Wymiana pompy wodnej

Czytasz wypowiedzi wyszukane dla frazy: Wymiana pompy wodnej





Temat: Pasek rozrządu

JanuSz napisał(a):


Użytkownik Buba napisał:
| Witam
| Co ile km należy wymienić pasek rozrządu?

Według instrukcji obsługi. W moim aucie nigdy. W Twoim nie wiem, ale może
wróżka wie, jakie masz auto i z jakim silnikiem.


Gdybyś czytał uważnie wiedziałbyś o jaki samochód chodzi.

Buba
Uno 1.4

Podczas ostatniej wizyty w ASO (tydzień temu wymiana pompy wodnej i niestety
paska rozrządu z rolką)
że producent zaleca wymianę paska rozrządu po ok 80 000 km,
a wg instrukcji po 105 000 km (UNO 1.0 FIRE głowica bezkolizyjna, przebieg
78 000 km).
Jako niedowiarek wykonałem telefon do 3 innych ASO i to samo (dowiedziałem
się zę UNO 1.4 ma głowicę kolizyjną - niestety).
Zatem coś w tym jest !!!
Ja bym wymienił koszt to:
- pasek rozrządu 27,68 zł
- rolka paska 69,20 zł
- materiały warszatowe 6,00 zł;
- koszt robocizny 60,00 zł (to jest zawsze do negocjacji)
To są dane z faktury.

Pzdr
c_api@wp.pl

Przeglądaj resztę odpowiedzi





Temat: Pasek rozrządu
capitan napisał(a):

JanuSz napisał(a):
| Użytkownik Buba napisał:
| Witam
| Co ile km należy wymienić pasek rozrządu?

| Według instrukcji obsługi. W moim aucie nigdy. W Twoim nie wiem, ale
| może wróżka wie, jakie masz auto i z jakim silnikiem.

Gdybyś czytał uważnie wiedziałbyś o jaki samochód chodzi.

Buba
Uno 1.4

Podczas ostatniej wizyty w ASO (tydzień temu wymiana pompy wodnej i
niestety paska rozrządu z rolką)
że producent zaleca wymianę paska rozrządu po ok 80 000 km,
a wg instrukcji po 105 000 km (UNO 1.0 FIRE głowica bezkolizyjna,
przebieg 78 000 km).
Jako niedowiarek wykonałem telefon do 3 innych ASO i to samo
(dowiedziałem się zę UNO 1.4 ma głowicę kolizyjną - niestety).
Zatem coś w tym jest !!!
Ja bym wymienił koszt to:
- pasek rozrządu 27,68 zł
- rolka paska 69,20 zł
- materiały warszatowe 6,00 zł;
- koszt robocizny 60,00 zł (to jest zawsze do negocjacji)
To są dane z faktury.


Dzięki.
Ja wymieniałam pasek jak samochód miał przejechane 60 tys.
Teraz na tym pasku ma przejechane 33 tys.
Ale będę pamiętać. Postaram sie wymienić jakoś w tym roku :-)
Teraz czeka mnie inna sprawa [przegub, świece i takie tam....]

Przeglądaj resztę odpowiedzi





Temat: Prosba o radę


"waldemar" <waldi@priv4.onet.plwrote in message Samochod OPEL ASTRA Combi 1.6i, ABS i inne bajery, rok produkcji 1993,


Czyli zapewne 75 KM ?


doswiadczenia z takim przebiegiem tej marki? Ile mozna jeszcze ewentualnie
przejechac na tym silniku km?


Podobną konstrukcją - 1.6S - 90 km na gaźniku w Asconie
(b. wysilony, ale auto większe i bez katalizatora) osobiście przejechałem 80 kkm.
Auto było do 90 kkm eksploatowane w Niemczech,
a później do 130 kkm w Polsce przez poprzedniego właściciela.
Sprzedałem przy 220 kkm i z tego co wiem dalej jeździ.
A niewykluczone, że ww. przebiegi były dużo większe
(oprócz mojego oczywiście).

Z poważniejszych rzeczy:
- wymiana akumulatora, pompy paliwowej i amortyzatorów przód na dzieńdobry.
- wymiana alternatora (łożysko) przy ~ 150 kkm
- wymiana pompy wodnej przy ~ 170 kkm
- wymiana ap. zapłonowego (ukręcona płetwa) przy ~180 kkm
- wymiana tylnich amortyzatorów przy ~190 kkm
- wymiana uszczelniaczy zaworów i uszczelki pod głowicą przy ~ 210 kkm.

Ww wymiany były prawdopodobnie pierwszymi wymianami danych części
(wliczając akumulator). Auto było z 1983 i mialo wtedy 10 lat.
Później w Astrze 1.4 16V pompa wodna padła mi juz po 55 kkm.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: proszę o pilną poradę


A ladne ? Coz... jeden lubi jazz inny disco polo...


To chyba zadna aluzja do mnie - mam nadzieje


Elegancki... hehe... zmutowany Golf z niezgrabnie doklejonym
kufrem. Poczekamy i zobaczymy... IMHO podzieli los Vento...
VW nigdy nie mial reki do kompaktow z kufrem.
Podaj tez jakies przyklady trwalosci - moze znasz jakis egzem-
plarz z przebiegiem 200 tys km i jego historie serwisowa ?


Mogę Ci podać historię mojego samochodu, jak stary ją kupił miała ok. 200 kkm
Ja przez cztery lata lata przejechałem na spółke ze starym 150 kkm.
Czegoś takiego jak książeczka servisowa nie mam ;-)
Ale nie dużo było robione więc pamiętam
- wymiana pompy wodnej
- wspomaganie hamulaca
- przegub lewy przedni
- tłumik tylny
- spawanie głowicy ( stary jeździł ok. 5 mis. z pękniętą, troche oleju
uciekało )
- tarcza sprzęgła x 2 ( bo pierwsza była jakaś Lucasa i  chyba po 3 mis. padla,
teraz jest Bosch czy coś takiego )
- świece żarowe
- linka ręcznego
A wszystko inne co było robione poza tym to materiały eksploatacyjne - klocki
ham. filtry,opony, amortyzatory i.t.d.
Zepsuło się jeszcze par mniej istotnych pierdółek jak podnosniki szyb, i
dmuchawa wymagała wyczyszczenia i nasmarowania.
No i po takim przebiegu troche kopci i troche oleju bierze.
Więc czy o jest  zły rezultat jak na 14 aletni samochód. Więc jeśli w VW nie
namieszali za dużo te samochody też powinny być tak dobre.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: citroen zx lub fiat tipo pierwszy woz doradzcie

Witam,

szykuje sie na zakup wozu, zastanawiam sie pomiedzy zx-em a tipo, wozy
okolo 10-
letnie, silnik 1,4-1,8l. prosilbym o subiektywne opinie uzytkownikow,
chodzi mi
o ilosc miejsca dla kierowcy (2 m wzrostu) oraz ergonomie , i jak
(przecietnie)
po 10 latach sie zachowuja te wozy, dodam ze kompletnie nic sam nie
naprawiam.
kwestia stylistyki do pominiecia (obydwa mi podchodza).

Witam
Miałem Tipo 2.0/16v/LPG  91r sprowadzany na składaku.Skóra, elektryka,
szyberdach. tarcze przód i tył - z przodu wentylowane. B. wygodne fotele,
dużo miejsca, b. dynamiczny.
Wady przy 150kkm wymiana pierścieni i wałków rozrządu, przy 185kkm wymiana
panewek i szlifowanie wału, wymiana pompy wodnej, pompy hamulcowej, co roku
wymiana gum przy wahaczach, wymiana termostatu (w tym modelu to koszt
250pln),osłon przegubów.
Z ulgą pozbyłem się go, ale mocy trochę mi teraz brakuje.
pozdrowienia

stoppers

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Auto na 3-4 lata?
On 15 Paź, 15:12, "Lewis" <lewisa@[fuck_it]poczta.onet.plwrote:


Witam

Potrzebuje samochodu do kwoty 10kzł (najlepiej by było jakby rejestracja się
zmieściła)

- najważniejsze kryterium diesel
- dobrze by było jakby części eksploatacyjne kosztowały niewiele
- mróz nie stanowił większego problemu przy rozruchu (brak garażu)
- niezbyt koszmarna awaryjność
- stosunkowo tani serwis

Samochód ma być przejściowy na kilka lat, strasznie dużo to nie jeżdze ale
te 300-400km tygodniowo wychodzi.
W sumie jeżeli auto ma być na krótko to nie wiem czy oszczędze na dieslu to
co nadpłace...teoretycznie 1200zł rocznie wychodzi taniej na dieslu w
porównaniu z gazem.

i teraz dylemat stary diesel np golf 2 1.6TD za 5-6kzł (niechętnie z
wiadomych przyczyn ale desperacja samochód na gwałt potrzebny) czy troche
młodsze audi 80B4 2.0ABT z gazem za 7kzł? B4 w tdi kosztuje już 13-14kzł....
Myślałem na primerą czy roverem 200 ale chyba koszta ewentualnego serwisu sa
spore...

Jakieś inne propozycje?


Primera - japończyk ma drogi serwis ale jak dobre auto bez dziwnej
przeszłości to z niego nie korzystasz.
Sam mam primere 2,0 w benzynie z 92 roku - awaryjność:

- wymiana półośki (ukręciła sie uuuuups )  - Total 500 PLN
- wymiana pompy wodnej - zapiekły się łożyska - Total 350 PLN

Auto ma przebieg 230 000 km i chodzi jak burza ;)

Pozdrawiam

Jarek Nowak
www.pinusproject.pl

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Auto na 3-4 lata?


Primera - japończyk ma drogi serwis ale jak dobre auto bez dziwnej
przeszłości to z niego nie korzystasz.


Tak słyszałem ze japońce jak mądrze eksploatowane potrafią być wdzięczne ale
z kąd mam znać przeszłość danego egzemplarza, polacy naród taki ze jak
najbardziej oszukać by chcieli.


Sam mam primere 2,0 w benzynie z 92 roku - awaryjność:
- wymiana półośki (ukręciła sie uuuuups )  - Total 500 PLN
- wymiana pompy wodnej - zapiekły się łożyska - Total 350 PLN


Przez ile lat eksploatacji?


Auto ma przebieg 230 000 km i chodzi jak burza ;)


durzo to prosi paliwka w mieście?

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Auto na 3-4 lata?
On 15 Paź, 15:34, "Lewis" <lewisa@[fuck_it]poczta.onet.plwrote:


| Primera - japończyk ma drogi serwis ale jak dobre auto bez dziwnej
| przeszłości to z niego nie korzystasz.

Tak słyszałem ze japońce jak mądrze eksploatowane potrafią być wdzięczne ale
z kąd mam znać przeszłość danego egzemplarza, polacy naród taki ze jak
najbardziej oszukać by chcieli.

| Sam mam primere 2,0 w benzynie z 92 roku - awaryjność:
| - wymiana półośki (ukręciła sie uuuuups )  - Total 500 PLN
| - wymiana pompy wodnej - zapiekły się łożyska - Total 350 PLN

Przez ile lat eksploatacji?

| Auto ma przebieg 230 000 km i chodzi jak burza ;)

durzo to prosi paliwka w mieście?


Oczywiście nie wiesz co było kiedyś .... ale ogólnie po sprawdzeniu
samochodu i sprzedającego, ja kupowałem od kolesia siedząc u niego w
mieszkaniu i bawiąc się z jego dziećmi - koleś był uczciwy i
opowiedział o wszystkich perypetiach samochodu (bez proszenia i
pytania) możesz zaryzykowac tezę że auto jest ok lub nie ;)

Co do okresu to półoś nie była wymieniana nigdy - czyli 15 lat
Co do pompy - też była od nowości.

Ja użytkuję ten samochód już 2,5 roku ....

Co do spalania to zależy od nogiii - ja mam raczej ciężką więc miasto
11-13/100 km trasa 7-8/100 km

Pozdrawiam

Jarek Nowak
www.pinusproject.pl

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Auto na 3-4 lata?


| Sam mam primere 2,0 w benzynie z 92 roku - awaryjność:
| - wymiana półośki (ukręciła sie uuuuups )  - Total 500 PLN
| - wymiana pompy wodnej - zapiekły się łożyska - Total 350 PLN

Przez ile lat eksploatacji?


u mnie przez 4 lata eksploatacji
od przebiegu 230 tys do 300 tys jedyna powazna awaria to byla pompa wody

do tego zrobione - amorki, wahacze gorne, chlodnica i pierdoly w stylu
klocki, paski, swiece kable wn

M

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Polonez - czy to pompa oleju ?!?!?!

"kan" <nowlo@NOSPAMfriko5.onet.pl wrote in message



(3-4 s) tak jakby jakaś sprężarkasię ładowała. po czym się urywa.
Zawsze byłem przekonany że jest to dźwięk od pompy wspomagania. Jak


A pryśnijcie jakimś spray'em smarującym
na pasek klinowy/napędowy (oczywiście nie-rozrządu :-))
w stosownych okolicach ?
Dziś w ten sposób mechanik zniechęcił
mnie do wymiany pompy wodnej :-)

<<JareKKK<<

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Opel Astra

Ludzie kochani!
Nie wiem dlaczego ludzie wieszaja psy na tym samochodziku.Wykorzystuje ten
samochod do pracy robie 100 kkm rocznie.
Teraz mam drugi egz.
Peierwszy Clasic sedan 1.4 60km bialy - nie bral oleju nawet na koncu (100
kkm), zadnej awarii, przegladany w ASO.

......

Też miałem Astrę tyle że 1.4 16V (90 KM). Przejechałem nią 90 tys. km. (w
trasach)
Od 40 tys. zaczął brać olej (wg serwisu w normie) - ale 2..3 litrów trzeba
było dolać między przeglądami
Po 45 tys. wymiana rozrządu - 1200 zł brutto
Po 80 tys. wymiana pompy wodnej
Po 90 tys. wymiana rozrządu (45 tys od poprzedniej wymiany)
Pozostałe elementy w normie (np. klocki po 75 tys.)

Sami mechanicy stwierdzili że silniki 1.4 16V oraz 1.6 16V w oplach to
pomyłka.

Pozdrawiam
Mietek

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Opel Astra

"Mietek Guja" <g@ii.uj.edu.pl wrote in message


Po 45 tys. wymiana rozrządu - 1200 zł brutto

Dlaczego tak wcześnie ?

Po 80 tys. wymiana pompy wodnej
Po 90 tys. wymiana rozrządu (45 tys od poprzedniej wymiany)

Dlaczego znowu tak wcześnie ?

Pozostałe elementy w normie (np. klocki po 75 tys.)

Czyli w cenie Vectry :-)

Sami mechanicy stwierdzili że silniki 1.4 16V oraz 1.6 16V w oplach to
pomyłka.

Jakieś uzasadnienie ???

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Opel Astra


"Mietek Guja" <g@ii.uj.edu.pl wrote in message

Po 45 tys. wymiana rozrządu - 1200 zł brutto

Dlaczego tak wcześnie ?

Po 80 tys. wymiana pompy wodnej
Po 90 tys. wymiana rozrządu (45 tys od poprzedniej wymiany)

Dlaczego znowu tak wcześnie ?


Stwierdzono boczne strzępienie się paska rozrządu (podobno innego typu po
pierwszej wymiania)

Pozostałe elementy w normie (np. klocki po 75 tys.)

Czyli w cenie Vectry :-)


??? (po 75 tys. km)

Sami mechanicy stwierdzili że silniki 1.4 16V oraz 1.6 16V w oplach to
pomyłka.


Takie jak wyżej. W gwarancji Opel przewiduje wymianę rozrządu po 120 tys.
km.
ASO mają trochę inne dane - po 60 tys. (mnie nie udało się tego osiągnąć).
Procedura fabryczna wymaga wymiany razem z paskiem kilka kół prowadzących,
napinacz, kółko zębate napędowe - cena jak podałem powyżej. Niedopilnowanie
tego grozi znacznie kosztowniejszym remontem silnika w przypadku zerwania
się paska.
Silniki 1.6 (75KM) i inne o większej pojemności są w opinii mechaników
lepiej zaprojektowane i nie wykazują tylu problemów.

Mietek

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Honda Concerto 15i 90'

1. uszczelka miski olejowej (na misce widać olej)


do Civica 1.4 w Japan Cars koszt około 60 zł, sam wymieniałem nie wiem ile
to może kosztować ale z uwagi że trzeba demontować wydech to trochę czasu
schodzi...

3. pasek rozrządu (nie wiem kiedy był wstawiany ten co jest wiec chyba
lepiej kupić nowy)


nawet na pewno kupic nowy :)
a nawet powinieneś pomyśleć o wymianie pompy wodnej, teraz dołożysz około
100 zł więcej ale będziesz miał z głowy bo może Ci to paść za jakieś 10-20
tys km.
Cały koszt nie w ASO waha się w zależności od rejonu i znajomości, w
Krakowie u "znajomego" koszt wymiany paska Mitsuboshi (nie mylić z
Mitsubishi :) wychodzi mnie jakieś 300 zł.

I głowa do góry jak auto nie katowane to da jeszcze rade parę lat, choć
podziwiam Cię że jeśli nie znasz się na autach i kupujesz takie autko,
uważaj na naciągaczy...

Znajdź jakiś klub/forum Hondy, sprawdź czy w okolicy ktoś nie poleca dobrego
mechanika, być może na część Twoich pytań są już gotowe odpowiedzi.

http://www.honda.gda.pl
http://www.hondapl.org
http://mkh.strefa.pl

i inne...

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Zywotnosc paska rozrzadu w Lanosie plus refleksja natury ogolnej

On Wed, 25 May 2005 10:04:55 +0200,  Michał Buslik wrote:
Czy to normalne ze po 43 tys od zmiany pasek kwalifikuje sie do wymiany czy
ASO mnie "naciagnelo" co by podniesc koszty napraw ?


Trzeba bylo obejrzec .. ale calkiem mozliwe. Szczegolnie ze nie wiesz
ile naprawde przejechal.
No i skoro byla wymiana pompy wodnej, to najpierw trzeba pasek zdjac.
Glupio go potem zakladac na 17kkm - lepiej nowy dac.

A tak przy okazji - w  sumie czesci plus robocizna po kupnie auta w "
idealnym stanie " wg stacji obslugi z Olawy k.Wroclawia wyniosly mnie ponad
2 tys PLN wiec ten pasek plus dodatki to i tak " pryszcz " bo rachunek
obejmuje ponad 20 pozycji
Gdyby nie fakt ze udalo mi sie znalezc ubezpieczenie znacznie ponizej
zakladanych kosztow to bym sie zalamal - a tak wyszedlem z budzetem z
grubsza na zero


No coz - jakbys sie bardziej rozejrzal to byc moze zrobilbys taniej,
a moze daloby sie czesc odlozyc .. w koncu poprzednik jakos jezdzil
na tych sprezynach ..

J.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Rozrzad - pasek czy komplet


| Ja z kolei w swoim kiedyś wymieniłem sam pasek i było wszystko ok (teść
| zawsze wymienia rolki co 2 raz)) ale drugi raz nie wiem czy bym tak
| zrobił.

Rozrząd aż taki drogi nie jest, nie robiąc tego w ASO tylko np. w PZMOT w
Mondeo wyniosła mnie całość niecałe 500 zł (części i robocizna), a w


Wiem czym sie moze skonczyc "strzal paska" ;)
dlatego zmienilem pasek po 5 latach /z uwagi na wiek/ przy przebiegu 50kkm
ASO chcialo oczywiscie zmieniac komplet - w koncu to ich biznes
jednak znajomi doradzili ze po takim przebiegu
nie ma specjalnie sensu przeplacac i wystarczy same paski.
Obecnie mam 97kkm i kolejne 5 latek, i jak widze z postow
tym razem nie powinienem juz "oszczedzac" - wiem, wiem
chytry 2x traci ;)

2) Czy przy silniku ZETEC 1,6V16 wchodzi tez w gre
    wymiana pompy wodnej jak tu ktos wspominal ?

Teraz zostaje dylemat czy kupowac czesci w ASO Forda
co do elementow GUMOWYCH nie mam specjalnie zaufania
do roznych niefirmowych zamiennikow - czego ostatnio doswiadczyl tesc
zakladajac oslony na poloski z ktorych po roku zrobila sie szmata (z gumy)

Czy w ramach redukcji kosztow szukac sensownych zamienikow
- a jesli tak to jakich ? jakie sa godne polecenia

Pozdrawiam

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Rozrzad - pasek czy komplet
 Witam,

 W poście <fm3gk4$1u@news.onet.pl
 Waldeusz <s@nie.cpamm.in. napisał(a)::


2) Czy przy silniku ZETEC 1,6V16 wchodzi tez w gre
    wymiana pompy wodnej jak tu ktos wspominal ?


Nie


Teraz zostaje dylemat czy kupowac czesci w ASO Forda
co do elementow GUMOWYCH nie mam specjalnie zaufania
do roznych niefirmowych zamiennikow - czego ostatnio doswiadczyl tesc
zakladajac oslony na poloski z ktorych po roku zrobila sie szmata (z gumy)


A Ford myślisz ma własna fabryke podzespołów? Kup części dobrej jakości i
podjedź do PZMOT, całość wyniesie koło 400 zł z groszami. Co do zamienników
to wejdź http://www.ford.sklep.pl/ i zamów tu, mogę ze spokojnym sumieniem
polecić.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Serwis Opla - rozbroili mnie kompletnie...


Bez jaj - mam omege z przebiegiem 450 000 km i nie wymiwnialem pompy - ja
nią przejechalem 350 000.


BTW: Sama wymiana pompy wodnej, praktycznie po godzinach pracy mechanika, bo
ponoc nie bylo mozliwosci zeby to naprawil od reki tez kosztowala mnie 300
zl (100 zl dla mechanika extra). Ale co sie nerwow najadlem to tylko ja
wiem - instrukcje serwisowe w rodzaju wymienic pompe przy kazdej wymianie
paska rozrzadu nalezy IMHO traktowac powaznie.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: A4 TDI - kilka pytan
Dnia 6/20/2005 12:54 AM, Adam Płaszczyca napisał :


Spróbuj od ASO.


Ojciec kolegi próbował wyegzekwować koszty naprawy silnika w Volvo S40
1,8, który padł tuż po wyjechaniu z przeglądu, na którym zmieniono
rozrząd. Owszem, były problemy, ale zasadniczo wszystko odbyło się w
sposób cywilizowany, silnik został naprawiony i jeździ po dziś dzień. W
Peugeocie dostałem gwarancję na to, że gdyby pasek mi padł szybciej
niż.. to pokrywają koszty naprawy silnika. Inna sprawa, że panowie
zapomnieli o wymianie pompy wodnej, która zaczęła hałasować już 20kkm po
zabawie z paskiem i znów trzeba było zakładać nowy już w innym miejscu,
a gwarancję szlag trafił.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Poloneza sprzedam.
Cze all.

Mam do sprzedania Poldka 1500 SLE 89 rok. Zrobiłem go na cacy przez
ostatnie1.5 roku (chodzi o mechanikę). Chciałem nim jeszcze jeździć ale
nagły niespodziewany przypływ gotówki pozwala mi na zmianę samochodu. Więc
do rzeczy wrzuciłem w niego ok. 4,5 tys zł na:

- silnik 35 tys po remoncie
- wymiana mostu ( od rocznika 93), porzedni strasznie wył.
- wymana wachacza i jednego sworznia
- wymiana pompy wodnej
- wymiana kół rozrządu i paska rozrządu
- remont skrzyni biegów ( wszystkie łożyska, jakieś synchronizatory i 2
koła)
- nowy docisk sprzęgła i tarcza i linka
- wymiana kolumny (przekładni)  kierowniczej
- wymiana aparatu zapłonowego
- wymiana tarczy hamulcowych i klocki
- wymiana całego układu spryskiwaczy
- wymiana akumulatora
- na koniec założyłem instalację gazową, ( ma już zrobiony wpis do dowodu,
więc 200 zł do przodu
- tydzień temu wymieniłem cały układ wydechowy na nowy (fabryczny)
- wczoraj nowe krzyżaki

Przegląd ważny do 11.99

Jeżeli ktoś jest jeszcze czym zaintersowany to czekam na pytania.

Cena giełdowa tego auta bez gazu i wszelkich napraw wynosi ok. 4.000.

Zaczynam wołać od  3.800 zl.

Pzdr.

Marcin

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Audi A4
Wnioskuję, że A4 jest gorszą konstrukcją od Audi80.

Po jakim przebiegu kolega wymieniał pompę?
I aby ją wyjąć to przód trzeba rozebrać? co to oznacza - wyjmowanie
chłodnicy?
w A80 odkręca się osłonę silnika ( od spodu) jedyna przeszkoda do pompy to
pompa wspomagania,
którą należy wyjąć przy wymianie termostatu ( przy wymianie pompy wodnej
chyba też)
więc niewielki nakład pracy.

Do wymiany paska rozrządu wprawny mechanik nie wyjmuje chłodnicy.
(szerokom łukiem omijać tych co ja wyjmują i jeszcze na kołach pasowych
własne znaki nabijają)

Jakie części poza termostatem, paskami są awaryjne w A4 i w jakich
silnikach?

pozdr
Krzych

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Brak ogrzewania - nagrzewnica
Witam!

Problem przewijany kilkukrotnie - brak ogrzewania.

Po awarii i wymianie pompy wodnej (mondeo 1.8. TD'94) zauważyłem ,że
spadła sprawność nagrzewnicy (ledwie wyczuwalne ciepło).

Kupiłem jakiś wynalazek do czyszczenia chłodnicy i go zastosowałem
,wypłukałem następnie układ chłodzenia wodą dest. i nalałem nowego płynu.

Przy okazji wymontowałem i sprawdziłem termostat - jest wporządku.

Odpaliłem silnik , odczekałem swoje, włączyłem nagrzewanie i ... w ogóle
nie grzeje :-((

Co jest ?
- zapchała się do końca?
- zapowietrzona ? (jak ją odpowietrzyć?)
- źle działa nowowstawiona pompa wody?
- odwrotnie zamontowane przewody do nagrzewnicy?
-- ???

Zauważyłem, że jak daje silnikiem wyższe obroty to w ciągu 1-2 sekundy
zaczyna lecieć cieplejsze (ledwie ciepłe) powietrze, ale jak puszcze gaz
to natychmiast wraca do wiania zimnym - co jest ???

Pozdrawiam
piotr (Mondeo 1.8 TD'94)

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Brak ogrzewania - nagrzewnica


Po awarii i wymianie pompy wodnej (mondeo 1.8. TD'94) zauważyłem ,że
spadła sprawność nagrzewnicy (ledwie wyczuwalne ciepło).


na 99% termostat


Przy okazji wymontowałem i sprawdziłem termostat - jest wporządku.


Z ciekawości : jak sprawdzałeś termostat ?


Co jest ?
- zapchała się do końca?


A była już zapchana ?!!!


- zapowietrzona ? (jak ją odpowietrzyć?)


Raczej odpowietrza się razem z całym układem chłodzenia - nie widziałem
jeszcze oddzielnego odpowietrznika do nagrzewnicy


- źle działa nowowstawiona pompa wody?


Jak do zbiorniczka wyrównanwczego idą dwa przewody to powinienes w nim
/zbiorniczku/ widzieć czy działa pompa czy nie


- odwrotnie zamontowane przewody do nagrzewnicy?


Sam montowałeś ? - jeśli sie tego podjąłeś to 99% jest tak jak było /chyba
że wymontowałeś kilka dni przed montażem/

U mnie raczej nie da się podłączyć przewodów do pompy wodnej inaczej - inne
śrdnice przewodów - może u Ciebie jest tak samo ?

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Zapchana nagrzewnica powietrza? Mondeo'94
Witam wszystkich!

Mam problem z ogrzewaniem - ledwie czuć, że grzeje (nieraz w ogóle nie czuć) :-((
Problem pojawił się po wymianie pompy wodnej (miała wyciek).
Przed wymianą pompy ogrzewanie działało, może nie było w 100% sprawne , ale
grzało.

Na warsztacie stwierdzili,że jest zapchany/'zamulony' wymiennik ciepła
(nagrzewnica) i tego się nie naprawia tylko wymienia na nowy (co, jak dla
mnie, jest dość kosztowne).
Zaznaczę, że z chłodnicą nie ma problemów i silnik się nie grzeje (bynajmniej
wg wskaźnika).

Miał ktoś z Was problem z czymś takim,  czy są jakieś sposoby
czyszenia/płukania nagrzewnicy bez jej demontażu (dość skomplikowany demontaż) ?

Może problem tkwi gdzieś indziej ???

Pozdrawiam
Piotr
Mondeo'94 1.8TD CLX

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: LANOS - koszty naprawy


On Thu, 30 Jun 2005 23:03:20 +0200,  pb78 wrote:
- konieczność wymiany tylnych sprężyn (części 186,42 + robocizna
65,88)


Jesli kolega na tych co sa jezdzil to i ty dasz rade :-)
Taniej raczej nie bedzie, z czasem byc moze dojda amortyzatory do
wymiany.


- wymiana uszczelki pod głowicą (drobne wycieki oleju). Przy tej


Pod glowica czy pod pokrywa rozrzadu ? POkrywa prosta rzecz do
odkrecenia.


okazji można by było wymienić pasek rozrządu wraz z napinaczem, być
może byłaby konieczność wymiany pompy wodnej (części: uszczelka
głowicy 47,28, pasek rozrządu 66,28, napinacz paska 113,23, pompa
wodna 185,93, robocizna: 428,22)


Jesli kolega trzymal sie zalecen i wymienil pasek przy 120 i nie
cofnal licznika - to nie ma sensu zmieniac poraz drugi.
A drobne wycieki .. a niech sobie cieknie :-)


- konieczność wymiany przedniej szyby (pęknięcie w kształcie okręgu
zalepione naklejką parkingową) - koszt wraz z robocizną zamknąłby się
w kwocie 700 zł


IMHO - za ~300 zl wymienisz.


Proszę poradźcie mi, gdyż autko mi się podoba, lecz dysponuję
ograniczonym budżetem i muszę się liczyć z każdą złotówką


To cie nie stac na to auto. Pamietaj ze samochod to niestety ciagle
wydatki: tankowanie, ubezpieczenie, opony, tankowanie, przeglad,
tankowanie, naprawa, mandat ..  

J.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: LANOS - koszty naprawy


Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zakupu swojego pierwszego
(używanego) samochodu. Ze względu na bardzo korzystny stosunek jakości
do ceny zainteresowanie wzbudził Daewoo Lanos. Tak się właśnie
złożyło, że kolega znajomego sprzedaje Lanosa. Jest czerwony sedan z
1998 roku, wersja S ze wspomaganiem kierownicy, silnik 1,5 SOHC
(8-zaworowy) z instalacją gazową BRC.
Przebieg 130.000 km . Dzisiaj byłem w autoryzowanej stacji DAEWOO na


Nie patrz na przebieg - ja miałem 106 000 km a po zdjeciu głowicy wyszło, że
szlif był już 2 razy :-(.
Sprawdź jak długo ma instalację gazową. JEśli auto mało jeździło to
właściciel pewnie nie zakładałby gazu.


- wymiana uszczelki pod głowicą (drobne wycieki oleju). Przy tej
okazji można by było wymienić pasek rozrządu wraz z napinaczem, być
może byłaby konieczność wymiany pompy wodnej (części: uszczelka
głowicy 47,28, pasek rozrządu 66,28, napinacz paska 113,23, pompa
wodna 185,93, robocizna: 428,22)


A koszt planowania głowicy? Zrób test kompresji - jesli będzie spadek
ciśnienia a są wycieki to wtedy rób uszczelkę. Licz się z koneicznością
docierania zaworów i frezowania gniazd zaworowych - od gazu wypalają się.
Koszt ok 1000 zł.

strasznie optymistycznie, ale lepiej to wiedzieć.

Michał

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Megane 1,6 16V '01-jakie opinie o takim autku?


Jak w temacie-co sadzicie o samochodzie? Mam na oku taki i nie wiem czy
się
ładować...


Miałem kłopoty z cewkami zapłonowymi (SAGEM) ale teraz podobno są już
poprawione więc po wymianie na nowe (tfu! odpukać!) jest OK. Poza tym
po 60 kkm wymiana prawego tylnego łożyska, po 80 kkm wymiana pompy
wodnej. Reszta to już eksploatacyjne. Autko całkiem żwawe, dynamiczne,
a przy tym dość oszczędne - w trasie do 130 km/h z włączoną klimą zużycie
ok. 6.5-6.8 l/100 km. Po mieście nawet zimą nie przekracza 10 l/100 km. A
koników w końcu trochę (110) do wykarmienia jest :-) Komfort jazdy niezły -
800 km po polskich drogach w ciągu jednego dnia nie jest trudnym zadaniem
(dzięki klimie nawet w upały). Obecnie zbliżam się do 100 tys. i... chyba
jeszcze
parę latek tym pojeżdżę.
Niestety nie mam doświadczeń z LPG. Ale podobno z dobrą instalacją bardzo
dobrze to chodzi - opieram się na opinii kolegi.
Aha! Mój to rocznik 2000, ale 2001 nie ma zbyt dużo zmian.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Megane 1,6 16V '01-jakie opinie o takim autku?


| Jak w temacie-co sadzicie o samochodzie? Mam na oku taki i nie wiem czy
się
| ładować...

Miałem kłopoty z cewkami zapłonowymi (SAGEM) ale teraz podobno są już
poprawione więc po wymianie na nowe (tfu! odpukać!) jest OK. Poza tym
po 60 kkm wymiana prawego tylnego łożyska, po 80 kkm wymiana pompy
wodnej. Reszta to już eksploatacyjne. Autko całkiem żwawe, dynamiczne,
a przy tym dość oszczędne - w trasie do 130 km/h z włączoną klimą zużycie
ok. 6.5-6.8 l/100 km. Po mieście nawet zimą nie przekracza 10 l/100 km. A
koników w końcu trochę (110) do wykarmienia jest :-) Komfort jazdy
niezły -
800 km po polskich drogach w ciągu jednego dnia nie jest trudnym zadaniem
(dzięki klimie nawet w upały). Obecnie zbliżam się do 100 tys. i... chyba
jeszcze
parę latek tym pojeżdżę.
Niestety nie mam doświadczeń z LPG. Ale podobno z dobrą instalacją bardzo
dobrze to chodzi - opieram się na opinii kolegi.
Aha! Mój to rocznik 2000, ale 2001 nie ma zbyt dużo zmian.

--
Pozdrawiam.
Artek. (Renault Megane Classic 1,6RT)


Dzieki za opinie-a po jakim przebiegu miales te cewki do zrobienia?
Pozdrawiam
michal

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Rany Boskie - pompa wody !

MaciejP <a@kki.net.plwrote in message



PS
Tak dla porzadku to pompa wodna jest napedzana wlasnie paskiem rozrzadu.


A nie klinowym ??? Szczerze mowiac wymiany pompy wodnej jeszcze nie
przechodzilem ale wydawalo mi sie ze ona jest napedzana paskiem klinowym...

Jurand.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Rany Boskie - pompa wody !


Tomasz Jarnot wrote:
MaciejP <a@kki.net.plwrote in message

| PS
| Tak dla porzadku to pompa wodna jest napedzana wlasnie paskiem rozrzadu.

A nie klinowym ??? Szczerze mowiac wymiany pompy wodnej jeszcze nie
przechodzilem ale wydawalo mi sie ze ona jest napedzana paskiem klinowym...


Zalezy w jakim.
W Escorcie paskiem zebatym, zacierajaca sie pompa staje i goli zeby na pasku.
Teraz slysze ze i GM popiera taki patent.
Wszystko aby taniej wypchnac z fabryki.......

A taki VW ma klinowy :))

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Rany Boskie - pompa wody !
Witam


| Tak dla porzadku to pompa wodna jest napedzana wlasnie paskiem rozrzadu.

A nie klinowym ??? Szczerze mowiac wymiany pompy wodnej jeszcze nie
przechodzilem ale wydawalo mi sie ze ona jest napedzana paskiem klinowym...


Napisalem, ze wymiana we wlasnym zakresie - co prawda ja tylko podawalem
klucze :-)

BTW
W niektorych silnikach oplowskich (napewno nie 16v) pompa wodna "robi"
dodatkowo za napinacz paska r.

-
MaciejP

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Tico spala olej
po wymianie uszczelki pod głowicą zaczął spalać olej (około 250 ml/1000 km);
jaka może być przyczyna ( w warsztacie mówią coś o uszczelniaczach zaworów i
pierścieniach) i jakie są realne koszty ewentualnie takiej naprawy (w
serwisie daewoo na Kochanowskiego straszą mnie 2000 zł, co jest raczej bez
sensu w przypadku auta wartego jakieś 5500)
przebieg 136 kkm, autko z 1999, poza ww. uszczelką i wymianą pompy wodnej
innych poważniejszych napraw silnika nie było, cały czas jeżdżony na pełnym
syntetyku, wymiana raczej regularna co 10 kkm

jeżeli ktoś może polecić jakiś kompetentny zakład we Wrocławiu w zakresie
koreańskiego cudu techniki, to proszę

marcin_ko@wp.pl

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Proszę o opinie na temat Opla


zrobic; osobiscie zrobilem tym autem 11000 km i w miedzyczasie :
wimienilem
cieknaca pompe wodna, 3x wymienialem pasek rozrzadu (1raz zaraz po
kupnie,
pozniej po wymianie pompy wodnej - caly czas sie na niego lal plyn, a
ostatni poprostu pekl - mechanik nie wymienil napinacza) na szczescie
nic
sie silnikowi nie stalo; wymienilem tez uszczelke pod glowica - plyn
chlodzocy dostawal sie do oleju. Na szczescie koszty czesci do opelka
nie sa
wysokie, przy japoncu chyba bym zbankrutowal przy takich naprawach.


Zdziwiłbyś się. Ja się zdziwiłem jak do mojego japońca zobaczyłem cenę
tarczy hamulcowych brembo wyszły taniej niż do 20 letniego niemca. A te
hocki z paskiem to przerażające.


Autko to niezle sie prowadzi i niewiele pali (w trasie przy spokojnej
jezdzie ok 6,5-7 l/100km).


To znaczy z jaką prędkościa podróżną się poruszasz? Nie chodzi mi o
średnią ale o prędkość z jaką zwykle jedziesz na otwartym kawałku drogi.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Seat Ibiza System Porsche 1,2


A jak ci się to auto sprawuje?
Ja mam problemy z dokupieniem niektórych części , np teraz zbiornika
paliwa,
który przerdzewiał :-(


auto sprowadzone w maju zeszlego roku 113kkm przebiegu w stanie bdb
po wymianie pompy wodnej, rozrusznika i lozyska w kole
nie moge sobie poradzic ze zbyt wysokimi obrotami biegu jalowego 1800rpm
poza tym auto zbyt twarde, taki ping-pong ale ogolnie bez wiekszych
zastrzezen
duzo czesci wspolnych z fiatem uno, cc i 126p np szczeki hamulcowe, bebny
zawieszenie typowo fiatowskie
pozdro
Michu

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Seat Ibiza System Porsche 1,2


auto sprowadzone w maju zeszlego roku 113kkm przebiegu w stanie bdb
po wymianie pompy wodnej, rozrusznika i lozyska w kole
nie moge sobie poradzic ze zbyt wysokimi obrotami biegu jalowego 1800rpm
poza tym auto zbyt twarde, taki ping-pong ale ogolnie bez wiekszych
zastrzezen
duzo czesci wspolnych z fiatem uno, cc i 126p np szczeki hamulcowe, bebny
zawieszenie typowo fiatowskie


ja mam problm z wyciekami oleju -najprawdopodobniej z pod uszczelki gowicy
:-(

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Seat Ibiza System Porsche 1,2


| auto sprowadzone w maju zeszlego roku 113kkm przebiegu w stanie bdb
| po wymianie pompy wodnej, rozrusznika i lozyska w kole
| nie moge sobie poradzic ze zbyt wysokimi obrotami biegu jalowego 1800rpm
| poza tym auto zbyt twarde, taki ping-pong ale ogolnie bez wiekszych
| zastrzezen
| duzo czesci wspolnych z fiatem uno, cc i 126p np szczeki hamulcowe, bebny
| zawieszenie typowo fiatowskie

ja mam problm z wyciekami oleju -najprawdopodobniej z pod uszczelki gowicy
:-(


Kuzyn ma to auto przeklina dzień w dzień cos sie pieprzy na domiar złego gaz
założył, uszczelka wyleciała w kosmos tego samego dnia, bak przecieka nie da
sie zakleić, resor z jednej strony siadł i auto ma przechył normalnie
koszmar a jeszcze silnik krokowy,przekładnia kierownicy, linka gazu zamarzła
a mówiłem sprzedaj to badziewie ale nie uparty jak osioł. Ogólnie tragedia
ale co sie spodziewac po aucie które kosztowało 9tyś marek nówka pamiętam bo
byłem wtedy w niemcowni nikt nie chciał tego kupować. nie wspomne o korozji,
PORSCHE tylko se narobiło antyreklamy wsadzanąc wtrysk do takiego badziewia.
Kumpel tez sie skusił ceną i płakał w tym samym tygodniu, oj ludki.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Opel Astra II i awaryjnosc


Witam
Mam maly problem, kupilem w marcu tego roku astre II kombi 1.6 16V + LPG
LANDI RENZO wersja COMFORT salonowa z przebiegiem 48tys. rejestracja
12.12.2001
Po przejechaniu oklo 2tys. poszlo sprzeglo, potem po jakis 500km modul
...nie pamitam dalej nazwy  ten do swiec, nastepnie z dwie wizyty na
komputerze kasowanie bledow, potem jakies 60tys wymiana pompy wodnej
(odrazu zanacze ze po tej wymianie i tak ubywa plyn i mam kaluze w
garazu, ale nie zawsze) no i na koniec 68tys wymiana lozyska przedniego.
NIe wspomne juz o uciazliwym gasieciu przy zimnym silniku, na to nikt
nie wie co poradzic.
Koszt tych naprw to okolo 3500 PLN z robocizna.(ceny nie z ASO)
Czy trafilem na jakiegos bubla??
Przesiadlem sie z jedynki 1.6 8V na ktorej zrobilem 150tys i nic
wielkiego w niej nie robilem. (mialo byc lepiej)
Ach te poczciwe stare auta.


kupiles ta skladana w PL ? :-) moja jak do tej pory (46kkm) sprawuje sie ok,
poza moze EGR'em ktory raczyl sobie zejsc w ciszy pewnego leniego poranka
... koszt - 280PLN (nowka sztuka z allegro :)) No ale ta sztuka byla
skladana za Odra ... moze w tym pies pogrzebion ?

@

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: rozrzad i wymiana rolek napinajacych VW Polo


Moj ojciec w eskorcie zrobil 250kkm i jeszcze zadnych rolek nie wymienial.
( a sa rowniez dwie )
Zawsze wymienial sam pasek ( 3 razy )


to zapomnial jeszcze o zalecanej wymianie pompy wodnej :D Akurat w escorcie
rzeczywiscie nie wiele sie dzieje jak tego zaniechasz.

    Szymon

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Magnetyzery
J.F. napisał(a) w wiadomości: ...


On Thu, 26 Nov 1998 08:43:35 -0000, Nailman
<rom_gwoz@friko3.onet.plwrote:
| Mam pytanie co sadzicie o magnetyzerach paliwa - waham
| sie czy kupic cos takiego. Podobno: polepszaja spalanie, oczyszczaja
| z nagarow wtrysk, cylindry itd., zmniejszaja szkodliwosc spalin o 70%
| i przedluzaja kilkukrotnie zywotnosc katalizatora.

Moim zdaniem - bajki.
Ale gdzies w kraju sprzedaje Mundimex magnetyzery [www.mundi.com]
z "gwarancja satysfakcji". Znaczy sie przez trzy miesiace mozesz oddac.

Kup, zamontuj, i napisz czy oddales, czy dalej jezdzisz :-)


Kupilem, zamontowalem i nie oddam :) Najciekawszy efekt jest
w kumpla A200 Turbo. Komputer dalej podaje 14,5 l/100 po
miescie i 11,7 w trasie, ale zupelnie nie jest to adekwatne
do wlewanego na stacji paliwa. Kolejne auto to Omega 3000.
Zeszla do ok. 12 l/100 w mrozy po miescie. Zeszlej zimy
dochodzila do 14-17 l/100. Czy to jest cos czy nic ?
Wymieniajac plyn w uk. chlodzenia na dnie miski do ktorej
zlewalem stary plyn znalazlem sporo nagaru, pomimo ze
ostatnio wylewalem plyn przy okazji wymiany pompy wodnej.
To tez nic czy jednak cos ? Dzisiaj zauwazylem ze chyba
po miescie Alfa spalila ponizej 10l/100, ale to wrazenia z
obserwacji wskaznika paliwa. Zobaczymy.

Jacek.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Chlodzenie w SC
Ja mialem problemy o ktorych pisalem na grupie
... i po wielu perturbacjach z wieloma mechanikami :)
... wymianie pompy wodnej , uszczelki pod glowica itp.
... niektorzy twierdzili nawet ze to na 100% przez instalacje gazowa
... powodem przegrzewania okazala sie chlodnica, ktora przytkal jeden z
cudownych uszczelniaczy do chlodnic...
... a wiec goraco odradzam stosowanie takich uszczelniaczy...
... lepiej kupic nowa chlodnice jak cos kapie i tyle...
Teraz fura sie nie przegrzewa i mozna sobie spokojnie smigac...

Wojciech Kucia -=[ KuRcZaK ]=-

    __("<    --------- mailto:kurc@firma.hoga.pl ---------<-
    \__/           ---------- http://www.kurczakrally.w.pl ---------<-
     ^^                   ---------------ICQ :  7321839 ---------------<-

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Chlodzenie w SC
"Wojciech 'KuRcZaK' Kucia" <kurc@firma.hoga.plwrote:


Ja mialem problemy o ktorych pisalem na grupie
... i po wielu perturbacjach z wieloma mechanikami :)
... wymianie pompy wodnej , uszczelki pod glowica itp.
... niektorzy twierdzili nawet ze to na 100% przez instalacje gazowa
... powodem przegrzewania okazala sie chlodnica, ktora przytkal jeden z
cudownych uszczelniaczy do chlodnic...


Nie stosowalem takiego cuda - moze poprzedni wlasciciel.
Musze zapytac.


... a wiec goraco odradzam stosowanie takich uszczelniaczy...
... lepiej kupic nowa chlodnice jak cos kapie i tyle...


Przed zakupem chialbym miec pewnosc, ze to chlodnica. :-)
Tylko jak sprawdzic jej wydajnosc?
BTW: Ile cie to kosztowalo?

JAcek

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Wymiana pompy wodnej w vectrze.
Muszę wymienić pompe wodną
w vectrze r92 z silnikiem 1.8i.W związku z tym mam pytanie czy nie będzie
zachodziła konieczność opuszczenia silnika w dół,ponieważ na pierwszy rzut
oka jest mała przestrzeń pomiędzy silnikiem a karoserią.I drugie pytanie
dotyczy paska rozrządu ponieważ przy okazji bede  wymieniał na nowy chciał
bym sie dowiedzieć czy wystarczy go tylko wymienić czy ustawiac cały
rozrząd.

 Pozdrawiam

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Kraków, Xsara, rozrząd i nie tylko...
Witam,

Potrzebuję powymieniać parę rzeczy w moim aucie - Xsara 1.8 16V,
w szczególności:
- pasek rozrządu + osprzęt
- tarcze + klocki - przód i tył
- świece
- olej
- filtry wszelakie (oleju, powietrza, paliwa, ...)

Ponieważ pewnie będzie to nieco kosztować, wykonałem
już kilka telefonów, aby dokonać wstępnej kalkulacji:
- salon Citroena (Impwar) - ok. 3000-4000 pln !!
   (rozrząd - 1400pln, bez pompy wodnej)
- Shell - os. Kombatantow - ok. 2000 pln
   (rozrząd 1200-1400, z wymianą pompy wodnej)

Znam jeszcze takie miejsca jak Feu-Ver (ul.Zakopiańska)
oraz Carman (ul.Jugowicka), ale coś nie mogłem się dodzwonić
zatem jeszcze nie znam cen.

I tu prośba do grupowiczów: może ktoś by podał jakieś sprawdzone
warsztaty, gdzie mógłbym powymieniać w/w rzeczy w moim aucie.
Z góry dziękuję za pomoc.

Pozdrawiam,
pbj

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Kraków, Xsara, rozrząd i nie tylko...

"pbjs" <bez.ko@wp.plwrote in message



Witam,

Potrzebuję powymieniać parę rzeczy w moim aucie - Xsara 1.8 16V,
w szczególności:
- pasek rozrządu + osprzęt
- tarcze + klocki - przód i tył
- świece
- olej
- filtry wszelakie (oleju, powietrza, paliwa, ...)

Ponieważ pewnie będzie to nieco kosztować, wykonałem
już kilka telefonów, aby dokonać wstępnej kalkulacji:
- salon Citroena (Impwar) - ok. 3000-4000 pln !!
   (rozrząd - 1400pln, bez pompy wodnej)
- Shell - os. Kombatantow - ok. 2000 pln
   (rozrząd 1200-1400, z wymianą pompy wodnej)

Znam jeszcze takie miejsca jak Feu-Ver (ul.Zakopiańska)
oraz Carman (ul.Jugowicka), ale coś nie mogłem się dodzwonić
zatem jeszcze nie znam cen.

I tu prośba do grupowiczów: może ktoś by podał jakieś sprawdzone
warsztaty, gdzie mógłbym powymieniać w/w rzeczy w moim aucie.
Z góry dziękuję za pomoc.


Odezwij się na priva to Ci podam, gdzie to zrobić dużo taniej niż tu
napisałeś.

Jurand.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: moona i sanctuma

cataztrof wrote:


 |


200 robocizny (zapewne plus VAT)
czyli dobra promocja
w Warszawie kosztuje to c.a. 500 PLN


no, a ty ile napisałeś? ile?
że tak powiem po raz drugi?
kto komu udowodnił coś?
i nie zapominaj, że w tej cenie jest również wymiana pompy wodnej.
ile to kosztuje normalnie?

moon

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: moona i sanctuma
Niejaki moon usiłował zabić muchę klawiaturą i oto efekty:


cataztrof wrote:

| 200 robocizny (zapewne plus VAT)
| czyli dobra promocja
| w Warszawie kosztuje to c.a. 500 PLN

no, a ty ile napisałe?? ile?
że tak powiem po raz drugi?
kto komu udowodnił co??


Ty udowodniles, ze najpierw wierzyles
ze 550 potem ekscytowales sie ze 750,
a na koniec jakbys mial zaplacic to by wyszlo
+VAT i byloby 900. I tez bys sie podniecal

Jestes typowa ofiara marketingu.
I jestes z tego dumny. LOL.


i nie zapominaj, że w tej cenie jest również wymiana pompy wodnej.
ile to kosztuje normalnie?


Napisalem ile,
robocizna 500 PLN
czesci 500-600
razem 1100-1200 PLN w ASO w Warszawie.

zadzwon i zapytaj.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Serwis renault Zdunek-jakie opinie?
zapomniałem dodać - od roku serwisuję samochód u dobrych mechaników... nie
tam serwis renault... poprostu dobry warsztat - samochód przezywa drugą
młodość :D a koszta o połowę niższe!!!
dla porównania: wymiana pompy wodnej do chłodnicy w renault megane

- RENAULT: 3 dni wczśniej zamówienie pompy potem cały dzień roboty i chcą
1100 zł
- prywatny warsztat: przyjezdzam o 9:00, 15 minut załatwiam formalności
(właśniciel dowiaduje się o cene pompy, ustalamy zakres prac itp) o 15
samochód gotowy do odbioru i 410 zł (w tym jakieś uszczelki itp).

Jesli macie wybór jezdzijcie do innych warsztatów

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Pytanie do ekspertów-Opel
Pytanie do ekspertów-Opel
Witam, mam problem z temperaturą silnika (opel vectra z 1990r silnik 1,8i
C18NZ), dokładnie od czasu wymiany pompy wodnej, wymienionej profilaktycznie
przy okazji wymiany paska rozrządu. Podczas jazdy po trasie po ok.50km
temperatura zaczyna się podnosić do 90 stopni (normalnie jest nieco niższa)
przy czym rura wychodząca z chłodnicy jest zimna.
Z tego powodu sprawdzana była chłodnica (jest OK), wymieniony termostat
(oryginał). Nie ubywa płynu, podczas jazdy po mieście wszystko jest w
porządku. Moje podejżenie pada więc na pompę. Nie była oryginalna tylko jakaś
włoska, a wymieniał ją mechanik więc nie miałem możliwości fizycznego jej
porównania ze starą. W związku z tym czy ktoś wie czy jest możliwość
omyłkowego zamontowania pompy od innego modelu, czy konstrukcja tego silnika
wyklucza taką możliwość??? Chciałbym wykluczyć możliwość że w sklepie gdzie
pompę kupowałem mogli mi sprzedać omyłkowo inną.
Dziękuję za ewentualne informacje Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Takie sobie porównanie... LONG
niezłe streszczenie :))
jak wspomniałem wcale nie zamierzałem być obiektywny... jeśli natomiast chodzi o
to przyspieszanie to masz oczywicie absolutną rację natomiast co miałem na myśli
w opisie? -> otóż civic 1,3 (jeszcze z gażnikiem) nie ma odcięcia dzięki czemu
wkręca się na obroty bardzo wysoko w sposób, który ja osobiście uwielbiam czyli
im wyższe obroty tym większy "kop" aż do końca... w przeciwieństwie do Megany
czy Astry które mają przebieg momentu i mocy o kształcie camela (wielbłąd
jednogarbny) :).. co więcej civic robi to niezwykle żwawo w porównaniu do
pozostałych.

zapomniałem o jeszcze jednej kategorii - niezawodność... tu również Civic
zdecydowanie wygrywa gdyż mimo swoich 14 lat i prawie 300kkm jeździł tylko na
przeglądy.
Tymczasem:
Clio - po 8kkm wymiana łożysk w jednym kole.. po kolejnych 4kkm w drugim
Megane - 6kkm wymiana rozrządu
Corsa - 90kkm wymiana pompy wodnej
Astra - ma teraz 44kkm i właśnie zaczynają padać hamulce
Polo miałem za krótko aby coś powiedzieć.. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Renault Laguna Grandtour - Jedno ale
Gratulacje Chris62
Mialem Lagune I i po tych doswiadczeniach musze stwierdzic ze nie stac mnie na
zadna lagune. Po rozmowach z wlascicielami Lagun II nie wierze ze kazda nastepna
bedzie mniej awaryjna.Swoje auto kupilem bo mi sie podobalo. Przez 7 lat i 154
tys. km ciagle cos reperowano. Od zarwanego fotela poprzez wymiany pompy wodnej,
wymiane klimy, duzych fragmentow zawieszenia, kolejnych wydechow, stykow(ABS),
kabli(ogrzewanie tylnej szyby, przerwana antena) i tysiace innych dupereli.
Najbardziej "rozsmieszyla" mnie przepalona
zarowka za 1,5 DM i jej wymiana po rozebraniu calej deski rozdzielczej za 120 DM.

Fajnie ze twoj Renault jest taki doskonaly. Ja nie bede ryzykowal i pozostane
przy swoim aucie... Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Laguna II
O czym wy mowicie
Od lat mieszkam w Niemczech i przez ten czas jezdzilem
juz roznymi samochodami. Czytajac wasze opinie musze
wtracic swoje trzy grosze dotyczace Laguny. Po raz
pierwszy zetknalem sie z nia w 1996 roku. Zrobilem w
tym czasie jazdy probne wszystkimi dostepnymi autami
tej klasy i zdecydowalem sie na Renault. Nie zalezy mi
na szpanowaniu niemcem ( passat, vectra, bmw 3-er,
audi,ford) azjaci sa dla mnie bez klasy, kto wiec -
Fiat? Nie dziekuje, 406, citroenß. Wypadlo ze
wielkoscia, stosunkiem ceny do tego co jest oferowane
nie ma jak Laguna. Teraz stoje ponownie przed wyborem
i chyba znowu zdecyduje sie na Lagune. Jedyne nad czym
sie caly czas zastanawiam to czy nowa Laguna bedzie
lepiej wykonana niz ta stara a przyznam ze reperowalem
juz wiele ( klimaanlage, wymiana pompy wodnej, fotel
kierowcy sie zarwal, wymiana drazkow poprzecznych z
przodu, ciagle rozpadajace sie gumowe oslony itp). To
jest niestety ciemna strona. Jasna to nieprawdopodobny
komfort jazdy (do scigania sie inne marki) porownywalny
tylko z autami oberklasse, przestronnosc wnetrza ( mam
194 cm i zadnych klopotow jak na przyklad w audi czy
bmw) no i cena. Laguna II 2.0 IDE Initiale kosztuje
niecale 52000 DM. A4 w tej cenie nie ma nawet klimaanlage!
Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: astra classic - wasze opinie
Miałem Astrę 1,4 16V. Zrobiłem nią 103 tys km i tak
- po kilku miesiącach pękła jakaś sprężynka w zamku w tylnych drzwiach, niby
duperel ale dość trudno się kieruje jedną ręką a drugą trzyma drzwi, w serwisie
powiedzieli mi, że za bardzo nimi trzaskałem ale w końcu naprawili na gwarancji.
- dzień po przeglądzie 30 tys km na środku skrzyżowania wydobył się dym spod
maski i zgasł silnik, okazało się ,że sfajczył się rozrusznik (nie rozłączył
się po uruchomieniu silnika), serwis okazał się na tyle denny, że nawet nie
chcieli mnie sholować (koszt naprawy ok 1000 zł).
- wymiana paska przy 60 tys km niby standard ale moich dwóch kolegów serwis
namówił do wymiany już po 30 tys km ze względu na przedwczesne zużycie (koszt
ok 700 zł).
- wymiana pompy wodnej po około 80 tys km (koszt około 1000 zł)
- dwukrotna wymiana klocków (koszt około 300 zł za komplet)
- przy każdym przeglądzie w desce rozdzielczej do wymiany były jakieś
przepalone żaróweczki, które wszystkie razem kosztowały 5 zł natomiast
robocizna 100 zł (bardzo trudny dostęp)
- przy 90 tys km urwały się mocowania stabilizatora do wahaczy (koszt wymiany
ok 100 zł/szt)
- był jeszcze jakiś problem z wchodzeniem biegów ale na szczęście okazało się,
że była to kwestia wymiany jakiegoś drobnego elementu za kilka złotych.

Między przeglądami nie dolewałem ani razu oleju.
Ten co ode mnie kupił musiał wymienić końcówki drążków.
Jeździło się ok, zużycie paliwa w normie, przyspieszenia w miarę dobre, ogólnie
auto było ok.
Pozdrawiam Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Sprzedam FSO 1500.
Sprzedam FSO 1500.
Rok prod.1987 , czerwony , przebieg 114.000km , badanie techniczne do
10.2003 , jeden właściciel od 1989 roku , nie wymaga nakładów finansowych
(ew.wymiana olejów,regulacja zaworów,wyprawki na drzwiach kierowcy). Co było
zrobione : 90.000km wymiana tarcz z tyłu ; 100.000km wymiana zacisku lewy
tył, wymiana końcówek drążków kierowniczych , wymina sprzęgła kompletnego i
krzyżaków wału ; 102.000km wymiana pompy wodnej i regeneracja gaźnika ;
104.000km wymiana panewek głównych i korbowodowych oraz szlif wału ; 112.000
wymiana okładzin hamulcowych z przodu ; końcowy tłumik wymieniony półtora
roku temu(oryginalny ale z racji przebiegu jest jak nówka) ; 114.000
regulacja zapłonu i gaźnika , wymiana kopułki , przewodów WN , wymiana
sworznia prawego wahacza ; Opony Vivo ok 40.000km przebiegu - jeszcze dobre ;
Silnik - sprężanie 12,0 , ciśnienie niecałe 4 atm(tak było po wymianie
panewek jak sprawdzali) ; Skrzynia i most ok. Samochodzik dość dobrze ciągnie
w trasie przy prędkości 90km/h spalił kiedyś 7.0l/100km. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Najlepsze silniki
Tak dzialala. Wczeniej uszkodzil sie recyrkulator spalin, ale juz nic z nim nie
robilem. Silnik miewal swoje "humory", ale raczej rzadko. Troche sie "pocil".
Olej i filtry byly jednak bardzo regularnie wymieniane, co jest warunkiem
trwalosci oczywiscie pozadyskusyjnym. Poza tym najwieksze uszkodzenie to
wymiana pompy wodnej. Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Pasek rozrządu i wtrysk paliwa przy fiacie marea
Witam! zalezy jaki silnik ma marea. jesli to benzynowy 1.616v .albo 1.8 16v ,to
naped rozrzadu trzeba wymieniac czesto(co 60 tys km/3lata) oczywiscie jesli nie
jestes pewna kiedy był wymieniony ,to najlepiej to zrobic jak najszybciej.
koszt wymiany napedu w tych silnikach to max 400- 500 zł ( koszt
obejmuje ,pasek ,rolki i robocizne ,która nie powinna byc wieksza niz 100-150
zł) ewentulalnie mechanik moze wskazac na koniecznosc wymiany pompy wodnej ,to
dodatkowo około 100 zł. jeli to JTD ,to koszty beda troche nizsze. jeslio to
2.0 20v ,to juz odrebny problem . problem ,ze silnik zachowuje sie jakby "nie
palił "na wszystkie cylindry" moze powodowac wiele rzeczy: kable zapłonowe ,
same swiece ,cewka, wtryskiwacz ,przytarty wałek rozrzadu ,zuzyte uszczelniacze
zaworowe . trudno to ocenic bez diagnozy mechanika .Pozdrawiam Łukasz Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Szukam taniego warsztatu dla daewoo w wawie
UL>PRZYGRANICZNA "QUATRO...COŚ TAM".W koszcie naprawy nie ma pozycji utrzymania
eleganckich marmurów.Np w nubirze wymiana pompy wodnej,paska rozrządu,filtra
powietrza-300 zł,wymiana sprzęgła 550zl-wszystko robocizna +części.Nie mogę
pozwolić sobie na fuszerkę sam jeżdżę na taxi a tych picusiów-glancusiów z tych
łobuzerskich serwisów np.Połczyńska 33 dez sądu pod ścianę.... PZDR Paweł
O mam ten adres:Quatro autoserwis Pograniczna 9 (Okęcie)tel 846 09 81,0 503 719
024,0 504 204 282.Wedlug mnie panowie są dobrzy w wymianach nowych
części.Reanimacje zużytych raczej nie wchodzą w grę.Jeśli ktoś ma jakieś
pytania o inne wwarsztaty(specjalistyczne) proszę o mail.Cze!
Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Coś o Kadecie


"Slawomir Bandzerewicz" <bzdu@zeus.polsl.gliwice.plwrote in message


[ciach]

Zalezy cos chcesz wiedziec:

1) Silnik 1.6i:  55KW - 75KM
    Moment max. 125Nm@2800rpm
    Moc max.  55KW@5200rpm
    Cisnienie sprezania: 11 bar
    Vmax (katalog) -175kmh
    0-100kmh (katalog) -12-13 sek - zalezy od budy i wyposazenia i
zaladowania ;))

2) Zbiornik paliwa 52 litry (glowy nie dam, ale chyba tak)

3) Zuzycie paliwa (w/g mnie):
   a) jazda w stylu turysty po trasie (90kmh) - 5l/100
   b) jazda w trybie "need for speed" po trasie (130-150kmh) - 8-9l/100km
   c) miasto (Wroclaw) srednio 8,5-9 (mam ciezka noge) do 12l/100km

4) Rozrzad (pasek) do wymiany po 60kkm, aczkowiek gdzies wyczytalem, ze
poczatkowo dopuszczali dwa razy dluzszy przebieg. Zalecana wymiana pompy
wodnej (ok. 80PLN) przy wymianie rozrzadu i co dwie wymiany zmiana kolek
rozrzadu.

5) ABS, jezeli jest (u mnie jest), 3-kanalowy itp.

6) Oleju do silnika wlazi 3,5 litra (silnik C16NZ). Spalanie oleju (u
mnie) - zero.

7) Oleju do skrzynki (ja mam F-13) wlazi 2,1 litra.

8) Masa pojazdu wynosi niby 780kg (3-drzwi), ale w to nie wierze ;)

9) Pasek klinowy 913-tka (przynajmniej ja taki mam)

10) Benzyna 91 lub 95 /Pb ;))) - korektor znajduje sie na przegrodzie w
komorze silnikowej

11) Opony standardowo - 175/70/13

12) Hamulce - przod tarcze, tyl bebny. Wersja z ABSem nie ma korektora na
tylnej belce, wiec jazda z wylaczonym ABSem jest upierdliwa.

13) Swieczki zaplonowe - zalecane Bosch WR6DC, zalecam jednak NGK.

Wiecej grzechow nie pamietam... Jezeli chcesz wiedziec cos konkretnego, to
wal na priva. Z literatura jest maly problem: ksiazki sa do Kadettow, ale
bez silnikow 1.6i (te sa opisane w ksiazkach do Vectry i Astry).

Pozdr.
TB
(Kadett '91 1.6i)

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: kto chce Nissana Diesla?
Witam

Napadlo mnie na nowy samochod wiec starego trzeba by sie pozbyc

Nissan Sunny B11 1.7D rok '86

Przebieg 196kkm nieregulowany ;-)

stan ogolny nienajgorszy, auto caly czas jezdzi

do zrobienia lewy prog i przedni blotnik (rdza) do auta dodam oba progi i
reperaturki blotnikow tylnych, kiedys kupilem, ale chyba nie bede tego
robil.

Maska i przdni zderzak noszą ślady nadziania sie na hak poprzedzającego
auta, stluczka sprzed 1.5 roku.

mechanicznie w skrzyni brakuje 5 biegu, w Niskach to norma. Skrzynie na
szrocie znalazlem za 600 zl.

Poza tym jezdzi. Ostatnio wymienione: lozyska przednich kol, tarcze, klocki,
olej, filtry.

Poprzednia naprawa poltora roku i 30 kkm temu: wymiana pompy wodnej (wyciek
boryga), przy okazji pasków rozrządu, napinaczy  i paska pompy wtryskowej.
Auto na prawde niezawodne.

Z zadnej strony nie bite (jeśli nie liczyć czyjegos haka, na ktory ja
wjechalem, i mojego haka na ktory mi wjechano, bez poważnych konsekwensji),
o ile to ma jeszcze znaczenie w tak sarym samochodzie.

Zuzycie paliwa w miescie 5.5 zimą, 4.8-5 latem przy bardzo spokojnej
jezdzie. W trasie przy v_const 90-100kmh Warszawa - Bielsko i nazad 4.1l/100
:-) Zużycie oleju nie przekracza 1l/10 000km. Przed zimą przydalo by sie
wymienić 15 letnie świece żarowe.

Jak myslicie, ile to jest warte? Sprzedawac, czy oddać tesciowi na czesci,
ma takiego samego. Pojezdzić jeszcze rok, poltora, bo pewnie tyle sie to
autko bez inwestycji potoczy. Ale wtedy juz nei kupie nowej Feli, a to auto
mi sie bardzo podoba, nei wiem czamu, od po prstu chce Fele i juz.

A moze ktos sie skusi? Tak sie zastanawiam

A kupić chciałem Fele z dieslem.

Warszawa. Kontakt mailem.

Pozdrawiam

Piotr

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: renault megane
No dobra, to teraz poważniej:
R.M.faza2. Kupiony 30 marca 2000, sedan, wyposażenie RT + klima
(manual), silnik K4M (1.6 16V 110KM). Przebieg na dzień dzisiejszy:
108 kkm.
Walory użytkowe:
Dość przestronny wewnątrz jak na ten segment. Trasa 800 km w ciągu
jednego dnia po polskich drogach nie powoduje szczególnego zmęczenia.
Wersja "Classic" (czyli sedan) ma potężny (510l.) bagażnik. Hatchback
trochę mniej (460?). Tylna kanapa dzielona 2/3. Fotele welurowe,
wygodne. Fotel kierowcy z regulacją podparcia lędźwiowego. Zawieszenie
nieco twardsze niż w M. faza 1. Ogólnie komfort jazdy na dobrym
poziomie.
Silnik: osiągi bardzo dobre przy skromnym zapotrzebowaniu na paliwo.
Jedyny mankament, to trochę za słabe wyciszenie tej jednostki w tym
modelu (Poprawione zdecydowanie w M II). W trasie latem z włączoną
klimą z v=100..130 spalanie na poziomie 6,5..6,8 l/100km (wg wskazań
komputera pokładowego, które można uznać za wiargodne: na zbiornik
paliwa 60 l błąd wskazania rzędu 0,5 l).
Inne: Wspomaganie kierownicy - jak dla mnie w sam raz. Hamulce z ABS z
elektronicznym korektorem siły hamowania i rozdziałem sił na koła - w
2000 jedno z lepszych aut pod względem skuteczności hamowania. Cztery
(2 czołowe i dwie boczne) poduszki powietrzne połączone z
pirotechnicznymi napinaczami pasów. Klima manualna, wydajna: o upale
ponad 30 stC na zewnątrz dowiadujesz się z termometru na desce
rozdzielczej lub... gdy wysiądziesz.
Wymiany eksploatacyjne:
Oczywiście olej, filtry - co 20 kkm. Oprócz tego 1 raz tarcze
hamulcowe przednie, 3 razy klocki ham. przednie, 2 razy świece
zapłonowe, 1 raz pasek akcesoriów, 1 raz rozrząd (komplet), 1 raz
akumulator (nie wiem, czy potrzebnie, ale... już. No i inne drobiazgi
(wycieraczki, żarówki itp.)
No i problemy (czyli wymiany ponadplanowe):
W ramach gwarancji wymieniona deska rozdzielcza (Sagem) ze względu na
hałasujące wskaźniki obrotomierza, temperatury silnika i poziomu
paliwa. W ramach gwarancji wymienione kołpaki - w 2 z nich popękały
uchwyty. Wymienione - niestety po upływie gwarancji - cewki zapłonowe
(Sagem) 2 na Denso, 2 na nowy poprawiony model Sagem. Wszystko
praktycznie w drugim roku eksploatacji. Wymienione 2 łożyska tylne. 1
raz wymiana pompy wodnej (ok. 90 kkm). 1 raz wymiana wkładu lusterka
zewn. (przepalona grzałka). 1 raz wymiana siłownika zamka bagażnika.
Uff... Długie wyszło, ale tak wygląda moje własne doświadczenie z
Renault. Wnioski? Wyciągnij sam.
Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Czy ktoś z was jeździł Chryslerem Voyager?
Dnia 2005-09-10 21:21,osoba zwana potocznie Sbook wbiła w klawiaturę co
nastepuje:

Witam wszystkich.
Niestety nie znalazłem w googlach takiego tematu więc uderzam do was. Mam
zamiar zmienić autko i w zamiarze mam kupno vana: chrysler voager (ew.
town&country) albo renault espace.
Czy ktoś z was miał styczność z tymi samochodami, jeździł nimi... Proszę o
garstkę uwag na temat obu samochodów: plusy, minusy, ciekawe spostrzeźenia,
wrażenia z codziennej eksploatacji.
Za wszystkie posty będę wdzięczny.

pozdrawiam
Sławek


Jeżdzę Voyagerem z 2001 roku, 2.5TDI i wbrew wielu tu złym opiniom
uważam że to rewelacyjny samochód. Moim zdaniem w każdym modelu czy
marce samochodu możesz trafić na bubel o którego ktoś nie dbał,
zatuszoawł i teraz ktos musi się męczyć. Tak jak mówię bardzo chwalę
sobie ten samochód, przejechałem już nim 190k km i poza wymianą pompy
wodnej żaadnych poważnych napraw. O komforcie jazdy nie muszę chyba
mówić, przy mojej czteroosobowej rodzinie nawet najdłuższa trasa to
odpoczynek. Co do skrzyni biegów mam manualną i takiej szukałem bo
rzeczywiście automaty amerykańskie jeśli się o nie nie dba mogą zawieść.
No i na koniec to bzdura że części są bardzo drogie. To jest idiotyczny
mit który się ciągnie za amerykańskimi samochodami od czasów komuny.
Dam ci przykład z moją pompą: za wymianę pompy na nową angielską,
wymianę paska i wielu litrów płynu do chłodnicy razem z robocizną
zapłaciłem 490.00 zł.
Także jeśli sprawdzisz samochód i będziesz go pewny napewno długo ci
posłuży.
Nie jeździłem Espace i na ten temat nic ci nie powiem po za to co i ty
pewnie słyszałeś o francuskich samochodach.

Życzę udanego zakupu

Pozdrawiam

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Czy ktoś z was jeździł Chryslerem Voyager?


Dnia 2005-09-10 21:21,osoba zwana potocznie Sbook wbiła w klawiaturę co
nastepuje:
| Witam wszystkich.
| Niestety nie znalazłem w googlach takiego tematu więc uderzam do was. Mam
| zamiar zmienić autko i w zamiarze mam kupno vana: chrysler voager (ew.
| town&country) albo renault espace.
| Czy ktoś z was miał styczność z tymi samochodami, jeździł nimi... Proszę
| o garstkę uwag na temat obu samochodów: plusy, minusy, ciekawe
| spostrzeźenia, wrażenia z codziennej eksploatacji.
| Za wszystkie posty będę wdzięczny.

| pozdrawiam
| Sławek
Jeżdzę Voyagerem z 2001 roku, 2.5TDI i wbrew wielu tu złym opiniom uważam
że to rewelacyjny samochód. Moim zdaniem w każdym modelu czy marce
samochodu możesz trafić na bubel o którego ktoś nie dbał, zatuszoawł i
teraz ktos musi się męczyć. Tak jak mówię bardzo chwalę sobie ten
samochód, przejechałem już nim 190k km i poza wymianą pompy wodnej
żaadnych poważnych napraw. O komforcie jazdy nie muszę chyba mówić, przy
mojej czteroosobowej rodzinie nawet najdłuższa trasa to odpoczynek. Co do
skrzyni biegów mam manualną i takiej szukałem bo rzeczywiście automaty
amerykańskie jeśli się o nie nie dba mogą zawieść.
No i na koniec to bzdura że części są bardzo drogie. To jest idiotyczny
mit który się ciągnie za amerykańskimi samochodami od czasów komuny.
Dam ci przykład z moją pompą: za wymianę pompy na nową angielską, wymianę
paska i wielu litrów płynu do chłodnicy razem z robocizną zapłaciłem
490.00 zł.
Także jeśli sprawdzisz samochód i będziesz go pewny napewno długo ci
posłuży.
Nie jeździłem Espace i na ten temat nic ci nie powiem po za to co i ty
pewnie słyszałeś o francuskich samochodach.

Życzę udanego zakupu

Pozdrawiam


Chyba już podjąłem decyzję, wybiorę prawdobodobnie Chryslera. Chociaż jeśli
trafię na dobrego espaca to będę się jeszcze zastanawiał. Od 3 lat jeżdżę
Laguną kobi z 2000r. i pomimo złych opini o francuzach nie mam najmniejszych
powodów do narzekań.
Wracając do grand voyagera, podpowiedzcie mi jeszcze jaka wersja silnikowa
bedzie dla niego najbardziej odpowiednia?

pozdr

Sławek

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Czy ktoś z was jeździł Chryslerem Voyager?


Jeżdzę Voyagerem z 2001 roku, 2.5TDI i wbrew wielu tu złym opiniom
uważam że to rewelacyjny samochód. Moim zdaniem w każdym modelu czy
marce samochodu możesz trafić na bubel o którego ktoś nie dbał,
zatuszoawł i teraz ktos musi się męczyć.


Chyba chciałes napisać że z silnkiem 2.5 l CRD .....

  Tak jak mówię bardzo chwalę


sobie ten samochód, przejechałem już nim 190k km i poza wymianą pompy
wodnej żaadnych poważnych napraw. O komforcie jazdy nie muszę chyba
mówić, przy mojej czteroosobowej rodzinie nawet najdłuższa trasa to
odpoczynek. Co do skrzyni biegów mam manualną i takiej szukałem bo
rzeczywiście automaty amerykańskie jeśli się o nie nie dba mogą zawieść.
No i na koniec to bzdura że części są bardzo drogie. To jest idiotyczny
mit który się ciągnie za amerykańskimi samochodami od czasów komuny.
Dam ci przykład z moją pompą: za wymianę pompy na nową angielską,
wymianę paska i wielu litrów płynu do chłodnicy razem z robocizną
zapłaciłem 490.00 zł.


Chyba ktos sobie robi tutaj jaja.
Po pierwsze to żadna jakość Mercedesa i 2.5 CRD nie ma żadnego silnika
Mercedesa tylko nadal silnik VM rodem z Alfa Romeo .

Po drugie pompa wodna w 2.5l CRD jest napędzana paskiem rozrządu i
kosztuje u Chryslera około 2000 zł . Może sama robocizna to 590 zł .

Cały samochód - Voyager z silnikem 2.5 l diesel to jest porażka i każdy
mechanik dobrze o tym wie.

Części są piekielnie drogie i niedostępne sa żadne zamienniki jeśli
idzie o częsci silnkowe , osprzęt  silnika i skrzynie biegów .
Samo sprzęgło kompletne to ponad 2000 zł .

A zresztą w ADACU czy Decra , chyba jest na samym dole tabeli jako
najbardziej usterkowy samochód.

Jeśli już ma być Voyager to tylko 3.3 /3.8l FWD i gaz sekwencyjny .

Natomiast są już dostepne hamulce - tarcze i klocki w zamienikach w
rozsadnej bardzo cenie ( a to najczęściej zuzywa się w tym samochodziku ) .

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Opel Omega 2,6


( 850 tez niczego sobie)
To tak na marginesie zeby Marek sie lepiej poczul.


Oki, rozumiem. Co ja zrobie ze lubie te auta.
Wszyscy sie (moze nie wszyscy, moze dlatego ze nie maja czym) chwala sie
jak tanio wychodzi posiadac taki a taki samochodzik, to ja skrobne
o mojej 740.
Jak kupilem to bylo na szafie ponad 55kmil.
Teraz jest 94k, tyle nakrecilem przez troche ponad dwa lata.
(oczywiscie to nie jest jedyny samochod, wiec )
Do tej pory to z powaznych spraw:
padla pompa paliwowa. Zona przyjechala do mnie do pracy i nie odjechala.
Zaciagnelismy do domu i co sie okazalo, w ten rocznik przez kilka miesiecy
pchali jakic eksperymentalny amerykanski system zasilania paliwem, na jednej
pompie. W normalnym Boschu to sie nie zdarza. Facet z warsztau (robi tylko
Volvo, mechanik smiglowcow z Wietnamu, byl dwa lata na praktyce u Volva w
szwecji) najpierw powiedzal ze to przekaznik.
Po wymianie, dalej to samo, wiec mowi ze to pompa na zewnatrz zbiornika.
Bo ta w zbiorniku to wymienial tylko dwa razy w zyciu.
Ile ja sie jej naszukalem, nima i juz. On twierdzi ze musi byc.
U dealera mowia ze musi byc, zgubilem czy co :)
Wkoncu u dealera sobie ktos przypomnial ze sprzedali troche z tym badziewiem.
To byla ta pompa.
Potem wymienialem regulator cisnienia paliwa, regulacja zaworow, wymiana
zlamanej anteny, poprawilem luty na przekazniku nadbiegu, wymiana pompy wodnej.
I to by bylo wszystko, jak narazie.
Teraz mnie czeka troche roboty z zawieszeniem przednim, ale po tylu
tysiacach to ma prawo.
Jak nie lubic takiego auta.

Jak jedziemy na wakacje to namiot nie potrzebny.

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: XANTIA prawda czy mity ???
Użytkownik "WOKU" napisał:


Tak od jakiegoś czasu neci mnie to autko :)


Już ósmy rok jeżdżę Xantią (182 tys. km) i nie narzekam.


choć francuskie więc powinno być awaryjne.


Na drodze nigdy nie zawiodła. Ale przez te prawie 8 lat były i naprawy:
wymiana pompy wodnej, czujnika ABS, trybu po wyszczerbionej 5-ce, ogrzewanie
siedzeń przednich. I to wszystko... Za to nie musiałem wymieniać jeszcze
nigdy elementów silnika, zawieszenia, amortyzatorów. Powoli zamierzam
wymienić kule azotowe na nowe, bo po tylu latach azot dyfunduje przez
membrany do płynu hydraulicznego, traci ciśnienie, a membrany sztywnieją,
więc zbliżam się poziomem komfortu do Audi, co mnie niezbyt satysfakcjonuje
(a porównanie mam). Niespotykanie dobra jest geometria Xantii - jeżdżę
dopiero na drugim komplecie opon (używam tylko letnich). Elektryka - wbrew
obiegowym opiniom - bezbłędna, żadnych przebić, zwarć - nadal mam oryginalny
akumulator. Klimatyzator niezawodny. Najlepszy element to silnik 2.0i 16V:
elastyczny, mocny, cichy i oszczędny.


Proszę o wypowiedź użytkowników tego autka czy faktycznie
tak jest żeto auto się nie psuje i dotyczy to też zawieszenia.


Zawieszenie jest perfekcyjne, byle co pewien czas dolewać zielonego płynu, a
co 5 lat go zmieniać.


Czy częsci są drogie i ogólnie ekspoatacja?


Oryginalne części są cenowo porównywalne z oryginalnymi cz. do aut
niemieckich.
Można otrzymać znacznie tańsze zastępniki (de facto są to te same części).


Dziwi mnie fakt że te autka tak tanio stoją !!!


Nie byłbym tego taki pewien...
Na Autoscoucie za mniej niż 3 tys. euro dostaniesz trupa bez TUV.
Bo tanio stoją przeważnie tylko te Xantie, które rzeczywiści już tylko
stoją..

Oleg

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Audi A4

Użytkownik "Krzysztof L" wrote


Wnioskuję, że A4 jest gorszą konstrukcją od Audi80.


Odnosiłem się do konkretnego silnika w A4 - 1.8T, nie ogólnie do wyższości
B4 nad B5 bądź odwrotnie.


Po jakim przebiegu kolega wymieniał pompę?


Akurat u siebie nie wymieniałem, bo jak go sprzedawałem, to auto miało
dopiero 67 tys. km.  W niektórych wersjach 1.8T (np AWM), awaria (zatarcie)
pompy wody prowadzi do uszkodzenia napinacza/paska, i skutkuje takim samym
spustoszeniem silnika - pogięte zawory, których jest w tym silniku 20.


I aby ją wyjąć to przód trzeba rozebrać? co to oznacza - wyjmowanie
chłodnicy?


Tak.  Zdjęcie zderzaka, lamp, chłodnicy, itd.


w A80 odkręca się osłonę silnika ( od spodu) jedyna przeszkoda do pompy to
pompa wspomagania,
którą należy wyjąć przy wymianie termostatu ( przy wymianie pompy wodnej
chyba też)
więc niewielki nakład pracy.


Mowa o wzdłużnie montowanym silniku 1.8T, którego w A80 nie było.


Jakie części poza termostatem, paskami są awaryjne w A4 i w jakich
silnikach?


Mam jedynie doświadczenie z silnikiem 1.8T w A4.  W rocznikach 2001-2003
lubiły padać cewki zapłonu.  Z innych dupereli to przekaźnik świateł
awaryjnych, przepływomierz, samoistne otwieranie się szyberdachu.  Z
większych rzeczy, to ludzie narzekają na zawieszenie, które ponoć nie
wytrzymuje polskich dróg.  Piszę "ponoć", bo ja osobiście żadnych problemów
nie doświaczyłem.  Może za krótko jeździł po naszych drogach...

Pozdr.

Pete

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: LANOS - koszty naprawy
Witam serdecznie

Od jakiegoś czasu noszę się z zamiarem zakupu swojego pierwszego
(używanego) samochodu. Ze względu na bardzo korzystny stosunek jakości
do ceny zainteresowanie wzbudził Daewoo Lanos. Tak się właśnie
złożyło, że kolega znajomego sprzedaje Lanosa. Jest czerwony sedan z
1998 roku, wersja S ze wspomaganiem kierownicy, silnik 1,5 SOHC
(8-zaworowy) z instalacją gazową BRC.
Przebieg 130.000 km . Dzisiaj byłem w autoryzowanej stacji DAEWOO na
przeglądzie "Kupno Sprzedaż", podczas którego stwierdzono następujące
wady (w nawiasach podaję ceny części wraz z robocizną - podkreślam
jest to ASO):

- konieczność wymiany tylnych sprężyn (części 186,42 + robocizna
65,88)
- wymiana uszczelki pod głowicą (drobne wycieki oleju). Przy tej
okazji można by było wymienić pasek rozrządu wraz z napinaczem, być
może byłaby konieczność wymiany pompy wodnej (części: uszczelka
głowicy 47,28, pasek rozrządu 66,28, napinacz paska 113,23, pompa
wodna 185,93, robocizna: 428,22)
- wymiana mechanizmu dźwigni wycieraczek (części 78,20, robocizna:
65,88)
- konieczność wymiany przedniej szyby (pęknięcie w kształcie okręgu
zalepione naklejką parkingową) - koszt wraz z robocizną zamknąłby się
w kwocie 700 zł

Mam świadomość tego, że ceny w ASO są znacznie wyższe niż w warsztacie
u Pana Zdzicha. Ile orientacyjnie wyniosłaby wówczas naprawa usterek?
Proszę poradźcie mi, gdyż autko mi się podoba, lecz dysponuję
ograniczonym budżetem i muszę się liczyć z każdą złotówką (a decyzję o
ewentualnym zakupie muszę podjąć najpóźniej w dniu jutrzejszym)
Może ktoś ma jakieś namiary na tani i sprawdzony warsztat w Łodzi?

Chciałbym zaznaczyć, że w sprawach motoryzacyjnych jestem laikiem,
więc z góry przepraszam, jak pokręciłem coś w opisie.

Serdeczne dzięki za wszelkie porady

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: też o sprawach konsumenckich

On 21 Nov 1997 13:07:39 GMT, Marcin Debowski


<aga@urethan.chem.pg.gda.plwrote:
Popsuł mi się pilot od magnetowidu (na gwarancji). Zaniosłem do sklepu.
[...]
1) To nie ta grupa, ale może ktoś będzie wiedział czy następujące objawy


1. Zapytaj na pl.misc.elektronika
2. Na podstawie mojej, aczkolwiek bardzo skąpej praktyki (dłubałem
tylko przy swoim sprzęcie i najbliższej rodziny), mogę Ci powiedzieć,
że:
- taki kwarc kosztuje grosze (może ze 3zł),
- można go kupić bez problemu,
- jeśli padnie, to pilot bez tego nie będzie działał w ogóle (no
chyba, że jest jakiś niepewny kontakt

Ja z kolei mam inny problem, też chyba natury "konsumenckiej". Otóż
ddałem samochód do naprawy głównej silnika (Polonez). Dostałem ustne
zapewnienie, że jej koszt nie przekroczy 2000 zł. Po bardzo długo
trwającym remoncie dostałem rachunek na... 4100 zł, co mnie "nieco"
zaskoczyło. Przy takiej kwocie remont był całkowicie nieopłacalny.
Ponieważ na wystawionym rachunku były tajemnicze pozycje "zestaw
naprawczy nr ##", zażądałem szczegółowego rozliczenia kosztów z
podaniem co się pod tymi pozycjami (w sumie ponad 2000 zł) kryje.
Aktualnie czekam już ponad tydzień na tą "rozpiskę". Na dokładkę, po
przejechaniu ok. 2 tys. km pękł wał korbowy (w trakcie remontu był
szlifowany). Firma żąda kolejnych 1600 zł za naprawę wału.

Pytania mam następujące:
1. W jaki sposób mogę wymóc zrobienie rzetelnej kalkulacji.
2. Co mogę zrobić jeśli w takiej kalkulacji wystąpią części i
czynności nie wchodzące w zakres zlecenia. Np. czy remont silnika
wymagał wymiany pompy wodnej (w zleceniu zastrzegłem, że rozszerzenie
zakresu remontu wymaga wsześniejszego uzgodnienia)?
3. Czy jest sznasa na wykazanie tego, że pęknięcie wału wynikało ze
źle przeprowadzonego remontu (samochód przejechał 120 tys. km przed
remontem i pęknięcie wału korbowego w 2 tys. km po remoncie nie bardzo
wygląda na przypadek).

Pozdrawiam i proszę o wszelkie wskazówki co mogę zrobić w tej
sytuacji.
gr

PS Puszczam to też na pl.misc.samochody lecz follow-up zostawiam tylko
na pl.soc.prawo.

Grzegorz Redlarski (Gdańsk)
mailto:gred@::amg.gda.pl (iso8859-2)
http://www.amg.gda.pl/~gred/

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: też o sprawach konsumenckich

[...](na pl.soc.prawo nawiązałem do innego problemu na styku klient -
sprzedawca/usługodawca, ale jako że to nie ma nic wspolnego z
samochodami, to tutaj wycinam)

Ja z kolei mam inny problem, też chyba natury "konsumenckiej". Otóż
ddałem samochód do naprawy głównej silnika (Polonez). Dostałem ustne
zapewnienie, że jej koszt nie przekroczy 2000 zł. Po bardzo długo
trwającym remoncie dostałem rachunek na... 4100 zł, co mnie "nieco"
zaskoczyło. Przy takiej kwocie remont był całkowicie nieopłacalny.
Ponieważ na wystawionym rachunku były tajemnicze pozycje "zestaw
naprawczy nr ##", zażądałem szczegółowego rozliczenia kosztów z
podaniem co się pod tymi pozycjami (w sumie ponad 2000 zł) kryje.
Aktualnie czekam już ponad tydzień na tą "rozpiskę". Na dokładkę, po
przejechaniu ok. 2 tys. km pękł wał korbowy (w trakcie remontu był
szlifowany). Firma żąda kolejnych 1600 zł za naprawę wału.

Pytania mam następujące:
1. W jaki sposób mogę wymóc zrobienie rzetelnej kalkulacji.
2. Co mogę zrobić jeśli w takiej kalkulacji wystąpią części i
czynności nie wchodzące w zakres zlecenia. Np. czy remont silnika
wymagał wymiany pompy wodnej (w zleceniu zastrzegłem, że rozszerzenie
zakresu remontu wymaga wsześniejszego uzgodnienia)?
3. Czy jest sznasa na wykazanie tego, że pęknięcie wału wynikało ze
źle przeprowadzonego remontu (samochód przejechał 120 tys. km przed
remontem i pęknięcie wału korbowego w 2 tys. km po remoncie nie bardzo
wygląda na przypadek).

Pozdrawiam i proszę o wszelkie wskazówki co mogę zrobić w tej
sytuacji.
gr

Uwaga: Follow-up to: pl.soc.prawo.

Grzegorz Redlarski (Gdańsk)
mailto:gred@::amg.gda.pl (iso8859-2)
http://www.amg.gda.pl/~gred/

Przeglądaj resztę odpowiedzi



Temat: Co ile wymiana pompy wodnej
Witam
VW jetta 1,8 1986r silnik na gażniku co ile wymienia sie pompe wody ?
Coś ostatnio trzyma za wysoką tremperature
Marcin
Przeglądaj resztę odpowiedzi




Strona 1 z 2 • Wyszukano 83 wyników • 1, 2  

Powered by WordPress dla [rozowe paznokcie]. Design by Free WordPress Themes.