie
kilka kryteriow, i tylko jeden z nich jest sensu stricte kryterium "poziomu
nauczania".

Polska jest bardzo wysoko dzieki procentowi mlodziezy ponad 15-letniej, ktora
sie nadal uczy, i bardzo wysoko w klasyfikacji oczekiwan 15-latkow. W wielu
innych krajach "zachodnich" obowiazek szkolny jest tylko do 15 roku zycia -
chociaz w UK ostatnio sie mowi o przedluzeniu go do 17 lub 18 roku zycia.

Natomiast w kryterium "Educational achievement of 15-year-
olds, overwiew of reading, mathematical and scientific literacy", czyli chyba
to, co mialas na mysli piszac o "poziomie nauczania",
Polska bardzo kiepsko wypadla, znalazla sie nawet ponizej sredniej
europejskiej, UK natomiast calkiem solidnie wyglada w tym zestawieniu.

Jesli chodzi o "Percentage of pupils expecting to find work requiring low
skills", w Polsce ten procent jest bardzo, bardzo maly, drugie miejsce wsrod
badanych panstw. Czyli pomimo ogromnego bezrobocia i ogolnego dosc niskiego
morale, uczniowie maja jednak dosc wysokie oczekiwania, w porownaniu np. do
takiej Szwajcarii, gdzie az 40% uczniow oczekuje tylko pracy o niskich
wymaganiach edukacyjnych - to tez mnie zdziwilo. Ale to juz osobny temat.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Tego nie mozna nie skomentowac
Edukacja
catriona napisała:

> czytam wlasnie ten raport i pod wzgledem edukacyjnym polska jest na 3 miejscu
p
> o Belgii i Kanadzie, a Wkl Bryt na 17???

Polska jest bardzo wysoko dzieki procentowi mlodziezy ponad 15-letniej, ktora
sie nadal uczy, i bardzo wysoko w klasyfikacji oczekiwan 15-latkow. W wielu
innych krajach "zachodnich" obowiazek szkolny jest tylko do 15 roku zycia -
chociaz w UK ostatnio sie mowi o przedluzeniu go do 17 lub 18 roku zycia.

Przyznam, ze mnie bardzo zdziwilo kryterium "Educational achievement of 15-year-
olds, overwiew of reading, mathematical and scientific literacy", w ktorym
Polska kiepsko wypadla, znalazla sie nawet ponizej sredniej europejskiej.

Jesli chodzi o "Percentage of pupils expecting to find work requiring low
skills", w Polsce ten procent jest bardzo, bardzo maly, drugie miejsce wsrod
badanych panstw. Czyli pomimo ogromnego bezrobocia i ogolnego dosc niskiego
morale, uczniowie maja jednak dosc wysokie oczekiwania, w porownaniu np. do
takiej Szwajcarii, gdzie az 40% uczniow oczekuje tylko pracy o niskich
wymaganiach edukacyjnych - to tez mnie zdziwilo.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Dyslektycy stracą ulgi na egzaminach?
Jestem za.
W Wikipedii piszą m.in.:
- rozpoznanie dysleksji jest możliwe wyłącznie u osób z minimum
przeciętną inteligencją, która zna zasady poprawnej pisowni;
- zaświadczenie o rozpoznaniu dysleksji zobowiązuje szkołę do
dostosowania wymagań edukacyjnych do indywidualnych potrzeb ucznia,
jak również do zastosowania innego kryterium oceniania (również na
egzaminie maturalnym obecnie wyłącznie z języka polskiego), pod
warunkiem wykonywania przez ucznia zaleconych mu ćwiczeń
(zorganizowanych przez np. poradnie psychologiczno-pedagogiczne).

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: SąTuOsobyWażące< 80kg chcące schudnąć ze mną?
Walka ze stresem już skończona :o)
na razie mam nawał roboty
pisze plany wynikowe,plany wychowawcze ,przedmiotowe systemy oceniania i
wymagania edukacyjne i uzupełniam dziennik swojej klasy
Na żarcie nie mam za dużo czasu

Stres skończony ,walka wygrana ,praca mi jak zwykle pomogła :)
Powoli się wciągam w ten rytm i podoba mi się to
Szczególnie przerwy i rozmowy z kolegami i koleżankami :)

Teraz jestem skoncentrowana na pracy

basen ,arerobik nie wypalił
maż ma teraz nadgodziny i pracuje 12godz.
ktos musi zając się dziećmi

myslę o ćwiczeniach w domku
przynajmniej 30min 3 razy w tygodniu

znowu szukam jakiejś rozsądnej i bardzo taniej diety
czekam na WASZE propozycje
Czas na KOLEJNĄ WALKĘ !!!

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Wprowadźmy obowiązkowe dyktando maturalne
Wprowadźmy obowiązkowe dyktando maturalne
myślę sobie, że z obniżeniem poziomu edukacji wiele wspólnego ma
wywyższenie wszelkich "praw ucznia". Uczeń ma znać kryteria
oceniania, wymagania edukacyjne, standardy i inne procedury. Jak nie
umie i jest oceniony na ndst, to odwołuje się od procedury (np że
nauczyciel oprzewidywanwj ndst na koniec roku powiedział na sześć
dni przed rada klasyfikacyjną za miast 7 dni wcześniej, jakby szereg
jedynek w dzienniku nie miał żadnego znaczenia), rodzic też ma
być "skutecznie poinformowany", cokolwiek to znaczy. A poziom
nauczania nie ma znaczenia, kwity muszą się zgadzać i jest ok.
Ucznia nie ma. Jest procedura.
Taki absolwent na uczelni dostaje wiadro zimnej wody na głowę. Albo
nawet wiadrem. Bo zadne "dys' nie mają znaczenia (i dobrze...),
literaturę podaną przez wykładowców trzeba zdobyć i przeczytać. A
kserowane notatki to za mało, żeby zaliczyć ćwiczenia. Przepraszam
za dłużyznę, ale wiem, że zmiany trzeba zacząć od "obudowy prawnej"
systemu szkolnictwa od podstawówki. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: co robić
co robić
1. zlikwidować plany wynikowe i inną kłamliwie demoralizującą FIKCJĘ,
wymagania
edukacyjne też nią są
powyższe zresztą nie tylko młodym nauczycielom przeszkadza w normalnym
przygotowaniu się do lekcji, żeby zrobić "charyzmę"...

pracować z uczniami a nie uginać się pod głupią niepotrzebną biurokracją


2. przywrócić obowiązek zwolnień lekarskich jako usprawiedliwień nieobecności
3. jeszcze ważniejszy od zachowania jest ogólne NIEuczenie się uczniów- to
jest
uwłaczające dla nauczycieli
4. po co się uczyć skoro to szkoły gonią za ucznien, bo za uczniem idą
pieniądze z powiatów
a studia prywatne? też liczy się płatnik czesnego a nie wyniki ze szkoły
średniej

5. opisowe oceny ze sprawowania dla najsłabszych i najlepszych

nic się nie zmieni: Łybacka będzie tylko dostosowywać do UE i pilnować z
charyzmą urzędasa kuratorium aby "nie umoczyć"
nauczyciele uważają, że kuratoria i ministerstwo w ogóle nie czują praktyki
życia szkoły

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Nieroby z uczelni
Borys zazdrosny?
Pierdolłem to wszystko za takie pieniądze.
Czy wiesz Borysie, że w pierwszym tygodniu lipca odbywa się jeszce rekrutacja
do szkół średnich a w ostatnim tygodniu sierpnia trwają egzaminy poprawkowe,
rady pedagogiczne, pisze się rozkłady materiału, wymagania edukacyjne,
przygotowuje sale do zajęć(własnymi ręcami)i inne bzdety, które się same nie
przygotują? Urlop zatem trwa około 7 tygodni ( w sam raz na zagojenie zdartego
gardła i jako takie dojście do równowagi psychicznej). Czy znasz zaawansowanie
chorób zawodowych w środowisku nauczycielskim?
A na koniec , wolność , to także wolność wyboru zawodu. Mogłeś też zostać na
uczelni, a może nie chcieli?
PS. Marynarz ma jeszcze więcej wolnego. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Kto zapłaci nauczycielom za ustne matury?
zapomniałeś o dyżurach na przerwach, nadzwyczajnej radzie
pedagogicznej i że na sobotę i niedzielę musisz zaplanować wycieczkę
edukacyjną - za 30 godzin pracy zapłacą ci za 4 , ale nie martw się
juś 5 lipca zakończysz nabór do szkoły a od 25 sierpnia znów
ukochane rady pedagogiczne, testy kontrolne dla nowoprzyjętych , itd
Pamiętaj abyś w czasie wakacji przygotował programy wychowawcze,
rozkłady materiału, wymagania edukacyjne i plany rowojowe , albo
inne podobne dokumenty.
Jeśli jesteś w trakcie zdobywania stopnia zawodowego, to o wakacjach
nawet nie myśl.
Smacznego Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: chciałam wam powiedzieć zebyście ...
oj pyza pyza daj spokój
pyza nas podchodzi jak dzieci "o specjalnych wymaganiach edukacyjnych" jak to
kiedyś powiedziała pewna pani ;) jak ktoś ma gust to sam sobie wszystko
urządzi, jedyne wyjście z "fachowcem" od urządzania domu to sytuacja kiedy ktoś
nie ma czasu Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Godzina, której nie można zmarnować!
19. godzina. Nie dajmy jej zmarnować
Skrajny debilizm ujawnił się i na tym forum. Niektórzy, mimo iż mamy XXI wiek
i kilkudziesięcioletnią walkę z analfabetyzmem nadal nie rozróżniają etatu od
pensum, a takich pojęć jak konspekt, ewaluacja scenariusz, program, wymagania
edukacyjne, praca wychowawcza, dokumentacja statystyki pozostaną im obce do
końca ich życia. Jest to bardzo przykre. Szkoda, że nie nauczyciel mając
zebranie w pracy, w godzinach pracy, twierdzi, że pracuje, a nauczyciel na
posiedzeniach rad pedagogicznych, komisji przedmiotowych, zespołów
wychowawczych, na wywiadówkach itp. nie pracuje tylko pierdzi w stołek. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Uczniowie filmują atak furii nauczyciela
W temacie filmu powiem tyle: "niedorozwinięta" to przesada,
ale ja też wkurzyłbym się, gdyby młoda osoba
uniemożliwiałaby mi prowadzenie lekcji w taki sposób.
Moja żona jest nauczycielką w gimnazjum od 4 lat.
I naprawdę, czasami zadziwia mnie jej cierpliwość i
wyrozumiałość wobec swoich uczniów. To, czego ja doświadczyłem
w podczas swojej edukacji ma sie nijak do obecnych czasów.
Dzisiejsze pokolenia młodzieży szkolnej nie ma za grosz
szacunku zarówno do nauczycieli jak i do samych siebie
(patrz przemoc w szkołach).
A mi po raz kolejny opadają ręce, kiedy moja żona wraca z
pracy załamana, ponieważ jeden z jej uczniów onanizował się
na lekcji w pierwszej ławce. I co takiemu powiedzieć?
Rodzice załatwili mu przecież zaświadczenie od lekarza,
dzięki któremu dziecko ma obniżone wymagania edukacyjne (OWE),
jest dyslektykiem oraz ma zaspół nadpobudliwości (ADHD).....
Dodam tylko, że nauczyciel nie ma prawa w takiej sytuacji
zareagować stanowczo, bo zaraz znajdzie się jakiś idiota klasowy,
który nagra to na komórkę jako molestowanie seksualne.
Rodzice sami upośledzają swoje dzieci, a od szkoły wymagają,
aby im je wychowywała.
Tragedia naszych czasów.. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Matura: Telimena jednak nie taka łatwa
Matura: Telimena jednak nie taka łatwa
Jasne, porównanie i opis to sa zadania na poziomie szkoly
podstawowej, tak dla waszej wiadomosci. Na maturze po szkole
sreedniej nalezaloby raczej napisac co najmniej rozprawke lub esej,
bo tego typu formy wypowiedzi, zwlaszcza zas rozprawka, zmuszaja do
samodzielnego myslenia. Tymczasem, co tu jest do myslenia przy
opisie i charakterystyce porównawczej...? Nic kompletnie! Uczen ma
wszystko podane jak na talerzu, musi tylko napisac wypracowanie
wedlug prostego wzoru, który wykuje na pamiec niemalze - natomiast
informacje potrzebne do napisania takiej pracy moze wziac z
pierwszego lepszego bryka chociazby, jesli nie z lektury (tez wykute
na pamiec)... Zanika przez to jego zdolnosc myslenia... Pierwsze
prawo Lamarca: narzad nie uzywany zanika - jesli nie bedziecie
uzywac mózgów, to wam zanikna...;(- Moze jednak w druga strone: to
nie jest wina systemu oswiaty i zanizania wymagan, ze uczniowie sa
tepi, tylko raczej uczniowie nie potrafia myslec, maja problemy z
nauka, wtórny analfabetyzm itd. itp. - dlatego trzeba im
dostosowywac poziom wymagan edukacyjnych do poziomu ich wiedzy i
umiejetnosci...;((((- TYLKO DLACZEGO?! Dlaczego tak sie dzieje, ze
polska mlodziez jest coraz glupsza, tego juz nikt nie wie...;(- Ja
jednak nie mówie o wszystkich, bo na pewno sa jeszcze jakies wybitne
jednostki, ale na palcach jednej reki moznaby policzyc...;(((-
Aisha Baranowska, UK Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Listy. Świetna szkoła na trójkę
Kolejny przykład na to jak "reformatorzy" zgnoili
oświatę wprowadzając nikomu niepotrzebne gimnazja i zmniejszając
ilość lat nauki w liceum z czterech do trzech przy zachowaniu
wymagań edukacyjnych. Mamy więc to co mamy a poziom wykształcenia
młodzieży po maturze jest z roku na rok coraz niższy. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: punktowy system oceniania zachowania
T(h)e Door's najwyraźniej jeszcze nie pracujesz i nie wiesz, że karzdy
pracownik jest oceniany przez wojego szefa i ma to wpływ na premiowanie.
Najgorsze w oświacie jest to, że ministerstwo edukacji oraz władze oświatowe na
poziomie gminy ulegają presji elektoratu i obniżają wymagania edukacyjne i
wychowawcze. Jestem oczywiści przeciwny segregacji uczniów ale jestem też
przeciwny równaniu wszystkich do najsłabszych. Potem będzie nam rosło
społeczeństwo wielbicieli brazylijskich telenowel i specjalistów od audiotele. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Szkoła Podstawowa Nr 217
Ja też słyszałam te historie o pani od biologii od matki, która ma w
tej chwili dzieci na Paderewskiego. To niedopuszczalne: z tego co
mówią dzieci w 4 klasie na trójkę trzeba umieć tyle co na piątkę.
Czy ta pani słyszała o kryteriach oceniania i wymaganiach
edukacyjnych?
Wiem też, że na ferie - podobnie jak na wakacje - nikt nie ma prawa
zadawać prac, czy też ustalać tuż po nich sprawdzian. Ten czas ma
być dla dzieci odpoczynkiem!
Takich nauczycieli powinny zjeść wyrzuty sumienia - jeśli posuadają
takowe. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Lepper - ale obciach(?)
Oczywiscie, ze nie masz racji. Robisz z Leppera meza
stanu, ktory broni wielkich wartosci, a on po prostu
broni wlasnej zagrody i spokojnego bytu. Dobrze mu bylo
w panstwie robotnikow i chlopow, tylko ze to wlasnie
rzady w panstwie robotnikow i chlopow doprowadzily do
emigracji i beznadziei. Zatem to Lepper konserwuje
zlodziejski uklad z czasow PRL.
Lepper i jego kompani sami sie dobrze nakradli, o czym
zaraz po wyborach pisala np "Polityka".
I wreszcie: coz zlego jest w zagranicznym kapitale. Ja
dla Polski teraz tez jestem zagraniczny kapital. I pan
wicemarszalek mowi mi, zebym sie zabieral w cholere.
To ma byc prorozwojowa polityka? Integracja polonii?
Doprawdy, zalosne.
Bede powtarzal do znudzenia: nie robcie meza stanu z
chlopka roztropka.
Dziadek mi opowiadal, jak to w ramach awansu
spolecznego obnizono wymagania edukacyjne przy
przyjeciach do szkol oficerskich. Mowiono "nie matura,
lecz chec szczera zrobi z ciebie oficera".
Wiedzacy lepiej odpowiadali "na nic twoje szczere
checi, z gowna gwiazdki nie ukreci". Co wszystkim
anty-profesorsko nastawionym dedykuje. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Ocena z Wych. Fiz.
Ocena z wychowania fizycznego powinna byc ustalana zgodnie z wymaganiami
edukacyjnymi i kryteriami oceniania oraz z możliwosciami ucznia. Nauczyciel
realizuje podstwwy programowe zawarte w rozporządzeniu MEN. Poproś nauczyciela
o umotywowanie Twojego stopnia w odniesieniu do: podstaw programowych, wymagan
edukacyjnych i kryteriow oceniania - powinien to zrobic na pismie. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: dysleksja, dysgrafia i dysortografia, a jezyk obcy
Oczywiście ,że może istnieć związek problemów Twojego kolegi z trudnościami
związanymi z nauką języka francuskiego.Powinien udać się do swojej Poradni
Psychologiczno - Peragogicznej po opinię w tej sprawie. Wtedy, w oparciu o § 6
ust1 rozporządzenia MEN w sprawie warunków i sposobu oceniania, klasyfikowania
i promowania uczniów i słuchaczy oraz przeprowadzania egzaminow i sprawdzianów
w szkołach publicznych (Dz. U. nr 29 z 2001r), nauczyciel jest obowiązany!
dostosować wymagania edukacyjne do indywidualnych potrzeb ucznia. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Studia pielęgniarskie - szczyt głupoty !
to nie jest wynik nadmiernych wymagan edukacyjnych wobec tzw nizszego personelu

to wynik dewaluacji wyzszego wyksztalcenia

studia koncza teraz niemal wszyscy (co odbija sie na poziomie nauki) a potem
magistrowie roznosza ulotki, klada tynki i panele, siedza przy kasie, jezdza
taksowkami i pakuja wedliny

nie trzeba byc agrotechnikiem zeby gesi pasc
Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: byle było zdrowe...
Każde dziecko ma swoje specyficzne potrzeby i indywidualne tempo
rozwoju.Niestety trudno tego nauczyć ludzi. Czasami pracuję z dziećmi o
specyficznych wymaganiach edukacyjnych (wolę ten twór językowy niż dziecko
niepełnosprawne)i "szlak mnie trafia" kiedy słyszę :biedne dziecko .Jakie ono
biedne jeżeli wychowuje się w normalnej ,kochającej rodzinie i fakt nie będzie
chodziło- ale ma fenomenalny słuch muzyczny i piękny głos , wybitne uzdolnione
w zakresie matematyki.Inne takie "biedne dziecko" ma niesprawne ręce ale za to
pamięć jak najlepszy komputer.Ale nie chodzi o to aby następowała
pełnakompensacja funkcji zaburzonych ,chodzi o to że dla ludzi z tymi dziećmi
żyjącymi są one takie same jak inne tylko trzeba o nich więcej myśleć.
Większość matek myśli o nich moje dziecko a nie moje biedne,nieszczęśliwe chore
dziecko. Ja mówię o nich moi uczniowie bądź moje dzieci bez żadnych
dodatkowych określeń . Dla mnie jest najważniejsze ,że osiągają postęp a jeżeli
z wielu względów ten postęp nie następuję lub nawet jest regres to nie powód do
litości ale przyczynek do podjęcia jeszcze jednej bitwy.
Tylko bitwy i wojny o zdrowie i życie drugiego człowiek są uzasadnione. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: grupy mieszane wiekowo w przedszkolu- pytanie?
mój trzy i pół latek chodzi do grupy mieszanej - są dzieci od 2,6 do 5 lat.
Jestem bardzo zadowolona - grupa nie jest liczna, panie znaja dzieci i
dostosowuja wymagania edukacyjne do ich mozliwosci, a nie wieku. Dlatego moj
synek uczy sie rzeczy, których by w swojej grupie wiekowej nie poznał.
Obawiałabym sie jednak, ze jeśli grupa byłaby liczna (30 osób) to miejsca na
indywidualizacje podejscia do dzieci nie bedzie i panie bedą równały do
średniej.

pozd. Ania
Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: przedszkole prywatne na Ursynowie - pomocy!
Rozumiem, że masz uzasadnione zarzuty co do pracy tego przedszkola, ale nie
pzykładaj tak dużej wagi do tego, że grupa jest mieszana wiekowo. To ma naprawdę
sens, kiedy jest mała grupa dzieci i odpowiednia ilość pań. Wtedy panie dobrze
znają dzieci i dopasowują wymagania edukacyjne do możliwości dziecka, a nie
koniecznie wieku. Z pewnością dziecko, które jest w dobrym przedszkolu od
2-giego roku życia jest o niebo lepiej rozwinięte i wyedukowane od 4-latka,
który właśnie zaczyna edukację przedszkolą. Są 2-lati, które świetnie mówią i
4-latki, których nikt poza mamą nie rozumie.Zauważ, że w przedszkolach
waldorfskich i montessori celowo łączy się młodsze dzieci ze starszymi, bo
starsze opiekują się młodszymi i są dumne, że dostają trudniejsze polecenia do
wykonania, a młodsze uczą się od starszych i chcą im dorównać.W publicznych
przedszkolach ze względów organizacyjnych grupy są wiekowe, ale prawda jest
taka, że przez dużą część dnia grupy są łączone ze względu na czas pracy
nauczycielek. Moja rada: zmień przedszkole, ale nie rób zarzutu z łączonej grupy. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Niesprawiedliwe ocenianie
Jasne, że niesprawiedliwe! W mojej szkole (jestem nauczycielką) stawia się inne
stopnie i to często. Piątka z religii nie jest żadną regułą! A zdarzają się
nawet jedynki! Zapytaj panią katechetkę (czy księdza) o wymagania edukacyjne na
poszczególne stopnie! Tam musi być ujęte co uczeń ma umieć i wiedzieć żeby
dostać 5. Jestem ciekawa co usłyszysz Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: stracony rok dla dzieci rocznika 2002
lila1974 napisała:

> Do pomyslu poradni się nie odniosę, bo slyszalam psycholog, a Twoja
> interpretacja to już nie to samo.
>

To nalezalo posłuchać podczas omawiania opini
Dopiero byla byś zaskoczona.
Pani psycholog nie powinna ogladac TV a wiecej praktykowac, może
staz pracy jej duzo pomoże. Bo jak narazie to potrafi zepsuć
zaufanie nie jednego rodzica do siebie.

Co do reszty to mialas super nauczycielkę. Moja corka nie miala
takiego szczęścia.


> Każda zmiana rodzi niepokój, bo lepsze zło, które znamy, niż
niepewność,
> niemniej system edukacyjny zmienia się od wieków i jakoś nic
strasznego się nie
> działo i nie dzieje.

Moze i nic strasznego, ale zdolne dzieci traca swoje mozliwości, a
te wytrwałe szybko wyjezdzaja za granice. Bo tam mają dużo wieksze
szanse na prawidlowa edukację i osiagnięcia.
Najlepsi specjaliści, najzdolniejsza mlodziez i wielu innych
wybitnych wyjechalo i wyjezdza. Moze dlatego w polskim systemie
edukacji nigdy nie będzie dobrze.
Mam wrażenie, że polski system edukacyjny stawia tylko na sredniakow
i nie radzacych sobie.
A coraz niższe wymagania edukacyjne, nie wrożą niczego najlepszego.
Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Religia zaniżająca średnią ocen
Nie wiem jak w innych szkołach, ale u nas jest wyraźny zakaz
oceniania tzw życia religijnego, czyli chodzenoia do kościoła,
chórków itp. No bo na dobrą sprawę ocenę z religii może mieć nawet
ateista i to także piątkę, bo może się doskonale orientować w
wiedzy, wymaganej programowo. To jest przedmiot szkolny i nie należy
go łączyć z uczęszczaniem do kościoła. Tak zadecydował dyrektor na
wniosek rodziców i katecheyka nawet zmieniała wymagania edukacyjne
na daną ocenę. Zniknął podpunkt pt''udział w życiu parafii''. Jest
to zresztą zgodne z zarządzeniem episkopatu, który stoi na
stanowisku, że można oceniać tylko wiedzę, a nie wiarę. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Zmiana klasy
dandora napisała:

> A ja marzę o tym ze wychowawca poświeci tez więcej czasu
> dziecku zdolnemu, dla którego dodawanie w zakresie 100 to zadanie do
> wypełnienia i nic więcej. minuta pięc i znowu mozna przeszkadzac
> koledze ktory intensywnie mysli. Traca wszyscy, tylko nie wiem
> dlaczego pedagodzy tego nie widzą.

Ależ widzą, i co z tego. Dzieci zdolne nie są - w przeciwieństwie do tych z ADHD
czy po prostu uczniów słabych - w polskiej szkole dziećmi o specjalnych
wymaganiach edukacyjnych, stąd muszą sobie radzić same. Wysokie IQ nie jest
żadnym wyróżnikiem w polskiej szkole. Nikt z nauczycieli się tymi dziećmi nie
przejmuje, bo one i tak sobie poradzą (ew. ich rodzice). Nikt nie rozlicza
nauczycieli ze zmarnowanych talentów, za to z liczby repetentów i owszem.
Robisz typowy błąd rodzica początkującego ucznia - myślisz, że kogokolwiek poza
tobą IQ twojego dziecka obchodzi. Otóż nie obchodzi i do końca edukacji swojego
dziecka tylko od ciebie zależy, jak ten potencjał twoje dziecko wykorzysta. Ty
będziesz musiała go stymulować i ty będziesz pilnować terminów konkursów
przedmiotowych, będziesz szukać mu materiałów, lektur itp. Witaj w szkole. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Dyslektyk z 2 na koniec roku z jez. obcego
Miałaś obowiązek dostarczenia opinii z PPP. Na podstawie tejże n-l
każdego pzredmiotu powinien był na początku roku dac ci pismo z
zaleceniami pracy dla Ciebie (np. kontrolować zadania domowe, czytać
na głos itd.) oraz z planem pracy dla siebie (np. wydłużyć czas
pracy na sprawdzianach, pytać tylko ustnie itd.). N-l nie ma prawa
olac zaleceń PPP. Skoro dał Ci wyraźnie do zrozumienia, że nie
będzie stosował się do zaleceń PPP, to idź z tym do dyrektora.
Każdy n-l podpisuje się pod opinią z PPP, 1 kopia jest z teczce
wychowawcy, 2 u pedagoga szkolnego, 3 w arkuszach ocen. Poza tym
jest wpis w dzienniku. Nie więc możlowości, ze n-l o tym nie wie

Na pierwszym zebraniu we wrześniu na pewno musiałaś podpisac, że
zapoznałaś sie z kryteriami oceniania, statutem, wymaganiami
edukacyjnymi itd.

Możesz poprosić o egzamin sprawdzający, ale ... Ocenę, na jaką
odpowie dziecko, otrzyma na świadectwie. A co będzie jak się
zdenerwuje i dostanie jedynkę?

Jeżeli n-l nie poinformuje rodzica, co najmniej na miesiąc przed
wystawieniem ocen, że jego dziecko jest zagrożone otrzymaniem oceny
ndst, to nie ma prawa mu jej wystawić. Chore,ale tak jest, niestety.

Tak to wygląda u mnie w szkole. Tyle że moja pani dyrektor ma hopla
na punkcie przepisów i papierków, więc pod tym względem u nas gra i
buczy

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Wymagania edukacyjne w gimnazjum
Proszę podać jw
Najlepiej osobno co w kazdej klasie sie uczy.... i co sie powinno pod koniec umieć...? mozecie z własnego doswiadczenia bo ja mam "dziwny" polski i jak sie na własną ręke nie naucze to na egzaminie leże :/ Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Latwy plus
potrzebuje wymagan edukacyjnych z biologi klasa 2 liceum wyd operon Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Bezpłatna diagnoza integracji sensorycznej
Bezpłatna diagnoza integracji sensorycznej
Specjalistyczna Poradnia Psychologiczno - Pedagogiczna TOP w
Warszawie na ul. Raszyńskiej 8/10 oferuje bezpłatną diagnozę
procesów integracji sensorycznej (SI) dla dzieci w wieku 4-6 lat
mieszkających w Warszawie, nie uczęszczających do przedszkola.
Integracja sensoryczna to proces neurologiczny organizujący wrażenia
płynące z ciała i środowiska w taki sposób, by mogły być użyte do
celowego działania. W procesie tym mózg segreguje, rozpoznaje,
interpretuje i łączy ze sobą i wcześniej nabytymi doświadczeniami
informacje otrzymane ze wszystkich zmysłów, odpowiadając w ten
sposób na wymagania środowiska adekwatną reakcją. U niektórych
dzieci proces ten nie przebiega w sposób prawidłowy lub też rozwija
się w iewystarczającym stopniu. U tej grupy dzieci mogą pojawić się
problemy w rozwoju, nauce, a nawet problemy z zachowaniem.
Prawidłowy przebieg procesów integracji sensorycznej jest podstawą
uczenia się. Opanowanie umiejętności szkolnych, m. in. takich jak
czytanie i pisanie, wymaga organizowania wielorakich wrażeń
sensorycznych pochodzących nie tylko z narządu słuchu i wzroku. Duże
znaczenie dla procesu uczenia się mają inne układy zmysłowe takie
jak: system dotykowy, przedsionkowy i proprioceptywny. Wczesna
diagnostyka i podjęcie terapii w jak najwcześniejszym okresie życia
zwiększa szanse na zmniejszenie występujących zaburzeń, polepszenie
funkcjonowania układów sensorycznych i motorycznych, umiejętności
pisania i czytania, zdolności ruchowych w zakresie małej i dużej
motoryki, koncentracji i czasu skupiania uwagi - umożliwia
wspomaganie rozwoju dziecka oraz przygotowanie go do wymagań
edukacyjnych.
U wielu dzieci z trudnościami w uczeniu się obserwuje się problemy
związane z prawidłowością przebiegu procesów integracji
sensorycznej. Są to np. trudności w zakresie napięcia mięśni,
reakcji równoważnych, ruchów oczu, obustronnej koordynacji ruchowej,
integracji odruchów, przekraczania linii środkowej ciała, planowania
ruchów oraz schematu ciała. Nieprawidłowości w opanowywaniu
poszczególnych funkcji przekładają się na trudności z opanowaniem, z
pozoru prostych, a niezwykle ważnych umiejętności manualnych,
grafomotorycznych, samoobsłu-gowych, ruchowych.
Procesy integracji sensorycznej kształtują się na ogół do 7-8 roku
życia. Prawidłowa diagnoza jest podstawą do opracowania
indywidualnego planu terapii umożliwiającej poprawę zaburzonych
funkcji, a tym samym funkcjonowania dziecka.
Kontakt: tel. nr 022 822 77 17, 022 822 60 47 wewn. 108, 602 31 30
89, www.poradnia-top.pl, sekretariat@poradnia-top.pl Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Polacy chcą bić dzieci
Tak, ze strony osób odpowiednio wyszkolonych i przygotowanych do zawodu. Ciekawe, czy podobałoby ci się, gdyby tak zmienić metody naboru do policji - przyjmują tylko duże i bardzo silne osoby, bez wymagań edukacyjnych, oraz im mówią, że jak ktoś coś zrobi źle, to moga bić. Powodzenia. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Dyslektycy stracą ulgi na egzaminach?
z wiki
"Nadużycia w wydawaniu opinii o dysleksji [edytuj]

Zdarzały się i zdarzają przypadki nadużywania niesłusznego rozpoznania dysleksji
(mniej lub bardziej nieuczciwie "załatwienie" zaświadczenia przez rodziców
dziecka, w prywatnych poradniach psychologicznych) w celu "ochrony" uczniów
mających trudności w nauce z innych powodów (np. niechęci do niej) przed
konsekwencjami.

W przypadku zaświadczeń powinny być spełnione poniższe warunki (kolejność nie
oznacza znaczenia):

* konieczne jest wykluczenie schorzeń organicznych (neurologicznych);
* rozpoznanie dysleksji jest możliwe wyłącznie u osób z minimum przeciętną
inteligencją, która zna zasady poprawnej pisowni;
* rozpoznanie powinno nastąpić nie wcześniej niż u 11–12-latka (IV klasa
szkoły podstawowej);
* rozpoznanie dysleksji można postawić po co najmniej kilku miesięcznych
intensywnych ćwiczeniach (zorganizowanych przez np. poradnie
psychologiczno-pedagogiczne) — ma to wykluczyć orzeczenie dysleksji u kogoś, kto
problemy z pisaniem i czytaniem ma w wyniku zaniedbań (własnych, rodziców, czy
nauczycieli);
* zaświadczenia o rozpoznaniu dysleksji nie mogą być wydawane bezterminowo —
na każdym etapie nauki (szkoła podstawowa, gimnazjum, szkoła ponadgimnazjalna)
należy je wydać ponownie po przeprowadzeniu badań kontrolnych;
* zaświadczenie o rozpoznaniu dysleksji zobowiązuje szkołę do dostosowania
wymagań edukacyjnych do indywidualnych potrzeb ucznia, jak również do
zastosowania innego kryterium oceniania (również na egzaminie maturalnym obecnie
wyłącznie z języka polskiego), pod warunkiem wykonywania przez ucznia zaleconych
mu ćwiczeń (zorganizowanych przez np. poradnie psychologiczno-pedagogiczne)."

Powiedz po co tracić mnóstwo czasu na nierówną walkę z ortografią, skoro można
go przeznaczyć na bardziej sensowne rzeczy? Np. na czytanie i interpretowanie
literatury.
Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: wyrównywanie szans edukacyjnych
wyrównywanie szans edukacyjnych
Stefan Wlazło
50-552 Wrocław
Borowska 94 m. 31
Tel/fax 0 – 71- 3361450
Email: swlazlo@ poczta.onet.pl



Sz. Pan Redaktor Zbigniew Pendel,


W Gazecie ..” z dn. 07. stycznia na s. 2 znalazła się informacja
zatytułowana „Dzielą uczniów”. Stwierdzono tam, że wedle Instytutu Spraw
Publicznych w polskiej oświacie nadal nie ma wyrównywania szans
edukacyjnych , gdyż tworzy się np. klasy wedle uzdolnień uczniów.
Otóż, w takie pojmowanie wyrównywania szans oznacza stawianie
takich samych wymagań edukacyjnych wobec wszystkich uczniów, bez względu na
ich uzdolnienia. Na pewno takie same mamy żołądki, ale nie głowy. Gdyby tak
pojmować wyrównywanie szans edukacyjnych, jak widzi to Pani Prof. Elżbieta
Putkiewicz, to oznaczałoby to ustalenie poziomu wymagań edukacyjnych do
możliwości słabszych uczniów. W konsekwencji oznaczałoby to też obniżenie
wymagań wobec uczniów najzdolniejszych, aby nie wyróżniali się nad innymi,
ale równali do reszty. Postulatu o większym absurdzie edukacyjnym trudno
sobie wyobrazić. Czy Pani Profesor ma świadomość, że w ten sposób zniszczymy
polską inteligencję, która ma tworzyć przyszłość tego kraju?
Wyrównywanie szans edukacyjnych oznacza wyłącznie to – że każdy
uczeń ma mieć dostęp do edukacji na poziomie jego potencjalnych możliwości a
nie takiej samej edukacji dla wszystkich. W związku z tym – nie ma żadnych
pedagogicznych i humanistycznych przeciwwskazań, aby uczniowie uzdolnieni w
jakichś dziedzinach uczyli się w ciągach klas , w których w tych dziedzinach
stawia się znacznie wyższe wymagania. Obok mogą istnieć klasy nie
sprofilowane, w których jednak nauczyciele i tak muszą realizować dwa a
nawet trzy równoległe programy edukacyjne, to znaczy te same treści ale o
różnych poziomach trudności wedle możliwości poszczególnych uczniów. Temu
służą m.inn. wewnętrzne systemy oceniania.
To, o co apeluje Instytut Spraw Publicznych, to postulat nieznany
nawet w oświacie komunistycznej, gdzie również uznawano, że „od każdego
wedle jego możliwości”.

Stefan Wlazło







Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Jak to wlasciwie jest?
To nietrafna informacja :-(
Odpowiedź Pana Dyrektora sugeruje, że jest w tej materii jakaś swoboda
regulowana wyłącznie przez WSO. Tymczasem żadnej swobody nie ma. Przepisy są
jednoznaczne, a WSO może je najwyżej powielić.


W rozporządzeniu o ocenianiu napisano:

>>>>

§ 3. 1. Ocenianie wewnątrzszkolne obejmuje:

1) formułowanie przez nauczycieli wymagań edukacyjnych oraz informowanie o nich
uczniów i ich rodziców (prawnych opiekunów),
2) bieżące ocenianie i śródroczne klasyfikowanie, według skali i w formach
przyjętych w danej szkole, oraz zaliczanie niektórych zajęć edukacyjnych,
3) przeprowadzanie egzaminów klasyfikacyjnych,
4) ustalanie ocen klasyfikacyjnych na koniec roku szkolnego (semestru) i
warunki ich poprawiania.

>>>>

z czego wynika, że "najgrubszą" oceną wewnatrzszkolną jest ocena klasyfikacyjna
na koniec roku.

Dalej w par. 9.1.4 napisano:

>>>>

4. Klasyfikowanie końcoworoczne, począwszy od klasy czwartej szkoły
podstawowej, polega na podsumowaniu osiągnięć edukacyjnych ucznia w danym roku
szkolnym z zajęć edukacyjnych określonych w szkolnym planie nauczania i
ustaleniu ocen klasyfikacyjnych oraz oceny zachowania, według skali, o której
mowa odpowiednio w § 11 ust. 2 i § 12 ust. 3, z zastrzeżeniem ust. 4a i 6.

>>>>

Wyraźnie jest więc mowa o "danym roku", a nie o większym okresie czasu.

Wreszcie w rozporzadzeniu o wydawaniu świadectw i dyplomów napisano:

>>>>

§ 8. 1. W świadectwach i dyplomach ukończenia szkoły oraz w świadectwach
dojrzałości, o których mowa w § 5, w części dotyczącej wyników klasyfikacji
końcoworocznej przeznaczonej na wpisanie zajęć edukacyjnych, wpisuje się
obowiązkowe zajęcia edukacyjne i oceny końcoworoczne uzyskane w klasie
programowo najwyższej, ...

>>>>

Podsumowując: nauczycielka postępuje niezgodnie z przepisami; zmianę jej
podejścia powinien nakazać dyrektor sprawujący nadzór pedagogiczny. Oczywiście
zrobi to tylko wtedy, gdy sam zna przepisy :-( Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: tam są drzwi!
Obawiam się, że masz przestarzałe informacje :-)
Tamten opis oceny celującej dawno nie obowiązuje (konkretnie chyba od 1992
roku). Obecnie przepisy (uoso) wywodzą kryteria ocen od podstawy programowej.
Mówią, że podstawa programowa, to

"obowiązkowe, na danym etapie kształcenia, zestawy celów i treści nauczania
oraz umiejętności, ... które są uwzględniane odpowiednio w ... programach
nauczania oraz umożliwiają ustalenie kryteriów ocen szkolnych".

Dodatkowo rozporządzenie mówi, że ocenianie

"polega na rozpoznawaniu przez nauczycieli poziomu i postępów w opanowaniu
przez ucznia wiadomości i umiejętności w stosunku do wymagań edukacyjnych
wynikających z podstawy programowej i realizowanych w szkole programów
nauczania, uwzględniających tę podstawę, oraz formułowaniu oceny".

Nigdzie nie znajdziesz w cytowanych zapisach treści, która nakazywałaby
wychodzenie poza treści programowe oparte na podstawie. Nie znajdziesz też
podstaw do opierania jednej z ocen (celującej) o kryterium jakichś osiągnięć, a
nie o to, o czym mówi przepis, czyli wiadomości i umiejętności. Udział ucznia w
konkursach nie jest obowiązkowy. Tak zwany "stosunek do przedmiotu" (rozumiany
czasem jako nakaz uczestnictwa w konkursach) także nie ma podstaw prawnych by
być kryterium oceny. Nawet gdyby uczeń chciał wziąć udział, może przecież np.
zachorować lub nie być w stanie wystartować w dwóch konkursach na raz. Nie
zmienia to faktu, że może "umieć". Oczywiście, jeśli ktoś "wziął" i "wykazał",
to sprawa jest prosta i nauczyciel może czuć się zwolniony z obowiązku
rozpoznawania. Jeśli nie wziął, to obowiazek podjęcia wysiłku dokonania
stosownego rozpoznania spoczywa na nauczycielu. We wrześniu spoczywał na nim
obowiązek sformułowania merytorycznych kryteriów wymagań na ocenę - także
celującą. Merytorycznych, a nie formalnych!

Tyle, że "to Polska właśnie": nikt przepisami się nie przejmuje, kija nie ma, a
szkoła ma zawsze rację! Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Orwell był za cienki, żeby napisać, co dzieje się
Ponieważ Pan, Panie Romanie, ma od lat problemy z pogodzeniem swoich ocekiwań i
przeświadczeń o "słuszności" z w sumie prostą treścią przepisu (rozpoznawanie
poziomu w stosunku do wymagań edukacyjnych i rozpoznawanie postępów w stosunku
do WYMAGAŃ EDUKACYJNYCH; wymagań nie jakichkolwiek, ale WYNIKAJĄCYCH z podstawy
i programu, a więc ściśle merytorycznych, a nie np. organizacyjnych, takich jak
zaplanowany tygodniowy harmonogram osiągania postępów zwany
czasem "systematyczną pracą").
Kiedyś już Panu tłumaczyłem, że dochodzenie do niektórych poziomów wiedzy i
umiejętności - szczególnie tych abstrakcyjnych, ale i tak banalnych jak np.
umiejętność jazdy na rowerze - nie jest procesem "systematycznym" i rozłożonym
równomiernie w czasie, ale w większości przypadków przebiega skokowo. Coś
nieosiągalnego we wrześniu może stać się banalne w marcu. Wydawało się, że
wtedy Pan to zrozumiał, ale widać to tylko pozory :-). Jeśli ten argument Pana
nie przekonuje (do słuszności; bo sama treść nie jest realnie kontrowersyjna)
to proszę spróbować uzasadnić dlaczego ocena uzyskana w trybie "młodzieżowo-
dziennym" miałaby nieść inną informację niż ocena uzyskana w trybie
eksternistycznym lub w wyniku egzaminu klasyfikacyjnego?
Problemem jest oczywiście encyklopedyczna "wiedza" doraźna, zakuwalna na jeden
dzień i zaraz potem wyrzucana z głowy. Ale tu nie ma żadnej różnicy, czy ktoś
systematycznie zkuwa i wyrzuca, czy wykuje jednorazowo w czerwcu. Taka "wiedza"
("wiedza", którą daje się tak potraktować) po prostu nie powinna być
przedmiotem wymagań i nie powinna być egzekwowana w żadnym trybie. Jeśli
wymagania dotyczą realnych umiejętności (a nie tempego powielenia schematów)
oraz zrozumienia pojęć, zależności i procesów (zrozumienia, a nie zdolności
wypowiedzenia oczekiwanych słów w odpowiedzi na oczekiwane pytanie), to takich
wymagań nie daje się spełnić przez dwie noce przed egzaminem. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Orwell był za cienki, żeby napisać, co dzieje się
a sformułowanie :"poziomu i postępów w opanowaniu przez
>
> ucznia wiadomości " wręcz sugeruje ,że sprawdzanie postępów ( a nie postępu)
> musi sie odbywac w sposób ciągły cały rok.

Oczywiście, ale jak juz sprawdzisz, to wiesz, ze wie. I musiśz zapomniec o tym,
ze tydzień temu nie umiał.

> Co znowóż wyraźnie sugeruje ,że sprawdzamy osiągnięcia ucznia na bieżąco cały
> rok i oceną końcową jedynie podsumowujemy całoroczną pracę.

Nie prace, lecz osiągnięcia rozpoznane w trakcie całego roku. Do oceny pracy
nie ma zadnych podstaw. Co bys postawił uczniowi, który juz na wejściu umiał
wszystko i pracę w roku wykonał zerową?

>ale również oceny z poszczególnych przedmiotów wystawione przez
> nauczycieli na podstawie wieloletniej obserwacji ilus tam sprawdzianów
> kartkówek i odrabianiu prac domowych.

To smutna praktyka i odpowiedź na Twoje tytułowe pytanie. Praktyka niezgodna z
przepisami i zdrowym rozsądkiem, bo liczyć się ma i powinno, z czym w głowie
uczeń do liceum wchodzi, a nie za jakie zasługi go nagrodzono. Spytaj
nauczycieli licealnych jak oceniają wiarygodność gimnazjalnych ocen.

> Jeżeli dyrektorzy nie utną tego wprowadzając niezbędne zabezpieczenia w
> szkolnych wymogach edukacyjnych to to będzie horror.

Czy ty rozumiesz co to są wymagania edukacyjne? To przeciez lista osiągnięć
merytorycznych, a nie sposób przeliczania ocen cząstkowych na końcową. Musisz
podać dziecku, ze na trójkę to musi umieć dodac ułamki, na czwórkę wykorzystac
te umiejetnośc w jakimś mniej złozonym problemie, a na piątkę dac sobie rade z
problemem zapętlonym. Co tu ma do gadania dyrektor? Moze najwyzej przywołac Cie
do porzadku, gdy zamiast tego zaczniesz wypisywać ile dzieciak ma zaliczyć
sprawdzianów, a ile kartkówek. Spposób rozpoznania, to Twoja sprawa. Masz tylko
zakomunikowac dzieciom jakie będą formy (nowość w rozporządzeniu, gdybyś nie
wiedział). Ale jak użyjesz tych form to już sprawa Twego suwerennego warsztatu.
Bo to Ty w wyniku ich uzycia masz cos rozpoznać i powiedzieć o tym uczniom.

>> Przy okazji co ty wstawiłbyś uczniowi na koniec ,gdyby uczeń miał trzy
jedynki
> za brak pracy domowej 2 z odpowiedzi 3 z 1 sprawdzianu i 5 z ostatniego
To żadna infpormacja. Wiedzieć musisz jakie z tych ocen płyną informacje o
umiejednościach i wiadomosciach określonych w wymaganiach. Czy ostatni badał
wszystkie wymagane umiejetności trwałe, czy tylko częś, a reszteę badał
pierwszy. Przeglądaj resztę odpowiedzi




Strona 1 z 4 • Wyszukano 138 wyników • 1, 2, 3, 4  

Powered by WordPress dla [rozowe paznokcie]. Design by Free WordPress Themes.