Czytasz wypowiedzi wyszukane dla frazy: Wymiana alternatora
Temat: Siena - problem z alternatorem
Zaczela mi sie swiecic kontrolka akumulatora co pewnie oznacza ze nie ma ladowania. Wyjalem alternator rozebralem, przemierzylem diody - sa dobre, przeczyscilem styki i szczotki. Wszystko wydaje sie ok, po przylozeniu alternatora do kola rowerowego daje on niewielkie napiecie. Jednak po wlozeniu do sienki znowu swieci sie kontrolka. Obudowa alternatora jest popekana ale to chyba nie ma znaczenia.Z gory dziekuje za jakokolwiek
ponoc. no wlasnie chyba ma, bo wlasnie z tego powodu ze jest popekana zawieszaja sie szczotki, jest to typowa przypadlosc sieny z tym silnikiem, jedyna pomoca jest wymiana alternatora pozdrawiam Marek
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: sprawa z nowym punto
O tak... komputer... najważniejsze... a popytaj o serwis... koszt wymiany paska rozrządu i innych dupereli które skutecznie obrzydzą Ci tą markę... sam mam Sienę 1.6 16V i powiem Ci jedno moja 20 (w momencie sprzedaży) -
letnia Mazda 626 2.0L przez 6 lat eksploatacji nie wyssała ze mnie tyle kasy i zdrowia co
fiat... choćby sam alternator...
Słyszałem o awaryjnosci Sieny, kiedys nawet rozwarzalem kupno tego samochodu. Wiele osob mi to odradzalo, a sasiad-mechanik zwrocil uwage, ze wymiana alternatora w tym samochodzie to norma. Wiesz, opinia o fiacie jest jaka jest. Co gorsza dealer sprowadzajacy mi samochod jedynie utwirdza ludzi w takim przekonaniu. Ale jednak wierze ze trzecia wersja Punto (jednego lepiej sprzedajacego sie samochodu w tej klasie) jest juz o tyle dopracowana, ze nie psuje sie zbyt czesto. Co wiecej gwarancja na ten samochod to dwa lata. A serwis jednak o wiele tanszy anizeli VW (skoda, vw). Jedyna dla Ciebie pociecha to taka że w punto altek jest umiejscowiony tak
że nie trzeba wybebeszać "połowy" silnika
by go zdemontować...
Wolałbym jednak niczego nie wymieniac :)
Pzdry Smerf
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Tipo 1.4 + rozładowujacy sie aku
Witam Mam Tipo 1.4 (gaźnik) 1995r., 1800 kkm, LPG + roczny akumulator (Centra Futura 50A). 2 tyg. temu naprawiałem alternator-wymiana szczotek, regulator napięcia bez diody. Wszystko wsio było dobrze do wczoraj. Aku się rozładował i już nie mogłem odpalić. Cala noc się ładował i dzisiaj pojechałem do warsztatu. Okazało się ze ładowanie jest, wiec stwierdzili, ze aku może być do wymiany. Aku ma rok, przez jakiś czas był dość często ładowny przez prostownik w domu, nie chciałbym kupować nowego jeśli ten jest nadal sprawny ( ale tego nie jestem pewien. Oprócz alarmu, nic nie pobiera energii podczas postoju auta, sprawdzałem wszystkie odbiorniki. Co może być przyczyna nagłego rozładowania się aku? Jak sprawdzić czy aku jest OK i gdzie to mogę zrobić -Lublin? Jaki najlepszy kupić aku do tego auta? Pzdr Sylwek
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Tipo 1.4 + rozładowujacy sie aku
Witam Mam Tipo 1.4 (gaźnik) 1995r., 1800 kkm, LPG + roczny akumulator (Centra Futura 50A). 2 tyg. temu naprawiałem alternator-wymiana szczotek, regulator napięcia bez diody. Wszystko wsio było dobrze do wczoraj. Aku się rozładował i już nie mogłem odpalić. Cala noc się ładował i dzisiaj pojechałem do warsztatu. Okazało się ze ładowanie jest, wiec stwierdzili, ze aku może być do wymiany. Aku ma rok, przez jakiś czas był dość często ładowny przez prostownik w domu, nie chciałbym kupować nowego jeśli ten jest nadal sprawny ( ale tego nie jestem pewien. Oprócz alarmu, nic nie pobiera energii podczas postoju auta, sprawdzałem wszystkie odbiorniki. Co może być przyczyna nagłego rozładowania się aku? Jak sprawdzić czy aku jest OK i gdzie to mogę zrobić -Lublin? Jaki najlepszy kupić aku do tego auta? Pzdr Sylwek
Najlepiej sprawdź czy auto zachowuje się w ten sam sposób przy jeździe z innym akumulatorem - poproś kogoś (np mechaniora lub elektryka ) o tymczasowe wypożyczenie aku. Pojeździj miesiąc czy dwa. Jak wszystko będzie dobrze to oznacza iż padł Ci aku. Ja miałem dokładnie takie same problemy z zupełnie nowym aku, po zmianie na innego "trupka" jeździł i odpalał bez zająknięcia nawet podczas mrozów. Pzdr Kloos
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: sc 1.1 MPI, rozrusznik
karoleks napisał(a): | Witajcie. | Nie ma mrozów a autko nie odpaliło, prawdopodobnie zbyt duży pobór prądu, | bo nawet po kilkugodzinnym ładowaniu aku ledwo przekręcił, a poza tym | dziwne ogdłosy ze strony rozrusznika dochodzą, a mianowicie takie "tępe" | tarcie. | pewnie czeka mnie wymiana rozrusznika. czy orientuje sie ktoś w cenie | tego urządzenia doSC 1.1 MPI oraz orientacyjna cene robocizny.
| dziekuje i ppozdrawiam | Karoleks a czy auto dlugo stalo ? mnie sie przytrafilo takie cos. auto stalo jakies 2 miesiace w garazu. odpalam i nic. silnik nie ma sily sie przekrecic. co sie okazalo ? zatarl sie alternator. dopiero jak sie pasek alternatora zerwal to silnik odpalil. zagladalem pod maske ale nie wpadlem na to zeby sprawdzic, czy alternator sie kreci. zaskoczylo mnie to zupelnie.
No i jest werdykt. zużyl sie bendiks i tulejki w rozruszniku i nie dalo rady przekrecic. auto po nocy i na calkiem naladowanym aku nie dalo rady przekrecic rozrusznikiem. cena to 150 zl (wymiana bendiksa i tulejek) z robocizna. + 3-4 godziny bez auta. a z alternatorem mialem tez przygode ze jezdzilem z peknieta obidowa 3 lata az pewnego razy cos sie gdziec zacielo i altek "trzymal silnik" nie dalo rady rozruszyc rozrusznikiem a dopiero po zdjeciu paska altka zapalil jak nowy. now iec wymiana alternatora byla nieunikniona. no ale to bylo okolo rok przed bendiksem. sc 1.1 mpi z 2001 r 206 tys przebiegu.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: - gasnący silnik przy włączaniu świateł
| Alternator był wymieniany w kwietniu. Wtedy objawem była nie gasnąca | kontrolka ładowania akumulatora. Wymieniono na jakiś używany.
a czy nie wystarczyło wymienic tylko regulator napięcia?
Nie. Włożenie noweg regulatora napięcia nie przyniosło efektu. Dopiero wymiana alternatora pomogła. Pozdrawiam BM
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Glupia sprawa - akumulator
W samochodzie. A myslalem, ze przeczytalem (i wiedzialem) na temat aku wszystko ;-). Nawet moja siostra, elektrochemik od akumulatorow potwierdzila moja wiedze, ze jest poprawna. Przez ostatni rok jezdzilem malo. Naprawde malo, srednio moze 150 km miesiecznie. No i wczoraj schodze do auta, przekrecam kluczyk a to ani dudu. NIC. Aku. Miernik. Jasne. Napiecie na calym akumulatorze, 6 cel - 0,8V. Oczy mialem okragle jak piec zlotych. Wyjalem grata - dalej 0,8V. Jeszcze tydzien temu ZADNYCH problemow z ruszeniem silnika (no, po raz pierwszy chyba w karierze musialem po raz drugi zapalac, bo za pierwszym nie zapalil), ale zeby po tygodniu napiecie wykazywalo kompletna smierc, jakby siedzial zwarty non - stop? Sprawdzielm obwody omomierzem - nie ma zwarcia. Kupilem nowy aku, podladowalem do 13,5 V, wstawilem i hula. Stary (ledwo dwuletni) uznalem za wykonczony. Niemniej sprobowalem go podladowac. No i podladowalem do 12,5 V, postal przez noc, rano mial 12,3 V. Co jest z aku bezobslugowymi - czy spadek napiecia na nich (na 6-ciu celach) ponizej 1 V nie oznacza smierci aku (normalnie jak taki ma mniej niz 10V to juz jest "dead" - przynajmniej tak sie przyzwyczailem)? Jestem zdziwiony. Pzdr, POKREC.
Sprawdz alternator,moze w czasie jazdy nie doladowuje aku. Mialem cos podobnego wymiana alternatora pomogla i stary aku nadal jest sprawny. Pzdr
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Naprawa samochodua a gwarancja?
Naprawiano mi alternator (wymiana łożyska i czegos tam jeszcze). Mam paragon za wykonana usluge. Przez ile czasu jest udzielana na to gwarancja.Czy w tym przypadku ma zastosotwanie przepis o niezgodnosci towaru z umowa? Na podstawie czego moge sie domagac ponownej nieodpoaltnej naprawy jezeli znowu cos bedzie nie tak z alternatorem?
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Naprawa samochodua a gwarancja?
Krzysio napisał(a): Naprawiano mi alternator (wymiana łożyska i czegos tam jeszcze). Mam paragon za wykonana usluge. Przez ile czasu jest udzielana na to gwarancja.Czy w tym przypadku ma zastosotwanie przepis o niezgodnosci towaru z umowa? Na podstawie czego moge sie domagac ponownej nieodpoaltnej naprawy jezeli znowu cos bedzie nie tak z alternatorem?
przepisów kodeksu cywilnego o rękojmi przy umowie o dzieło - art.637-638
KG
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Ładowanie
On 26 Cze, 23:36, "Alti" <tu.nie@adresu.plwrote: Podczas jazdy ucieka mi gdzies prąd. Sprawdzałem napięcie ładowania i było 13.8 bez obciążenia i 13.5 z obciążenie. Na grupie poradzono mi żby wymienić regulator napięcia co też zrobiłem. Z nowym regulatorem jest identycznie. Tyle że to 13.8 i 13.5 to napięcie na akumulatorze. Napięcie mierzone na alternatorze to 14.1V. Czy te warto ci są na prawdę za małe? Co jest nie tak z moim garbem? Wojtek
To nie jest problem. Ja mam podobnie od 2001r. i jezdze cały rok (lato / zima) i pradu nie brakuje. Szukałem wszystkiego (niby jest tak jak powinno być) i musiuało by się skończyć na wymianie alternatora, ale nic nie zmieniałem i jest dobrze. Pradu mi nie brakuje nawet przy włączonym wszystkim co jest w samochodzie.
pozdrawiam
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Yaris - spadek mocy po wymianie alternatora i paska klinowego
Witam, Wlasnie wymienili mi w Yarisie: 1) alternator (na tzw. regenerowany - za ok. 600 zł) 2) pasek klinowy (stary sie przypiekł jak się alternator zepsuł) 3) akumulator (na moje zyczenie, na oryginalny, nowy). Odebralem samchod i od razu odczulem znaczny spadek mocy. Jeszcze zanim ruszylem, jak dodawalem gazu na luzie, to silnik jakby bardzo leniniwie zwiekszal obroty. Oczywiscie rozumiem, ze byl zimny, ale roznica w stosunku do tego, co bylo wczesniej, jest zanczana. Potem ruszylem z jedynki, a czulem sie jakbym ruszal z dwójki. Potem troche pojezdzilem i jakby sie nieco poprawilo, ale jednak wciaz to nie to. O co moze chodzic? Co robic? Doradzcie cos, zanim zadzwonie do warsztatu z reklamacją, bo chcę mieć o tym więcej pojęcia. Z pewnych wzgledów bardzo mi nie pasuje teraz znow go oddac do warsztatu, mam pilny wyjazd (2x300km). Dzieki, latet
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: sprzedam Fiata Palio
Konkretnie nie ja tylko moja mama. Palio 1.4 el, rocznik 1997, przebieg 45000 (nie krecony). Wspomaganie kierownicy, centralny zamek, el. szyby, alarm, dodatkowo komplet opon zimowych. Jako, ze jezdzony przez kobiete i nie katowany to stan idealny. Po wymianie alternatora. Cena 19000. kontakt: mgrod@acn.waw.pl Prosze nie komentowac na liscie, bo ja tylko zamieszczam ogloszenie. Do obejzenia w Wawie (Ursynow)
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Prosba o radę
"waldemar" <waldi@priv4.onet.plwrote in message Samochod OPEL ASTRA Combi 1.6i, ABS i inne bajery, rok produkcji 1993,
Czyli zapewne 75 KM ?
doswiadczenia z takim przebiegiem tej marki? Ile mozna jeszcze ewentualnie przejechac na tym silniku km?
Podobną konstrukcją - 1.6S - 90 km na gaźniku w Asconie (b. wysilony, ale auto większe i bez katalizatora) osobiście przejechałem 80 kkm. Auto było do 90 kkm eksploatowane w Niemczech, a później do 130 kkm w Polsce przez poprzedniego właściciela. Sprzedałem przy 220 kkm i z tego co wiem dalej jeździ. A niewykluczone, że ww. przebiegi były dużo większe (oprócz mojego oczywiście).
Z poważniejszych rzeczy: - wymiana akumulatora, pompy paliwowej i amortyzatorów przód na dzieńdobry. - wymiana alternatora (łożysko) przy ~ 150 kkm - wymiana pompy wodnej przy ~ 170 kkm - wymiana ap. zapłonowego (ukręcona płetwa) przy ~180 kkm - wymiana tylnich amortyzatorów przy ~190 kkm - wymiana uszczelniaczy zaworów i uszczelki pod głowicą przy ~ 210 kkm. Ww wymiany były prawdopodobnie pierwszymi wymianami danych części (wliczając akumulator). Auto było z 1983 i mialo wtedy 10 lat. Później w Astrze 1.4 16V pompa wodna padła mi juz po 55 kkm.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Fela i elektryka.
to jestem 3 przypadkeim po 8000 km wymiana alternatora a tak 65000 i nic benzynka olej swieczki filterek klocuszki pozdrowionka zielona fela z wawy! Mario wrote: Szczotki i szczotkotrzymacz w alternatorze. Znam 2 przypadki ze polecialy po ok 30 kkm Pozdrowienia Mario
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Odłączenia akumulatora - co potem?
Maks pisze: Heh! A skąd Ci to przyszło do głowy??? Zasłyszałeś od kolegi?
z autopsji - almera '98 3tyg bez aku stala (po dzwonie) - po odpaleniu silnik pracowal bardzo nie rowno, nie wkrecal sie na obroty. Akurat byly wakacje i cale dwa miejsca w czestochowie gdzie mozna podpiac nissana do kompa za przyzwoite pieniadze sie urlopowaly. Termin "za 1.5tygodnia" - po 3-4 dniach jazdy (~500-600km) auto zaczelo pracowac poprawnie. Podlaczenie pod kompa nie dalo bledow.
inny przypadek - polonez caro '96 1.6abimex - akumulator odpiety ze wzgledu na wymiane alternatora. Po podpieciu aku normalna jazda na LPG bez programowania kompa na NoPb - efekt - podwyzszone obroty biegu jalowgo + losowy check engine. Po zrobieniu wszystkiego ze sztuka (programowanie na benzynie na biegu jalowym) - wszystko zaczelo dzialac jak nalezy. Nie róbcie ludziom wody z mózgu.
mowisz o sobie?
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Odłączenia akumulatora - co potem?
z autopsji - almera '98 3tyg bez aku stala (po dzwonie) - po odpaleniu silnik pracowal bardzo nie rowno, nie wkrecal sie na obroty. Akurat byly wakacje i cale dwa miejsca w czestochowie gdzie mozna podpiac nissana do kompa za przyzwoite pieniadze sie urlopowaly. Termin "za 1.5tygodnia" - po 3-4 dniach jazdy (~500-600km) auto zaczelo pracowac poprawnie. Podlaczenie pod kompa nie dalo bledow.
Odpal malucha po 3 tyg. i masz to samo :)))) I możesz nie odpinać aku. Szukaj przyczyn gdzie indziej :)
inny przypadek - polonez caro '96 1.6abimex - akumulator odpiety ze wzgledu na wymiane alternatora. Po podpieciu aku normalna jazda na LPG bez programowania kompa na NoPb - efekt - podwyzszone obroty biegu jalowgo + losowy check engine. Po zrobieniu wszystkiego ze sztuka (programowanie na benzynie na biegu jalowym) - wszystko zaczelo dzialac jak nalezy.
Modyfikacja dolotu - nic dziwnego. Trzeba przerobić mapy. Albo uszczelnić dolot... Nie ma się co doszukiwać szamaństwa w obsłudze ECU. To są proste zabiegi. Jak się wie, co się robi ofc.
Reszta - j.w. mówisz o sobie?
mówię o tych, którzy czerpią informację z internetu i powtarzają takich bajkopisarzy.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Odłączenia akumulatora - co potem?
| inny przypadek - polonez caro '96 1.6abimex - akumulator odpiety ze | wzgledu na wymiane alternatora. Po podpieciu aku normalna jazda na LPG | bez programowania kompa na NoPb - efekt - podwyzszone obroty biegu | jalowgo + losowy check engine. Po zrobieniu wszystkiego ze sztuka | (programowanie na benzynie na biegu jalowym) - wszystko zaczelo dzialac | jak nalezy.
Modyfikacja dolotu - nic dziwnego. Trzeba przerobić mapy. Albo uszczelnić dolot...
Sorry - tu się zagalopowałem. Zrozumiałem, że był montaż LPG. Ale temat z kombinacjami pod maską jest bliski rozwiązania problemu. Wiesz jak działa "Kąpiuter Od Wtrysku"? Nawet Abimex?? Jest strrrrasznie prymitywny. Każdy.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Co kupić za 10 tysięcy?
8 lat temu zastanawiałem się nad Lanosem i Punto 1.1SX. Ostatecznie kupiłem tego drugiego.Teraz jest wart około 10tyś. PLUSY PUNTO: - ekonomiczny, niezawodny silnik fire (w mieście 8L / na trasie 6L), - tanie części zamienne i tanie serwisowanie, - wygodne siedzenia, - wystarczająco dużo miejsca + bagażnik, - brak powaznych awarii (ucziwie mówiąc - jedyną poważną awarią, która kosztowała mnie 500pln była wymiana alternatora po 6 latach eksploatacji- do dziś nie wiem dlaczego się zepsuł. W ASO powiedzieli, że w punto jest to jego najsłabszy punkt) . MINUSY PUNTO: - mało elastyczny silnik, - piąta osoba ma tylko biodrowy pas bezpieczeństwa bez tylnego zagłówka, - mało miejsca na nogi dla pasażerów na tylnej kanapie, - brak ABSu i airbagów, - problemy z pierdołami: zamki od korka do wlewu paliwa; silniczek od tylnej wycieraczki; odpadające listy boczne w lecie; pasy bezpieczeństwa, które nie wciągają się automatycznie tylko wiszą sobie, zbierała mi się para w reflektorze - ale wymieniłem na gwarancji i po problemie, - wymieniłem układ wydechowy po 7 latach bo puszczał na złączach. Kolega kupił lanosa...miał te same wady co punciak + spalanie 11l/100km Punciaka sprzedaję w tym roku (o dwa lata za późno, ale tak byłem do niego przywiązany, że olałem dobre rady znajomych, którzy przewidzieli falę używanych samochodów z zachodu), bo za rok już nie będzie mi się opłacało mi go sprzedać (dostanę za niego za mało, abym mógł myśleć o nowym wozie)....
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Wymiana alternatora i regulatora napiecia - koszt calosci
Podobno padlo mi uzwojenie w alternatorze, a do tego dochodzi kwestia regulatora napiecia. Elektryk mowi, ze wymiana czesci wraz z czesciami - 500 zl. Moj samochod to Hyundai Scoupe '94. Nie za bardzo orientuje sie w cenach... Czy mozecie mi powiedziec, czy to w miare rozsadna kwota, czy probuja mine naciagnac? Warunki warszawskie. Lech Wiktor Piotrowski
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Kadett - problem z kontrolka akumulatora
Witam, moze ktos mi poradzi - mialem wymieniany alternator w autku i teraz mam jakies problemy z kontrolka akumulatora. Poprzednio jak wkladalem kluczyk do stacyjki i przekrecalem go (nie zapalajac silnika) zaswiecaly mi sie kontrolki oleju i akumulatora.' Po 'zapaleniu' auta kontrolki gasly Teraz po wymianie alternatora zapala sie tylko jedna kontrolka - oleju a ta od akumulatora nie. Sama lampka jest dobra po zauwazylem ze podczas 'gaszenia' auta mignela raz. Do tego dzisiaj jak zajechalem do pracy postanowilem jeszcze raz sprawdzic i zapalila sie a potem zgasla jak ruszyl silnik ale kolejna proba juz nie spowodowala zapalenia lampki. Oczywiscie mam zamiar zglosic sie do warsztatu ktory wymienial alternator, ale potrzebowalbym troche wiedzy zeby z nimi rozmawiac. Na samochodach sie za bardzo nie znam i jest to moje pierwsze auto. Jak powinna sie zachowywac kontrolka akumulatora - tak jak przed wymiana alternatora czy tez tak jak teraz ? Jak mozna sprawdzic ze z nia jest wszystko OK ? Pozdrawiam m.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Kadett - problem z kontrolka akumulatora
Anton napisał(a): . Teraz po wymianie alternatora zapala sie tylko jedna kontrolka - oleju a ta od akumulatora nie.
Powinna sie zapalac tak jak poprzednio - niezapalanie moze byc spowodowane uszkodzeniem diod ("dodatnich" w 9-diodowym) alternatora.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Kadett - problem z kontrolka akumulatora
Witam, kontrolka ładowania akumulatora podpięta jest w alternatorze pod jedną za szczotek. Wygląda na to że na tej drodze nie ma dobrego styku. A poza tym sprawdź czy masz ładowanie akumulatora. Może jeździsz bez i możesz się zdziwić na jakimś skrzyżowaniu że auto nie jedzie dalej. Pozdrawiam wilu Witam, moze ktos mi poradzi - mialem wymieniany alternator w autku i teraz mam jakies problemy z kontrolka akumulatora. Poprzednio jak wkladalem kluczyk do stacyjki i przekrecalem go (nie zapalajac silnika) zaswiecaly mi sie kontrolki oleju i akumulatora.' Po 'zapaleniu' auta kontrolki gasly Teraz po wymianie alternatora zapala sie tylko jedna kontrolka - oleju a ta od akumulatora nie. Sama lampka jest dobra po zauwazylem ze podczas 'gaszenia' auta mignela raz. Do tego dzisiaj jak zajechalem do pracy postanowilem jeszcze raz sprawdzic i zapalila sie a potem zgasla jak ruszyl silnik ale kolejna proba juz nie spowodowala zapalenia lampki. Oczywiscie mam zamiar zglosic sie do warsztatu ktory wymienial alternator, ale potrzebowalbym troche wiedzy zeby z nimi rozmawiac. Na samochodach sie za bardzo nie znam i jest to moje pierwsze auto. Jak powinna sie zachowywac kontrolka akumulatora - tak jak przed wymiana alternatora czy tez tak jak teraz ? Jak mozna sprawdzic ze z nia jest wszystko OK ? Pozdrawiam m.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: ładowanie akumulatora, u mnie przy przygazowaniu max 13, 8V, czy nie za malo??
On Wed, 17 Oct 2007 13:18:12 +0200, Adam Płaszczyca wrote: On 17 Oct 2007 10:51:08 +0200, "xlx" <xlxWYTNI@op.pl wrote: ładowanie akumulatora, u mnie przy przygazowaniu max 13,8V, czy nie za malo?? Dobrze. Ostatnio mialem problem z rozruchem, zmierzylem i nie dochodzi do 14,5V, a wydaje mi sie, ze tyle powinno byc... Masz rację, wydaje Ci się.
No nie wiem Adamie .. u mnie takie niewyrazne napiecie skonczylo sie wymiana alternatora. J.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: ładowanie akumulatora, u mnie przy przygazowaniu max 13, 8V, czy nie za malo??
On Wed, 17 Oct 2007 13:42:44 +0200, J.F. <jfox_xnosp@poczta.onet.pl wrote: Masz rację, wydaje Ci się. No nie wiem Adamie .. u mnie takie niewyrazne napiecie skonczylo sie wymiana alternatora.
Zależy czym mierzone. Niestety, przyrządy cyfrowe rzadko kiedy mierzą wartość skuteczną.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: ładowanie akumulatora, u mnie przy przygazowaniu max 13, 8V, czy nie za malo??
Dnia 17-10-2007 o 13:42:44 J.F. <jfox_xnosp@poczta.onet.pl napisał(a): On Wed, 17 Oct 2007 13:18:12 +0200, Adam Płaszczyca wrote: On 17 Oct 2007 10:51:08 +0200, "xlx" <xlxWYTNI@op.pl wrote: ładowanie akumulatora, u mnie przy przygazowaniu max 13,8V, czy nie za malo?? Dobrze. Ostatnio mialem problem z rozruchem, zmierzylem i nie dochodzi do 14,5V, a wydaje mi sie, ze tyle powinno byc... Masz rację, wydaje Ci się. No nie wiem Adamie .. u mnie takie niewyrazne napiecie skonczylo sie wymiana alternatora.
Też mam 13,8, akumulator ciągle niedoladowany, jak ma wiecej pracy (mrozy) to pada, wiem, że trzeba zajrzeć do alternatora, ale jest tak wcisnięty, nie ma dostepu, ciagle odkładam na później. Mam wrazenie, że może jakaś dioda, regulator, może wystarczyłoby regulator wymienić. Jak wymieniali alternator w Twoim aucie to nie powiedzieli co bylo uszkodzone?
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Skoda Felicia - dlaczego pali się kontrolka ładowania?
Witam! Kilka dni temu pojawił się u mnie następujący problem. Po włączeniu silnika nie gaśnie kontrolka ładowania akumulatora. Podczas jazdy trochę przygasa; jeśli jadę na wysokich obrotach to gaśnie zupełnie. Czym może to być spowodowane? Skoda Felicia 1.3, 160.000 przebiegu. Akumulator nowy, kupiony ze 2 miesiące temu. Przebicia na instalacji raczej nie ma ma. Przeczyściłem styki, wymieniłem klemy ale nic to nie dało. Czasami podczas jazdy "piszczy" pasek klinowy - w instrukcji napisali, że przyczyną palenia się kontrolki może być zbyt luźny pasek. Co znaczy zbyt luźny? Naciskając pasek jestem w stanie odkształcić go o jakiś 1 cm, po czym wraca do pierwotnego poziomu. Podczas postoju jego praca wyglądała na normalną (przez normalną rozumiem tu kręcenie się wszystkich kół połączonych paskiem). Czy mogę spróbować coś jeszcze samemu zrobić czy czeka mnie wizyta w warsztacie? Co może być przyczyną tego stanu rzeczy? Może to alternator padł? Czy mogę to samemu sprawdzić? Jeśli wizyta w warsztacie (np. wymiana alternatora) to ile to może kosztować? Pozdrawiam!
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: no i kupilem to kombi do 20 000 :)
i co, nie sypie się?
ja mam 10cio letnie i nie sypie sie. Od zakupu zrobilem rozrzad tarcze i klocki. Zalozylem gaz i nie chce sie sypac. Poprzednie autko FIAT!!! jak sprzedalem mialo 9 lat i podczas mojej jazdy jedyna awaria to byla wymiana alternatora. Jezdzilem przez ok 2 lata. Kupujesz nowe i musisz sie jakos podbudowac, gowno wiesz o starych samochodach. Zadbane jezdza. Wiadomo ze czasem cos padnie bo wszystko sie zuzywa ale nie jest tak ze przekroczysz 10 lat i wszystko sie sypie. Przed Siena mialem Favoritke ktora miala 14 lat, zrobilem nia 45kkm i tez wcale nie chiala sie rozpadac. Nigdy nie zawiodla w trasie a przez caly okres eksploatacji w czesci dolozylem mniej niz ty zostawiasz na jednym seriwsie w ASO.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Kupuję mareę weekend...
Niektorzy nie potrafia dostzrec, ze obecnie produkowane modele Fiata sa poprostu technologicznie i konstrukcujnie bardzo dobre.
Oj dalbys spokoj, w pracy jestem i nie moge tak co chwila rechotac...
Oczywiscie !! Do bardzo dobrych technologicznie patentow nalezy zastosowana po raz pierwszy w modelu Punto pekajaca obudowa alternatora, zeby zapobiec niespodziewanej usterce alternatora, obudowa peka w odpowiednim momencie zapewniajac konieczna wymiane alternatora na nowy. Obecnie Fiat pracuje nad wprowadzeniem podobnych nowinek technologicznych w ukladzie hamulcowym, trwaja pierwsze proby z samoczynnym dziurawieniem przewodow po okreslonym czasie eksploatacji... tudziez kierowniczym... MAd Hat ter
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Kupuję mareę weekend...
$$Szalony_Kapelusznik$$ wrote:
| Niektorzy nie potrafia dostzrec, ze obecnie produkowane modele Fiata sa | poprostu technologicznie i konstrukcujnie bardzo dobre. Oj dalbys spokoj, w pracy jestem i nie moge tak co chwila rechotac... Oczywiscie !! Do bardzo dobrych technologicznie patentow nalezy zastosowana po raz pierwszy w modelu Punto pekajaca obudowa alternatora, zeby zapobiec niespodziewanej usterce alternatora, obudowa peka w odpowiednim momencie zapewniajac konieczna wymiane alternatora na nowy.
Musze Cie zasmucic. Ta przypadlosc Punto II jest obca :) . Obecnie Fiat pracuje nad wprowadzeniem podobnych nowinek technologicznych w ukladzie hamulcowym, trwaja pierwsze proby z samoczynnym dziurawieniem przewodow po okreslonym czasie eksploatacji... tudziez kierowniczym... MAd Hat ter
I nie zapomnij byc obiektywnym i powiedz przy okazji o wszystkich kampaniach naprawczych w innych firmach - niemieckich, japonskich .....
Janusz Koperski Kęty k/ Bielska-B. Punto II ELX 16V
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Kupuję mareę weekend...
| Do bardzo dobrych technologicznie patentow nalezy zastosowana po raz | pierwszy w modelu Punto pekajaca obudowa alternatora, zeby zapobiec | niespodziewanej usterce alternatora, obudowa peka w odpowiednim momencie | zapewniajac konieczna wymiane alternatora na nowy.
Musze Cie zasmucic. Ta przypadlosc Punto II jest obca :)
W SC tez jest obca :) (zapewne dlatego ze byl to tylko program badawczy ;), kumple w pracy co maja po Punto, po pierwszym pekniecie zaadaptowali alternatorki od SC wlasnie... ma to dwie zalety 200 PLN za 1000 PLN, i co wazniejsze nie peka :))) I nie zapomnij byc obiektywnym i powiedz przy okazji o wszystkich kampaniach naprawczych w innych firmach - niemieckich, japonskich .....
A nie wiem nie sledze... specjalizuje sie w Fiacie :))) Ale chetnie poslucham.
MAd Hat ter
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Kompakt kombi do 25 tys, ale jaki?
Witam Mam a raczej miałem, taki sam problem jak Twój. Też szukałem auta rodzinnego do 25-27tys. Po wertowaniu netu, czytaniu, rozmów ze znajomi postawiłem na Forda Focusa. Utwierdził mnie w tym przekonaniu mój kumpel który jest PH i śmigał służbowym focusem i sobie bardzo chwalił. Po 190tys wymienili mu auto na fokusa mkII, a w starym z poważniejszych usterek to wymiana alternatora. No i jutro jadę oglądać foczke z 2002 TDDI, 130tys (?) klima, alusy, cd, 4xpp, halogeny, ABS, ASR..... O Astrze słyszałem ze ciasna w środku i nie ma tak dobrego zawieszenia jak FF i myślę, że linia nadwozia foczki jest jeszcze bardzo aktualna i ponad czasowa, ale to kwestia gustu. pzdr Slay
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Kompakt kombi do 25 tys, ale jaki?
Witam Mam a raczej miałem, taki sam problem jak Twój. Też szukałem auta rodzinnego do 25-27tys. Po wertowaniu netu, czytaniu, rozmów ze znajomi postawiłem na Forda Focusa. Utwierdził mnie w tym przekonaniu mój kumpel który jest PH i śmigał służbowym focusem i sobie bardzo chwalił. Po 190tys wymienili mu auto na fokusa mkII, a w starym z poważniejszych usterek to wymiana alternatora. No i jutro jadę oglądać foczke z 2002 TDDI, 130tys (?) klima, alusy, cd, 4xpp, halogeny, ABS, ASR..... O Astrze słyszałem ze ciasna w środku i nie ma tak dobrego zawieszenia jak FF i myślę, że linia nadwozia foczki jest jeszcze bardzo aktualna i ponad czasowa, ale to kwestia gustu. Witam Znajomy pracuje w salonie forda i kiedyś chwalił silniki TDCI, podobno bezawaryjne i nie ma problemów z rozruchem w zimie z czego słyneły stare diesle forda, co do blach to podobno focusy z pierwszych lat produkcji były fatalne, w nowszych dawali 12 lat gwarancji na karoserię więc nie powinno być problemów/
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Wadliwy alternator zaświeca lampkę od hamulca
Ciekawe zjawisko zaobserwowałem we wtorek w moim nissanie sentra... Otóż padł alternator, i oprócz normalnej w tym wypadku lampki od ładowania akumulatora świeciła cały czas podczas jazdy również lampka od hamulca. Gdy ruszałem dźwignią hamulca to widziałem zmianę jasności świecenia lampki, więc to nie wyłącznik dźwigni był odpowiedzialny za jej świecenie... Wczoraj wymieniłem sobie alternator na nowy (regenerowany) bo nie można dostać części do naprawy zepsutego i po wymianie alternatora obie lampki zgasły... Na akumulatorze podczas jazdy mam normalne 14,2-14,4V w zależności od obciążenia odbiornikami elektrycznymi, więc alternator jest już w porządku (przedtem podczas jazdy było 12,1V). Nic nie robiłem z hamulcami ostatnio, nie uzupełniałem płynu, lampka od hamulca sama zgasła... Czy mam jakieś zwarcie na desce rozdzielczej? Ale gdy się teraz zapala lampka od hamulca (gdy zaciągnę dźwignię) to się nie zapala lampka od ładowania aku, więc to nie jest takie proste zwarcie... Co mogło być przyczyną zapalenia się lampki od hamulca??
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Wadliwy alternator zaświeca lampkę od hamulca
On Thu, 18 Mar 2004 11:51:52 -0600, Pszemol wrote: Otóż padł alternator, i oprócz normalnej w tym wypadku lampki od ładowania akumulatora świeciła cały czas podczas jazdy również lampka od hamulca. Gdy ruszałem dźwignią hamulca to widziałem zmianę jasności świecenia lampki, więc to nie wyłącznik dźwigni był odpowiedzialny za jej świecenie... Wczoraj wymieniłem sobie alternator na nowy (regenerowany) bo nie
to i w USA regeneruja zlomy ? :-) można dostać części do naprawy zepsutego i po wymianie alternatora obie lampki zgasły... Czy mam jakieś zwarcie na desce rozdzielczej?
A te lampki nie leza przypadkiem obok siebie ? Bo zjawisko moze byc czysto optyczne - slaba przegroda i jedna zarowka dwa okienka podswietla. Prad potrafi czasem dziwnymi drogami plynac przy uszkodzeniach obwodow - trzeba by w schematy popatrzec. Choc dosc dziwne by to bylo. Jeszcze jedna kwestia - czy przypadkiem nie masz tam jakies elektroniki na tej lampce - czujnik poziomu plynu - moze zwariowala przy nizszym napieciu. A jak to wyglada po wlaczeniu zaplonu ale przed rozruchem silnika - tez sie swieca dwie lampki ? J.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Stary Alternator - czy odbierać po wymianie?
Lem87 pisze: Witam, zmuszony byłem do wymiany alternatora, nowy kosztował 420 pln :(. , pytanie moje jest takie: czy warto stary alternator zabierac od mechaników, czy to juz zlom, ktory nic nie jest warty?
Możesz popytać w zakładach regenerujących alkti czy wezmą od ciebie stary, ale kokosów się z tego nie spodziewaj. Wydaje mi się że dają jedną stawkę za altek niezależnie od stanu, ale mogę się mylić. Pzdr.
PS. Ale teraz chociaż auto ci chodzi?
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Stary Alternator - czy odbierać po wymianie?
zmuszony byłem do wymiany alternatora, nowy kosztował 420 pln :(. , pytanie moje jest takie: czy warto stary alternator zabierac od mechaników, czy to juz zlom, ktory nic nie jest warty?
Oczywiście że warto zabrać :-) Może się przydać jako źródło części typu np. regulator napięcia lub prostownik (coś z tego powinno być sprawne)... pobo
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: do zwolenników ASO :)
On 18 May 2006 10:03:13 +0200, R.B. wrote: A chętnie, dziękuje. Jak na razie czytam warunki gwarancji mojego pojazdu
A co to za pojazd ?
nabytego drogą kupna w paźdizerniku 2005 i stoi w nich wyraźnie że jak nie chcę sie na przeglądy pojawiać w ASO to nie muszę i gwarancja dalej jest ważna. Bylem miał opieczętowana książkę gwarancyjną przez jakiegoś mechanika i byle odpowiednie prace były wykonane.
No coz, miejmy nadzieje ze firma nie odmowi wymiany alternatora jesli mechanik nie wymienil oleju na czas.
Ale .. skad przygodny mechanik ma wiedziec ze teraz nie wymienia sie paska rozrzadu co 90kkm, tylko co 60kkm, i kto zaplaci za naprawe silnika ? I czy producent dostarcza jakas liste czynnosci przegladowych ? J.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Pytanie do elektrykow (lub znajacych sie)...
"Adam Płaszczyca" <trzyp@oldfield.pulapka_org.plwrote in message
A zobacz sobie - u mnie jest koło 1A.
O czym Ty piszesz???? Radio samochodowe pobiera w zalezności od głośności od jakiegoś ułamka do kilku amperów (zakładam, że nie mówimy o piecach do ymc ymc ymc wymagających podłączenia bezpośrednio do aku kablem od spawarki i wymiany alternatora na większy). Przeciętny zasilacz komputerowy ma na 12V wydajność od 10A w górę. Więc w czym problem?
Poza tym zasilacz komputerowy nie poda napięcia żadnego, jesli nie będzie miał obciążenia na wyjściu +5 V.
A to swoją drogą, ale rzecz załatwi jeden opornik (żarówka albo cokolwiek). Pozatym nie każdego zasilacza dotyczy.
J.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: alternator-po czym poznać...?
że łożysko pada w alternatorze?! pasek klinowy wymieniłem i dalej mi piszczy! proszę o sugestie na temat tego łożyska,za co dziękuję Akurat jestem świeżo po wymianie alternatora w Meganie I (1.6 16V) i też było to łożysko. Objawy - po uruchomieniu silnika "ćwierkanie" wydobywające się z okolic paska napędu alternatora, w późniejszym czasie niski odgłos (buczenie), zupełnie inny niż dźwięk wydawany przez ten dosyć w sumie głośny silnik. Pozdrawiam, GumoL
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Krotka historia pewnego Palio Weekend
pasek od razu, zaplacilem 215 Pln (cos okolo tego) i ruszylem w dalsza Za wymianę paska klinowego ??? 100 PLN, to chyba juz by było drogo. Jaki z tego moral? Juz nikt nigdy w mojej rodzinie nie kupi fiata. I Wam radze to samo...
Mimo wszystko uważam, że morał powinien być: nigdy nie oddam do tego pierwszego serwisu. Ja bym wziął oba rachunki + pisemne wyjaśnienie i przedstawił ww. firmie do rozliczenia. Plus oczywiście wymiana alternatora na właściwy.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Czy oplaca sie kupic siecento za 15.000zl z 2001r. na gaz i z przejechanymi 72.000km?
Witam, Czy oplaca sie kupic siecento za 15.000zl z 2001r. na gaz i z przejechanymi 72.000km? 1 wlasciciel - facet w wieku ok.30 z dzieckiem ok. 4 latak, wiec chyba raczej nie szarzowal zbytnio na drogach... wyglada spoko... jesli okazaloby sie, ze stan techniczny jest ok - sprawdzi go znajomy mechanik, to czy oplaca sie go kupowac? Pozdrawiam, piotrek
-- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Jezeli auto jest w przyzwoitym stanie, na benzynce i na gazie jezdzi OK, to moze warto? Chociaz warto by jeszcze troche urwac z ceny. Ale ... seicento to auto male. Jezeli wlasnie takie potrzebujesz ... Jednak dla wlasnego bezpieczenstwa kup auto wieksze i bezpieczniejsze. Jakie mam uwagi do seicento? W ciagu ostatnich 3,5 lat jezdze juz trzecim (w tym dwie nowki). 1) Auto male (-) 2) Prowadzi sie nienajgorzej, ale i nienajlepiej, z powodu jak w pkt. 1 (-) 3) Silniczek OK, w miare dynamiczny (+) ,spalanie OK, zdarzaja sie problemy z wolnymi obrotami 4) Trwalosc zawieszenia kiepska (-) Co sie sypnelo w ciagu dwoch lat eksploatacji? 1) Sprzeglo (wymiana na nowe) 2) Alternator (wymiana na regenerowane) 3) Skrzynia biegow (wymiana na nowa) 4) Amortyzatory: lewa strona zużyte, prawa w ogole zero tlumienia (!zero!) 5) Zbiornik spyskiwacza (wymiana calosci) Innych dupereli nie pamietam, ale troche tego bylo. Wnioski: SEICENTO O AUTO DLA DELIKATNYCH KIEROWCOW I DO DELIKATNEJ JAZDY. Pawel
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Co sadzicie o Sienie ?
No nareszcie ktoś się odważył rzec kilka ciepłych słów o hience. Braaaaawwwoooooooo. Też jeżdżę hienką i też jestem zadowolniony (nic to, że musiałem po 10kkm wymienić łożyska przednich piast i jestem przygotowany na wymianę alternatora). Tym samochodem naprawdę fajnie się jeździ (mówię oczywiście o 1,6).
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Ford Mondeo - nowy
Użytkownik Tomasz Ukleja <t.ukl@gazeta.pl w wiadomooci do grup dyskusyjnych napisał:378DA122.D31AC@gazeta.pl... Nie wiem jakie masz doswiadczenia z Fordami. Ja jezdze teraz Escortem 1.6 90PS i chce zmienic na wiekszy - byc moze wlasnie Mondeo 1.8 115PS. Nie wydaje ci sie zbyt ociezaly, jak zachowanie w czasie jazdy, bo moj fordzik slabo zachowuje sie przy "skakaniu" z pasa na pas - nieprzyjemnie buja (przy 160-170 oczywscie ;))) ).
I nie masz sie co dziwic skoro 177 podaja jako predkosc max. :)) Mnie sie udalo swojego rozbujac do 190 ale powyzej 150 objawia sie prwdopodobnie zle wywazenie kol - zaczynam czuc drgania na kierownicy (moze ciut za malo powietrza ? do takich predkosci) rocznik 97 (koniec) przebieg 13tys jedyna usterka - wymiana alternatora (w okr. gwarancji) Pozdrawiam Waldek
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Alfa 146 Crash test
| raczej miałem na myśli 145/146, Za 145/146 w zadnej konfiguracji nie trzeba bylo dawac taaaakich pieniedzy - to po pierwsze.
siostrzeniec wydał na swoją już blisko 50 tys. wliczając w to dwukrotną wymianę alternatora, remont rozrządu i parę drobiazgów
| jest właśnie crash test No jasne... nie ma czego spodziewac sie po samochodzie z niezlymi silnikami, dobrze zawieszonym, wyposazonym we wszelkie mozliwe gadzety, wykonczonym materialami wysokiej jakosci... Po prostu blaszana puszka na kolkach...
o znikomej być może trwałości i wartości po 3 latach
Zadnych wrazen... Lepiej kupic Golfa Basis 1.4 75 KM... ;- Mam propozycje - idz do najblizszego salonu Alfy, popros o jazde probna modelem 2.0 a pozniej napisz cos... Chetnie poczytam.
już teraz mogę napisać wrażenia będą pozytywne bo....bezpłatne
pozdrawiam
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Alfa 146 Crash test
Grzegorz Kasperek wrote: | raczej miałem na myśli 145/146, | Za 145/146 w zadnej konfiguracji nie trzeba bylo dawac | taaaakich pieniedzy - to po pierwsze. siostrzeniec wydał na swoją już blisko 50 tys. wliczając w to dwukrotną wymianę alternatora, remont rozrządu i parę drobiazgów
Dizlus Chrysler... Naprawde wyrazasz sie niejasno. Mowiac o taaaaakich pieniadzach (w kontekscie 147) miales chyba na mysli cene zakupu bowiem nie przy- puszczam abys mial jakies wiarygodne informacje na temat kosztow utrzymania (wynikajacych z awaryjnosci) samochodu, ktory na rynku jest dopiero rok. Cos krecisz... | jest właśnie crash test | No jasne... nie ma czego spodziewac sie po samochodzie | z niezlymi silnikami, dobrze zawieszonym, wyposazonym | we wszelkie mozliwe gadzety, wykonczonym materialami | wysokiej jakosci... Po prostu blaszana puszka na kolkach...
o znikomej być może trwałości i wartości po 3 latach
Ty mowisz o "byc moze" ja mowie o tym co jest "namacalne". | Zadnych wrazen... Lepiej kupic Golfa Basis 1.4 75 KM... ;- | Mam propozycje - idz do najblizszego salonu Alfy, popros | o jazde probna modelem 2.0 a pozniej napisz cos... | Chetnie poczytam.
już teraz mogę napisać wrażenia będą pozytywne bo....bezpłatne
A cos oprocz demagogii ? Poczekam, nie pali sie...
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Alternator + akumulator
On Wed, 22 Nov 2000 08:52:24 -0600, Marek Proga <pr@mail.utexas.eduwrote: | Wybacz, ale jakoś nie jestem w stanie sobie wyobrazić konstrukcji, w której | akumulator 35 Ah byłby poprawnie ładowany, a 70 Ah niedoładowany...
Ale tu nie chodzi o konstrukcje. Chodzi o "wiare" JF w szkodliwosc niedoladowywania akumulatora, badz brak tej szkodliwosci.
A gdzies ty to wyczytal? Aaa ... miedzy wierszami .. Dlaczego nie chcesz sie skoncentrowac na: [...] ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^
A dlaczego nie chcesz sie skoncentrowac na: czy jesli wstawie AKUMULATOR 70Ah zamiast 35, to czy cos sie zlego stanie ?
Bo od tego sie ten watek zaczal.. Alternator nie padnie na pewno, ale zależy jakiej masz go mocy - jeśli słaby to nie naładuje ci akumulatora, a ciągle niedoładowany akumulator to zasiarczenie i wymiana. ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ Powiedz mi gdzie tkwi moj blad,
W tym ze nikt sie o wymiane ALTERNATORA nie pytal :-)
J.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Alternator + akumulator
"J.F." wrote: On Wed, 22 Nov 2000 08:52:24 -0600, Marek Proga <pr@mail.utexas.eduwrote: | Wybacz, ale jakoś nie jestem w stanie sobie wyobrazić konstrukcji, w której | akumulator 35 Ah byłby poprawnie ładowany, a 70 Ah niedoładowany...
| Ale tu nie chodzi o konstrukcje. Chodzi o "wiare" JF w szkodliwosc niedoladowywania | akumulatora, badz brak tej szkodliwosci. A gdzies ty to wyczytal? Aaa ... miedzy wierszami ..
Nie, w Twoim poscie.
| Dlaczego nie chcesz sie skoncentrowac na: [...] | ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ A dlaczego nie chcesz sie skoncentrowac na: czy jesli wstawie AKUMULATOR 70Ah zamiast 35, to czy cos sie zlego stanie ? Bo od tego sie ten watek zaczal..
W Twoim poscie tego nie ma.
| Alternator nie padnie na pewno, ale zależy jakiej masz go mocy - | jeśli słaby to nie naładuje ci akumulatora, a ciągle | niedoładowany akumulator to zasiarczenie i wymiana. | ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ | Powiedz mi gdzie tkwi moj blad, W tym ze nikt sie o wymiane ALTERNATORA nie pytal :-)
Trzeba bylo zostawic to co nalezy, albo tyle ile nalezy w swoim poscie.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Alfa156 - Seat LEON
A tak na poważnie: od miesiąca jeżdżę Alfą Romeo 156 z silnikiem zaledwie 1.6 i powiem jedno - opinie o usterkowości danej marki są grubo przesadzone,
to normalnie masz doswiadczenie z modelem jak złoto :)
Juz kiedys pisalem o egzemplarzu ktory kupil kolega. Od dobrej znajomej, z pewna historia i stanem. Do konca serwisowanan w ASO (kupe kasy tam zostwaila) Autko ma 170kkm i przez ostatni rok robil w nim cale zawieszenie, maglownice, padlo wspomaganie. Mial jakies klopoty z elektryka + wymiana alternatora. Dodatkowo drogi rozrzad i rdze ktora wyszla przy progach z tylu. Jak dla mnie to dramat. Nie pisz tylko ze przy kazdym tak trzeba robic bo cie wysmieje. Moje autko ma 10 lat i prawie 140kkm i jest na fabrycznym zawieszeniu(oprocz tylnych lacznikow stabilizatora ktore wymienilem w tym tygodniu), wydechu itd
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: zbyt duze napiecie z alternatora
Witam W Hyoundayu Pony 1.5 GLS '91 rok byly problemy z elektryka. W koncu Pan Elektryk po wymienieniu elementow na prawie 2k doszedl do tego, ze alternator daje za duze napiecie (potrafi nawet 18 V pokazac). Objawy po tym odkryciu nasilily sie lawionowo (szybsza praca wycieraczek i dmuchawy, problemy ze swiatlami itd. Auto idzie w poniedzialek na warsztat, beda kombinowac z wymiana alternatora. Moje pytanie brzmi: czy nie ma mozliwosci regulowania napiecia ? Ewentualnie co trzeba wymienic: warsztat "autorytatywnie" stwierdzil ze regulator napiecia i jeszcze jakas plytke, ale oni sa specjalistami od wyciagania kasy najwyrazniej, wiec nie bardzo ufam kolejnej "ostatecznej" diagnozie. Ktos mial podobne problemy?
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: zbyt duze napiecie z alternatora
W Hyoundayu Pony 1.5 GLS '91 rok byly problemy z elektryka. W koncu Pan Elektryk po wymienieniu elementow na prawie 2k doszedl do tego, ze alternator daje za duze napiecie (potrafi nawet 18 V pokazac). Objawy po tym odkryciu nasilily sie lawionowo (szybsza praca wycieraczek i dmuchawy, problemy ze swiatlami itd. Auto idzie w poniedzialek na warsztat, beda kombinowac z wymiana alternatora. Moje pytanie brzmi: czy nie ma mozliwosci regulowania napiecia ? Ewentualnie co trzeba wymienic: warsztat "autorytatywnie" stwierdzil ze regulator napiecia i jeszcze jakas plytke, ale oni sa specjalistami od wyciagania kasy najwyrazniej, wiec nie bardzo ufam kolejnej "ostatecznej" diagnozie. Ktos mial podobne problemy?
Proponuje zmienic warsztat na jakis uczciwy, teraz pewnie znow naciagna Cie na kolejne wydatki i guzik z tego bedzie.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: zbyt duze napiecie z alternatora
news:b08en9$l87$1@news.onet.pl: Pan Elektryk po wymienieniu elementow na prawie 2k doszedl do tego, ze
Jasny gwizdek! Ale specjaliści... brrrrr Jakie były początkowo objawy - tzn. dlaczego pojechałeś do warsztatu?
alternator daje za duze napiecie (potrafi nawet 18 V pokazac). Objawy
Sprawdziłeś to niezależnie? Goście mogą mieć taki "specjalny", tzw. marketingowo wyskalowany miernik. Jeżeli nie masz miernika i jesteś z okolic Poznania, to służę pomocą. Jeśli mieszkasz dalej, to możesz poszukać po warsztatach elektronicznych lub kupić najprostrzy mierniczek za 30 PLN. Napięcie nie powinno przekraczać 14,6 V (u mnie ostatnio było 15...).
po tym odkryciu nasilily sie lawionowo (szybsza praca wycieraczek i
To znaczy, że regulacja jest i została już wykonana przez serwis, tyle że nie do końca, hmmm, prawidłowo.
warsztat, beda kombinowac z wymiana alternatora. Moje pytanie brzmi:
Jaką wymianą alternatora?! Jeżeli już, to samego regulatora, który odpowiada za poziom napięcia ładowania.
Ktos mial podobne problemy?
Z wyciąganiem kasy - chyba wszyscy :((
Nie daj się zrobić. Powodzenia. ------------------------------------------------------- Cezar @ oklejona Omega B 2.0 combi (noLPG)
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: serwis Toyota - Kopestynscy (W-wa) - odradzam
dink napisał(a) w wiadomości: <42TV2.21266$811.412@news.tpnet.pl... bylem umowiony na wczoraj rano na naprawe elektronicznych "drobiazgow" - nie dzialal klakson, przycisk "unlock door" po stronie kierowcy i przepalila sie lampka przy sterowaniu nawiewem. Przyjechalem, spytali mnie czy chce
Takie rzeczy najlepiej zrobic samemu... I nie wolno takich aut zostawiac samopas mechanikom. Zaraz sie znajdzie chetny na przejazdzke. Sprawdz czy nie masz "na szybko" czegos polakierowanego. Jak odstawialem Omege do serwisu, to zawsze widzialem ten "glodny" wzrok mechanikow. Zeby tylko dali sie "hasnac"... Od razu pedal podloga, dym z kol. To czesto banda niewyzytych debili. Za grosz nie wierze ASO. Odpowiedzialnosc zbiorowa. Nikt nic nie wie. Wiele rzeczy robie sam, bo boje sie oddac do serwisu. Mozna sie sporo nauczyc o wlasnym samochodzie. Np. za wymiane alternatora zaspiewali mi 500 zl, zrobilem sam - owszem, trzeba bylo rozebrac uklad dolotowy, ale doszedlem do wniosku ze jesli uczen w serwisie to zrobi, to czemu sam mialbym nie dac sobie rady. Wygospodarowalem czas w wolna sobote i poszlo jak z platka. Ale zebym odstawial auto do serwisu na naprawe klaksonu i elektrycznych drobiazgow ? Nieee, to jest banalne a poza tym radocha z tego ze cos zrobiles samemu...
Jacek.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: serwis Toyota - Kopestynscy (W-wa) - odradzam
Jacek Ziomek wrote:
Takie rzeczy najlepiej zrobic samemu... I nie wolno takich aut zostawiac samopas mechanikom. Zaraz sie znajdzie chetny na przejazdzke. Sprawdz czy nie masz "na szybko" czegos polakierowanego. Jak odstawialem Omege do serwisu, to zawsze widzialem ten "glodny" wzrok mechanikow. Zeby tylko dali sie "hasnac"... Od razu pedal podloga, dym z kol. To czesto banda niewyzytych debili. Za grosz nie wierze ASO. Odpowiedzialnosc zbiorowa. Nikt nic nie wie. Wiele rzeczy robie sam, bo boje sie oddac do serwisu. Mozna sie sporo nauczyc o wlasnym samochodzie. Np. za wymiane alternatora zaspiewali mi 500 zl, zrobilem sam - owszem, trzeba bylo rozebrac uklad dolotowy, ale doszedlem do wniosku ze jesli uczen w serwisie to zrobi, to czemu sam mialbym nie dac sobie rady. Wygospodarowalem czas w wolna sobote i poszlo jak z platka. Ale zebym odstawial auto do serwisu na naprawe klaksonu i elektrycznych drobiazgow ? Nieee, to jest banalne a poza tym radocha z tego ze cos zrobiles samemu...
... szkoda czasu ? --w
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Fiat Albea
On Sat, 13 May 2006 09:14:51 +0200, filigaro <filig@op.plwrote: Coraz bardziej jestem skłonny kupić nowego Fiata Albea jako drugi samochód w rodzinie. Przemyślałem sprawę i chyba wolę uboższy nowy samochód dający szansę na wieloletnią bezawaryjną eksploatację
ale to byl zart, prawda? fiat i bezawaryjnosc?! albea i wieloletnia, bezawaryjna eksploatacja?! mialem niegdys siene - to to samo tylko w starszej budzie. poza tym wszystko to samo. sasiad kupil albee kiedy ja wreszcie pozbylem sie zloma sieny. przez trzy lata zaliczyl (tradycyjnie) dwukrotna wymiane alternatora, nie wiem ilu krotne wymiany wahaczy i drazkow stabilizatora (przy przebiegu rocznym na poziomie 25000), kilkakrotne wymiany klockow hamulcowych, dwukrotnie wymiane wykrzywiajacych sie tarcz hamulcowych i mnostwo innych cudow ktorych ja po prostu nie pamietam.
nie znam bardziej beznadziejnego auta. warte tyle ile kosztuje. niż wyższej klasy limuzynę o nieznanym pochodzeniu która może okazać się skarbonką bez dna.
poznasz znaczenie slowa skarbonka jak juz bedziesz miec albee. chyba, ze po dwoch latach chcesz go sprzedac - jest wtedy szansa ze wiekszosc usterek bedzie naprawiana na gwarancji.
g
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Fiat Albea
ale to byl zart, prawda? fiat i bezawaryjnosc?! albea i wieloletnia, bezawaryjna eksploatacja?! mialem niegdys siene - to to samo tylko w starszej budzie. poza tym wszystko to samo. sasiad kupil albee kiedy ja wreszcie pozbylem sie zloma sieny. przez trzy lata zaliczyl (tradycyjnie) dwukrotna wymiane alternatora, nie wiem ilu krotne wymiany wahaczy i drazkow stabilizatora (przy przebiegu rocznym na poziomie 25000), kilkakrotne wymiany klockow hamulcowych, dwukrotnie wymiane wykrzywiajacych sie tarcz hamulcowych i mnostwo innych cudow ktorych ja po prostu nie pamietam.
No to trafil na pechowy egzemplarz. Mój kolega z pracy ma salonowa Siene z 1997 r. Obecny jej przebieg to 128 tys. km. Jedyne co przy niej naprawial poza normalnymi srodkami eksploatacyjnymi to 3 razy jakies blaszki w przelaczniku elektycznego otwierania drzwi. Za pierwszym razem za wylacznik zaplacil 100 zl, dwie kolejne usterki naprawil sobie sam za darmo. W zawieszeniu nie wymienial nic, nawet amortyzory ma oryginalne. Wiec nie przesadzajcie.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Punto55 podsumowanie po sprzedaniu
Ponizej podaje naprawy w tym czasie: Wymiana amortyzatorów (zamazły!) przód gru-98 432 Wymiana alternatora mar-99 1302 Wymiana przedniej szyby (pęknięcie) cze-99 450 Odpryski lakieru na bagażniku (gwarancja) sie-99 0 Uszczelka pokrywy silnika lis-99 50 Wymiana tylnych wachaczy i tulei sty-00 1000 Naprawa cewki zapłonowej paź-00 200 Naprawa alternatora (łożysko) lis-00 250 Wymiana sprzegła gru-00 500 Osłona osłony półoski lut-01 150 Wymiana alternatora 2 (Fiat dał 50%) kwi-01 613 Tłumik cze-01 355 Amortyzatory przód, poduchy, końc. drąż. lis-01 810 Pompa wodna, płyn chłodniczy sty-02 270 Osłona gumowa amortyzatora cze-02 80 Uszczelka pokrywy silnika cze-02 56 Wymiana alternatora 3 cze-02 500 Czyli razem 5200 pln.
Dżizu. Tyle napraw w 5 letnim aucie ? Jam mam 10 letniego opla i mniej w niego wkladam (odpukac)
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: 125p 1.3, rocznik1975
Witam wszystkich, i zapytuje: co można zrobić z samochodem Polski Fiat 125, poj.1,3 z 1975r. Samochód ma przejechane 76 tys.km. Stan idealny, przez wszystkie lata garażowany. Jedyne przeróbki/zmiany - pasy bezwładnościowe, wymiana alternatora, wysprzęglk do sprzęgła, akumulator. Cała reszta części oryginalne - nawet blacha - rdza w ilościach śladowych. Przeglądy techniczne przechodzi bez "naciągania".
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: 125p 1.3, rocznik1975
Witam wszystkich, i zapytuje: co można zrobić z samochodem Polski Fiat 125, poj.1,3 z 1975r.
Wrzucić zpowrotem do formaliny... jak go wykopią za tysiąc lat to się zdziwią. Samochód ma przejechane 76 tys.km. Stan idealny, przez wszystkie lata garażowany. Jedyne przeróbki/zmiany - pasy bezwładnościowe, wymiana alternatora, wysprzęglk do sprzęgła, akumulator. Cała reszta części oryginalne - nawet blacha - rdza w ilościach śladowych. Przeglądy techniczne przechodzi bez "naciągania".
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: 125p 1.3, rocznik1975
Kup fiata to odlicza ci 2000zl bo zlom mozesz miec problemy. Moze muzeum Techniki. Pa. Użytkownik Nikuś Dyzmo <ndyz@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:9nks5d$p@news.onet.pl... | Witam wszystkich, | i zapytuje: co można zrobić z samochodem Polski Fiat 125, poj.1,3 z 1975r. Wrzucić zpowrotem do formaliny... jak go wykopią za tysiąc lat to się zdziwią. | Samochód ma przejechane 76 tys.km. Stan idealny, przez wszystkie lata | garażowany. | Jedyne przeróbki/zmiany - pasy bezwładnościowe, wymiana alternatora, | wysprzęglk do sprzęgła, akumulator. | Cała reszta części oryginalne - nawet blacha - rdza w ilościach śladowych. | Przeglądy techniczne przechodzi bez "naciągania".
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: 125p 1.3, rocznik1975
Witam wszystkich, i zapytuje: co można zrobić z samochodem Polski Fiat 125, poj.1,3 z 1975r. Samochód ma przejechane 76 tys.km. Stan idealny, przez wszystkie lata garażowany. Jedyne przeróbki/zmiany - pasy bezwładnościowe, wymiana alternatora, wysprzęglk do sprzęgła, akumulator. Cała reszta części oryginalne - nawet blacha - rdza w ilościach śladowych. Przeglądy techniczne przechodzi bez "naciągania".
Ja tam bym nim jeździł.Zawsze to zabytek. Czy masz te wszystkie niklowane ozdoby i biegi w kierownicy? A koło kierownicy z takim ślicznym niklowanym kółkiem w środku? A licznik z paskiem do 160? A niklowane dekle? Ach! Łza się w oku kręci... Pozdrawiam i gratuluję dobrego utrzymania samochodu. Pozdrawiam Jarek Poldi 1.6 GSI LPG
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: 125p 1.3, rocznik1975
autko ma ponad 25 lat ,wiec w pzu dostaniesz 50% znizki od podstawy skladki+reszta rabatow :)) same +++ :)) kup i jezdzij,tym bardziej ze jesli ma on znikome slady korozji to jest pewnie skladany na wloskich blachach,a to juz bardzo duzy +,bo sa duzo,duzo,duzo bardziej trwalsze niz te "nasze fabryczne".w/g mnie to sie oplaca,a cena pewnie tez jest adekwatna do wieku(czyli niska) :)) FANATYK GOLFA I WETERANOW | Witam wszystkich, | i zapytuje: co można zrobić z samochodem Polski Fiat 125, poj.1,3 z 1975r. Wrzucić zpowrotem do formaliny... jak go wykopią za tysiąc lat to się zdziwią. | Samochód ma przejechane 76 tys.km. Stan idealny, przez wszystkie lata | garażowany. | Jedyne przeróbki/zmiany - pasy bezwładnościowe, wymiana alternatora, | wysprzęglk do sprzęgła, akumulator. | Cała reszta części oryginalne - nawet blacha - rdza w ilościach śladowych. | Przeglądy techniczne przechodzi bez "naciągania".
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Co kupic za 10.000 ? Golf, Passat, Audi - tylko to.
@lex napisał(a) w wiadomości: ... Kolega (co prawda zajmuje sie samochodami kilkanascie lat) na swoim A100 z 1985r. nie boi sie jechac do Belgii, Francji. Te auta nie zdradzaja jak o nie dbasz.
Ciekawe, bo mnie i kuplowi sie trafil taki zdrajca. A100 '88 - dal ciala na dojezdzie do autostrady, na zupelnym pustkowiu. Przez niego spedzilismy kilka godzin na mrozie. Naprawa kosztowala raptem 2300 DM (wymiana alternatora i pompy wspomagania), po czym moglismy (po prawie 3 dniach) pojechac do domu. Wybralismy wyjscie posrednie, przenocowalismy w hotelu, rano byl po nas kumpel, a auto odebralismy tydzien pozniej. Kolejny przypadek to A100 '89 - pekl przewod od chlodnicy. Pomni klopotow zalatalismy jak sie dalo, nie dokrecilismy wlewu plynu liczac na mniejsze cisnienie i udalo sie dojechac. I jeszcze jedno: A100 '87 - w trasie pod granica niemiecka po postoju na obiad nie chcial przez godzine odpalic, potem wrocilo do normy. Zdarzalo mu sie na zimno czasem miec problemy z zapalaniem. Ale poza tymi drobiazgami, te auta nie zdradzaja.
Jacek.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: No i sobie pojezdzilem - Moze ktos pocieszy
Nie przejmuj się! Ja kupiłem punto z 98 roku (mam go od miesiąca) a już mam/miałem do roboty: - tylne zawieszenie (poduszki i tuleje wahacza) 500,- - wymiana alternatora 750,- (koszt altka - sam wymieniałem) - wymiana tłumika 300,- - wymiana (lub naprawa) wentylatora chłodnicy - (prawdopodobnie) wymiana regulatora biegu jałowego - wymiana cylinderka hamulcowego Ale wciąż jestem optymistą! :)) Pozdrawiam Boguś Mam diagnoze dla swojego Opla Astry '92 1.6i , ktory wczoraj zaczal inaczej gadac. Po miesiacu uzytkowania padl: - tlumnik tylny (150 - 200 zl) - daje mu dwa dni, - bendix (160 - 200 zl) - jutro juz chyba nie zapale, - wskaznik paliwa nie dziala (??? zl) - wajcha kierunkowskazow (80 zl) - na razie sam troche zregenerowalem, - przepalila sie zarowka swiatel glownych (??? zl)
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: corsa 1.7d - utrata mocy i nie tylko
witam, samochod to corsa B '99 z silnikiem 1.7D (isuzu ofkorz); problem: nagle pojawil sie taki objaw: calkowita utrata dynamiki na niskich obrotach, tzn niezaleznie jak mocno wciskam pedal gazu samochod majestatycznie przyspiesza po wejsciu na wyzsze obroty (nie mam obroromierza) nagle dostaje kopa - jest to naprawde bardzo dobrze wyczuwalne, dzieje sie tak na kazdym biegu.. tzn na 2 przyspiesza wolno do 50 i nagle kop, dla 4 biegu jest to predkosc ok 80; objaw jest permanentny i wydaje mi sie ze bardziej odczuwalny przy rozgrzanym silniku. nigdy wczesniej nie wystepowal. samochod jest zadbany - regularna wymiana oleju, filtrow. mam jeszcze drugi problem - strasznie szybko 'zjada' mi pasek klinowy (chodzi o pasek ktory mam pociagniety miedzy wal, pompe wodna i alternator), wiem ze przed kupnem bylo cos tam grzebane - wymiana alternatora, rozrusznika (popma wodna raczej nie ruszana), podejrzewam ze pasek nie idzie rowno tylko gdzies ma jakis lekki skos przez co go bardo mocno niszczy. w kazdym razie bardzo szybko sie luzuje i cholernie piszczy na zimnym silniku na co jedynym rozwiazaniem jest ciagle jego naciaganie. i co pol roku wymiana paska - jak sie juz dalej nie da naciagnac. co prawda tym chyba nie ma co sie sugerowac, ale widzialem tego typu silnik w ktorym byly dwa niezalezne paski (od pompy jest kolko podwojne). czy mieliscie moze jakies doswiadczenia w tych tematach? za wszelkie sugestie bede wdzieczny.. pozdrawiam monk
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: skoda felicja 1.3 - wymiana alternatora - koszt
Witam, Jestem aktualnie w Niemczech, i pech chcial, ze popsul sie w aucie alternator (Skoda Felicja 1.3, rok 1998). Koszt nowego tutaj to ok. 200 euro + 100 euro za wymiane (godzina roboty warsztatu). Ile cos takiego kosztowaloby w Polsce? Pytam, bo jesli duzo mniej, to po prostu naladuje akumulator, kupie drugi za 40 euro i jakos w dzien (bez swiatel, wentylacji, radia, chlip chlip) dotelepie sie chyba do Polski - mam do przejechania 750 km (i tak wracam na swieta). -- T.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Rany Boskie - pompa wody !
Marek Proga wrote:
OK, ale firmy ktore serio traktuja swoje produkty to robia. Zobacz, jakiego kolwiek japonczyka czy europejca. VW tez to ma. Samochod jest przewidziany na troszke dluzej niz sama pompa paliwa.
Proga. Po prostu kiepskie pompy maja. Niektore samochody mialy kiedys haki do holowania (z przodu). To tez mozna uznac za zalete. Byla to przewaga Pobiedy nad Fordem. Jak juz Proga dorobisz klapki do wymiany chlodnicy, klapki do wymiany alternatora, rozrusznika, pompy wody, pompy oleju, lozysk skrzynki biegow itp, zglos sie z pomyslem do VW. Im to moze sie przydac.
-- Marek
Uklony
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Fiat Palio 1,6
Użytkownik "Darek Raczykowski" <draczykow@dongwon.com.plnapisał w wiadomości Proszę o opinie posiadaczy tego modelu.Jego plusy i minusy
+najtansze kombi +silnik 1.6 16V w dosc lekkim nadwioziu wystarcza do w miare bezstresowej jazdy
-kiepskie zawieszenie (miekkie, wysokie) do tego bardzo mocno wspomagana kierownica co razem daje kiepska trakcje do tego waskie (175) opony i nie jest za ciekawie ... ale jesli jezdzisz spokojnie to bedzie niezle bo zawieszenie jest komfortowe -kiepskie siedzenia (miekkie ...) i kiepska pozycja za kierownica co meczy na dlugich trasach (odkrylem to dopiero pod koniec uzywania palio, srodek kierownicy jest przesuniety o ~2cm w lewo w stostunku do srodka siedzenia, przy dluzszej jezdzie to naprawde czuc ...) -kiepskie hamulce jak do takiej mocy Ja przejechalem tym autem ponad 40k i zepsuly sie dwie rzeczy (gumowy odbojnik tylnego zawieszenie, wymiana 60zl) i po moich eksperymentach z car-audio musialem wymienic akku ) oprocz tego tylko materialy eksploatacyjne, slyszalem ze w 1.6 wymiana alternatora albo jego obudowy to tez prawie czynnosc eksploatacyjna ale mnie to nie trafilo ... :)
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Fiat Palio 1,6
Użytkownik janek sawicki <janek.sawi@energetyka.bielsko.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:amp8hi$6e@news2.tpi.pl...
Użytkownik "Darek Raczykowski" <draczykow@dongwon.com.plnapisał w wiadomości | Proszę o opinie posiadaczy tego modelu.Jego plusy i minusy +najtansze kombi +silnik 1.6 16V w dosc lekkim nadwioziu wystarcza do w miare bezstresowej jazdy -kiepskie zawieszenie (miekkie, wysokie) do tego bardzo mocno wspomagana kierownica co razem daje kiepska trakcje do tego waskie (175) opony i nie jest za ciekawie ... ale jesli jezdzisz spokojnie to bedzie niezle bo zawieszenie jest komfortowe -kiepskie siedzenia (miekkie ...) i kiepska pozycja za kierownica co meczy na dlugich trasach (odkrylem to dopiero pod koniec uzywania palio, srodek kierownicy jest przesuniety o ~2cm w lewo w stostunku do srodka siedzenia, przy dluzszej jezdzie to naprawde czuc ...) -kiepskie hamulce jak do takiej mocy Ja przejechalem tym autem ponad 40k i zepsuly sie dwie rzeczy (gumowy odbojnik tylnego zawieszenie, wymiana 60zl) i po moich eksperymentach z car-audio musialem wymienic akku ) oprocz tego tylko materialy eksploatacyjne, slyszalem ze w 1.6 wymiana alternatora albo jego obudowy to tez prawie czynnosc eksploatacyjna ale mnie to nie trafilo ... :) Dzięki za informacje ,a może jeszcze coś o zużyciu paliwa i hałasie w
kabinie.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Corsa B - Jaki koszt wymiany alternatora?
alternatora. Jaki jest koszt wymiany alternatora, bo pewnie samych lozysk sie nie da? Corsa B ,1.2 8V.
Wręcz przeciwnie - wymiana łożysk w alternatorze to standardowa naprawa. Jeżeli jesteś z Gdańska, to znam gościa, który to sprawnie robi.
Marek
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Corsa B - Jaki koszt wymiany alternatora?
| alternatora. Jaki jest koszt wymiany alternatora, bo pewnie samych lozysk | sie nie da? Corsa B ,1.2 8V.
Wręcz przeciwnie - wymiana łożysk w alternatorze to standardowa naprawa. Jeżeli jesteś z Gdańska, to znam gościa, który to sprawnie robi.
44 pln komplet łożysk + 3h wymiany R.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Fiat Palio Weekend 1.4
jest do sprzedania Fiat Palio Weekend 1.4 EL. Rocznik '98, przebieg 45000 km,czerwony, kupiony w salonie, serwisowany w ASO, zarejestrowany jako "osobowka" uzywany przez moja Mame. Po wymianie alternatora (pekaja sobie radosnie w wiekszosci Palio/Siena). Wyposazenie dodatkowe: wspomaganie, elektryczne szyby przod, centralny zamek sprzezony z domykaniem szyb, alarm, glosniki, oponki zimowe. Po dalsze informacje prosze pisac pod adres or@poczta.fm lub dzwonic 502304602. Cena 19,500pln. Sorka za spam, dane tylko i wylacznie na prosbe rodziny ;)
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Fiat Palio Weekend 1.4
jest do sprzedania Fiat Palio Weekend 1.4 EL. Rocznik '98, przebieg 45000 km,czerwony, kupiony w salonie, serwisowany w ASO, zarejestrowany jako "osobowka" uzywany przez moja Mame. Po wymianie alternatora (pekaja sobie radosnie w wiekszosci Palio/Siena). Wyposazenie dodatkowe: wspomaganie, elektryczne szyby przod, centralny zamek sprzezony z domykaniem szyb, alarm, glosniki, oponki zimowe. Po dalsze informacje prosze pisac pod adres or@poczta.fm lub dzwonic 502304602. Cena 19,500pln.
19,5 ? ... nie realne ... ja sprzedalem w kwietniu 1.6 HL `99 za 20 ...
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Punto - zatarty silnik?
Sprawa się już wyjaśniła. Zatarł sie alternetor, łożyska całkiem zniszczone i zjarał sie pasek tak że on smierdział. Miałem dokładnie to samo kilka dni temu w punciafce. Dodam, że jest to moja 4 naprawa (bądz wymiana) alternatora w przeciagu 6 lat w tym aucie. Statystyka jest niezła. Pozdrawiam Marek
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: szybkie pytanko - uszczelka pod głowicą
a takie jeszcze pytanko: ten sam mechanik robił mi na wiosnę, 13kkm temu alternator, konkretnie zamienił mój alternator zużyty na regenerowany, twierdząc, że będzie jak nowy (no wiadomo, że nie oczekuję jak z fabryki).. teraz po tej naprawie silnika okazało się, że lekko świecą (czasem przygasają) kontrolki ładowania i (!) - myślałem, że może pasek klinowy się obluzował, co prawda nie piszczał, ale miałem już taki przypadek.. jednak nie.. czy to możliwe, że alternator tak krótko wytrzymał ? (normalna jazda i korzystanie z samochodu bez super zużycia prądu) mechanik twierdzi, ze to może (nie sprawdzał jeszcze) regulator napięcia czy regulator napięcia to część alternatora i w związku z tym czy to może łapać się pod reklamację dot. wymiany alternatora 13kkm temu? czy po prostu mam pecha i regulator napięcia to nie część alternatora i muszę również to wymienic? dosyć chaotycznie to napisane, nie znam się niestety na tym za bardzo, od roku mam tę astrę pozdrawiam R
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Peknienta obudowa alternatora w Fiacie
Witam Kiedys na grupie byl watek o tym ze komus Fiat zwrocil kase za wymiane alternatora z peknieta obudowa,oczywiscie po gwarancji. Mam peknieta obudowe tak ze 3 cm,alternator jest glosniejszy ale jeszcze dziala.Moge go wymieniac na nowy za 650 zl z montazem. Znacie jakies inne rozwiazanie? Oczywiscie najlepiej byloby zeby Fiat to zrobil gratis ale watpie. Jesli ktos mial taki problem to prosze o kontakt. pozdrawiam Jarek
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Peknienta obudowa alternatora w Fiacie
Witam Kiedys na grupie byl watek o tym ze komus Fiat zwrocil kase za wymiane alternatora z peknieta obudowa,oczywiscie po gwarancji. Mam peknieta obudowe tak ze 3 cm,alternator jest glosniejszy ale jeszcze dziala.Moge go wymieniac na nowy za 650 zl z montazem. Znacie jakies inne rozwiazanie? Oczywiscie najlepiej byloby zeby Fiat to zrobil gratis ale watpie. Jesli ktos mial taki problem to prosze o kontakt.
pozdrawiam Jarek
Witam Miałem ten sam problem. Alternator kupiłem w normalnym sklepie (taniej = 600zł) Wymienili w ASO. O darmowej wymianie w ASO w Gdańsku nic nie mowili. Wymieniony już też pękł. Hałasuje (wyje na zimnym silniku). U ciebie jest to samo???. Działa pozdr. KAMIL.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Peknienta obudowa alternatora w Fiacie
Proponuję udać się do serwisu firmy BOSCH zajmującego się naprawą elektrotechniki samochodowej- sa pewni, przystępni cenowo i dają oczywiscie gwarancje+fakturę. jedyny minus to to,że są w wiekszych miastach. A propo też na gwarancji walczyłem z alternatorem do CC Sporting (Magnetti Marelli), dwie wizyty w aso i starczało na 10.000 km to ich grzebanie. Dopiero po gwarancji BOSCH mi pomógł. Użytkownik <kamilgasperow@poczta.onet.plw wiadomości do grup dyskusyjnych napisał:3608.00000007.3a871@newsgate.onet.pl... | Witam | Kiedys na grupie byl watek o tym ze komus Fiat zwrocil kase za wymiane | alternatora z peknieta obudowa,oczywiscie po gwarancji. | Mam peknieta obudowe tak ze 3 cm,alternator jest glosniejszy ale jeszcze | dziala.Moge go wymieniac na nowy za 650 zl z montazem. | Znacie jakies inne rozwiazanie? | Oczywiscie najlepiej byloby zeby Fiat to zrobil gratis ale watpie. | Jesli ktos mial taki problem to prosze o kontakt. | pozdrawiam | Jarek Witam Miałem ten sam problem. Alternator kupiłem w normalnym sklepie (taniej = 600zł) Wymienili w ASO. O darmowej wymianie w ASO w Gdańsku nic nie mowili. Wymieniony już też pękł. Hałasuje (wyje na zimnym silniku). U ciebie jest to samo???. Działa pozdr. KAMIL. -- Wysłano z serwisu OnetNiusy: http://niusy.onet.pl
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Fiat-SIENNA - prosba o opinie.
Witaj, Zastanawiam sie nad zakupem i nie chcialbym zalowac, wiec jezeli moglibyscie Szanowni Grupowicze pomoc mi w podjeciu decyzji (lub ustrzegli mnie przed popelnieniem bledu) to z gory serdecznie dziekuje.
Siene (HL) mam od 2 z gora lat, przebieg prawie 60 tys. km. W sumie jestem zadowolony, chociaz powoli samochodzik zaczyna sie sypac. Jak dotad zaliczylem jedna drobna wymiane gwarancyjna (jakas tam uszczelka przy polosi czy) plus pogwarancyjne wymiany alternatora, prawego przedniego lozyska i polosi). "Kroi" sie remont skrzyni biegow (ale w blizej nieokreslonej przyszlosci - wg slow pana z serwisu moge dojezdzic nawet to 100 tys. km), nie wiem tez czy nie trzeba bedzie remontowac zawieszenia - ale to akurat przy naszych drogach nie jest jakims zaskoczeniem.
Zdecydowanym plusem Sieny jest przyzwoity silnik. No i duzy bagaznik. Minusem (oprocz awaryjnosci) to, ze przy duzych predkosciach (150-180) jest troche niestabilna. Kupujac Siene skorzystalem z promocji - zaplacilem 10% mniej od ceny katalogowej i z tego punktu widzenia uwazam zakup za jak najbardziej udany - samochod wart byl wydanych pieniedzy (ok. 30 tys). Dzisiaj zaluje, ze po uplywie pierwszego roku nie wykupilem dodatkowej gwarancji na nastepne 2 lata - mam przeczucie, ze koszt remontow bedzie wiekszy niz koszt tego ubezpieczenia. Na razie jeszcze nie jest, ale mam przed soba nastepny roczek. Natomiast nastepnym moim samochodem na pewno nie bedzie ani Fiat, ani Daewoo. Pozdrawiam Maciek
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Pytanie o Fiata Punto...
Bogdan Tokarski <tok@polbox.comwrote in message
Czy ktos moglby mi udzielic informacji na temat
1. Silniczek polecam raczej 1.2 75KM. Mniejsze tez sa zwawe, ale trzeba je wkrecic na obroty, w moim 1.1 jazda w trasie z predkoscia 120 km/h to jakies 4000 obrotow (troszke to slychac).
2. Jest to jeden z lepszych modeli Fiata, ale na pewno bedzie Cie czekac wymiana gumowych poduszek pod tylnia belka, usterka daje znac o sobie przy ok 30 - 60 tys przebiegu, jak rowniez wymiana alternatora, bo peka obudowa, ale to nie tylko w Punto. Reszta zuzywa sie w sposob jak najbardziej normalny. 3. Dosc upierdliwa wymiana zarowek w tylnich lampach. 4. Siedzenia dosc wygodne, ale przy szybszych ostrych zakretach maja slabe trzymanie boczne 5. Jezeli wstawisz twarde amorki to jazda na tylnim siedzeniu to niezly shaker. Jak chcesz cos wiecej to pisz na priv.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Fiat Siena - zwrot kosztow za alternator
Witam, jak (podejzewam) wiekszosc uzytkownikow tego wehikulu mialem watpliwa przyjemnosc wymiany alternatora, ktory po prostu pekl. Z tego co mi wiadomo mozxna ubiegac sie o zwrot kosztow tej naprawy. W moim przypadku bylo to 900zl :-( Czy wsrod kierownikow tej listy sa tacy co otrzymali zwrot kosztow od fiata? Pozdr, Krzysztof
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Światła dzienne Hella a przepisy.
nasz kolega RoMan Mandziejewicz nabazgrał:
| to juz wole co dwa lata kupowac nowy akumulator, a poza tym mam zalozne ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ | cudo do swiatel dziennych, jest mi z tym dobrze i nawet nie musze myslec | , czy mam zapalone swiatla czy ich niemam i czy zapomnialem je zgasic | czy nie | I to jest właśnie rozsądne i tanie rozwiązanie. ROTFL!
to rotfl powinien byc dla ciebie proponujesz wymiane alternatora za 500zl to ja zamiast tego wole wymieniac akumulator za 100 zl co dwa lata, ale mam zalozone cudenko do swiatel dziennych za 40 zl i jest wszystko ok i akumulator moze mi wytrzyma tak jak u ciebie 6 lat :)
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Światła dzienne Hella a przepisy.
Hello Richat, Monday, September 20, 2004, 7:36:43 AM, you wrote: | | to juz wole co dwa lata kupowac nowy akumulator, a poza tym mam zalozne | ^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^^ | | cudo do swiatel dziennych, jest mi z tym dobrze i nawet nie musze myslec | | , czy mam zapalone swiatla czy ich niemam i czy zapomnialem je zgasic | | czy nie | I to jest właśnie rozsądne i tanie rozwiązanie. | ROTFL! to rotfl powinien byc dla ciebie proponujesz wymiane alternatora za 500zl to ja zamiast tego wole wymieniac akumulator za 100 zl co dwa
Alternator wyceniasz jak nówkę sztukę prosto z drogiego sklepu a badziewny akumulator ze szrotu chcesz kupować? Policz uczciwą cenę za akumulator i odlicz cenę obecnego alternatora - to jest sprzedawalne.
lata, ale mam zalozone cudenko do swiatel dziennych za 40 zl i jest wszystko ok i akumulator moze mi wytrzyma tak jak u ciebie 6 lat :)
Może tak, może nie - z tak napiętym budżetem energii, że 68W robi różnicę - myślę, że wątpię.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Światła dzienne Hella a przepisy.
On Mon, 20 Sep 2004 08:32:35 +0200, RoMan Mandziejewicz wrote: | to rotfl powinien byc dla ciebie proponujesz wymiane alternatora za | 500zl to ja zamiast tego wole wymieniac akumulator za 100 zl co dwa
Alternator wyceniasz jak nówkę sztukę prosto z drogiego sklepu a badziewny akumulator ze szrotu chcesz kupować?
Ja kupilem akumulator w sklepie za 80 zl. A do malucha to chyba po 60 byly. Nowki sztuki :-) J.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: Światła dzienne Hella a przepisy.
Hello J, Monday, September 20, 2004, 8:24:11 PM, you wrote: | to rotfl powinien byc dla ciebie proponujesz wymiane alternatora za | 500zl to ja zamiast tego wole wymieniac akumulator za 100 zl co dwa | Alternator wyceniasz jak nówkę sztukę prosto z drogiego sklepu a | badziewny akumulator ze szrotu chcesz kupować? Ja kupilem akumulator w sklepie za 80 zl. A do malucha to chyba po 60 byly. Nowki sztuki :-)
Do baku rozpuszczalnik w ramach oszczędności lejesz? Dobry akumulator 34 Ah do kaszlaka to 120-140 PLN.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: fiata i serwis [dlugie, ale o "fachowcach"]
Problemy Moniki [...] Jeżeli to poprzedni model Punto, to któraś seria miała jakiś defekt alternatora czy czegoś takiego. Pękała osłona (albo częściowo albo na amen) i do wnętrza dostawała się wilgoć no i akumulator diabli brały. Sam to miałem, po wymianie alternatora na nowy problemy się skończyły.
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: tablice rejestracyjne ;)
Użytkownik Wojciech Sosiński napisał: Tego pięknie ponurego dnia 2004-09-27 20:37, użyszkodnik Ola Żyszkowska spamuje:
| Ja tam wolę jednak raz na rok wydać 1500 niż co tydzień po 50-20. | co jaki tydzień, o czym Ty mówisz.... One się wcale aż tak nie psują. | Przez pierwszy miesiąc rzeczywiście trzeba nanieść "drobne poprawki", | potem jest spokój. W ciągu roku ładujesz w niego może ze 150 złotych, | i to góóóra. Tak, ale jak dobry samochod zdechnie po drodze to nie musisz wzywac kowala, jedynie serwis ;
Po paru latach jeżdżenia nikogo nie wzywasz, naprawiasz sam :-) A serwisów całodobowych to raczej nie ma :-) Dyskusja o wyższości Granady nad Kantem to jak dyskusja o wyższości jednego alkoholu nad drugim. Żadna różnica, i to nałóg i to nałóg ; buziaki Ola Żyszkowska, co kiedyś była świadkiem wymiany alternatora na zapasowy jadący przypadkiem w bagażniku :-) Najlepszą minę miała Francesca, urodzona Włoszka, pierwszy raz w życiu jeżdżąca tego rodzaju Fiatem :D
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: klima bez klimy ;-)
Witam Fala upałów już wprawdzie za nami ale w przyszłym roku pewnie będzie podobnie. Mam autko nie mam klimy i kombinuje. Zwykłaej nie zaloże bo wiązałoby się to z dużymi kosztami (m.in wymiana alternatora). Przyszło mi do głowy coś takiego. Wykorzystać do chłodzenia parowanie wody. Tak jak w klimatorach. Ale zeby nie tłoczyć do auta wilgotnego powietrza zastanawiam sie nad czymś takim - dwa aluminiowe radiatory w odległości ok 0.5 cm do siebie od góry i od dołu uszczelnione. Tworzą kanał przez który płynie powietrze do normalnego wlotu do wentylatora. - Zewnętrzna powiechnia radiatorów jest spryskiwana wodą i przedmuchiwana powietrzem przez drugi wentylator. Wilgotne powietrze wylatuje poza samochód. - nadmiar wody spływa do zbiornika wyrównawczego skąd pompowany jest spowrotem na góre. Z opisu klimatorów wynika że dają 4-6 stopni poniżej temp otoczenia. Jak dla mnie wystarczy. Jeśli by się udało jescze to zrobić na tyle małe żeby zmieściło się w podszybiu to byłoby super. No i pytanie. Czy ktoś się w coś takiego lub podobnego bawił? Na razie mysle-jak skoncze naprawiać latarke to sie wezme za klime ;-)
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Temat: klima bez klimy ;-)
m napisał(a):
Witam Fala upałów już wprawdzie za nami ale w przyszłym roku pewnie będzie podobnie. Mam autko nie mam klimy i kombinuje. Zwykłaej nie zaloże bo wiązałoby się to z dużymi kosztami (m.in wymiana alternatora). Przyszło mi do głowy coś takiego. Wykorzystać do chłodzenia parowanie wody. Tak jak w klimatorach.
/.../ Podróżując po kraju zaobserwowałem, że na wielu stacjach paliwowych( szczególnie orlenowskich ) można kupić lód w kostkach, 2 kg po 6 zł. U mnie w aucie można by nasypać sporo lodu do wlotu powietrza do kabiny. Woda ma ujście. Ciekawe na jak długo by to wystarczyło. Pewien jestem że po sezonie pojawiłby się problem z odgrzybianiem tego i owego :)
Przeglądaj resztę odpowiedzi
Strona 1 z 3 • Wyszukano 177 wyników • 1, 2, 3
|